Wzrost App Store zwalnia, ale segment usług odporny: Morgan Stanley
Analitycy Morgan Stanleya odnotowali, że wzrost przychodów App Store w ujęciu rok do roku w czerwcu wyhamował. Jednocześnie oceniają, że segment usług Apple nadal działa relatywnie dobrze.
Na podstawie najnowszych danych z Sensor Tower Morgan Stanley szacuje, że przychody netto z App Store rosły o 2,4% r/r w ujęciu MTD (month-to-date) do 22 czerwca. To oznacza spowolnienie o ok. 80 pb (deceleracja vs. maja), przy jednocześnie „łatwiejszym” porównaniu rok do roku.
Jeśli kwartał zakończyłby się 22 czerwca, Morgan Stanley szacowałby wzrost przychodów z App Store na poziomie 3,5% r/r. Byłoby to o 150 pb poniżej prognozy banku dla wzrostu w kwartale czerwcowym (+5,0% r/r). Analitycy wyliczają przy tym potencjalne obniżenie (downside) rzędu ok. 40 pb — czyli ok. 130 mln USD — wobec ich szacunków wzrostu przychodów segmentu Services w kwartale czerwcowym (+13,3% r/r, wobec +14,6% r/r w konsensusie).
Mimo tego tymczasowego spowolnienia Morgan Stanley nie widzi w tym powodu do niepokoju, wskazując, że ich zdaniem oczekiwania rynku są zbyt wysokie. Jednocześnie podkreślają przewagę usług nad całością wyników.
Analitycy zauważają, że według Sensor Tower w ostatnich trzech kwartałach tempo wzrostu przychodów deweloperów z App Store pozostawało poniżej 10%. W tym samym czasie segment Services zdołał przyspieszyć do tempa rzędu 14–16% w ujęciu wzrostu przychodów w okresie tych trzech kwartałów. To wyraźnie powyżej oczekiwanego przedziału dla długoterminowego trendu 11–14%.
Morgan Stanley wiąże tę relatywnie dobrą dynamikę usług z siłą innych podsegmentów, m.in. iCloud, AppleCare, Google TAC oraz Apple TV. Wskazano również na większą bazę zainstalowanych urządzeń oraz działania Apple w zakresie cen usług.
W obszarze iPhone’a Morgan Stanley podaje wstępną prognozę produkcji na poziomie 54 mln sztuk w trzecim kwartale 2026. Oznaczałoby to, że w drugiej połowie 2026 r. wolumen produkcji mógłby być stabilny albo lekko niższy rok do roku. Zdaniem analityków to zjawisko było jednak „do przewidzenia”, ponieważ pierwsza połowa roku przyniosła wzrost produkcji o 12% r/r.
Po „ponadsezonowych” wolumenach produkcji w pierwszym i drugim kwartale 2026 (C1H26) na poziomie łącznie 108 mln, inwestorzy — według banku — przygotowują się na słabsze trendy r/r w C2H26. Ma to wynikać z dwóch czynników: przesuniętego w czasie startu iPhone 18 (staggered launch timing) oraz skupienia się w drugiej połowie roku na wprowadzaniu modeli z wyższej półki (o niższej skali wolumenów) w ramach linii iPhone.
Morgan Stanley oczekuje też, że rodzina iPhone 18 będzie wyceniona o około 100 USD wyżej niż iPhone 17.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.