Akcje Eli Lilly (LLY) przyniosły w ciągu ostatniego roku około 52% zwrotu. Kurs wzrósł z 757,59 USD do 1 154,97 USD, podczas gdy indeks S&P 500 zyskał 17,7%. Tak duża różnica może sprawiać wrażenie, że rynek został zaskoczony. W rzeczywistości informacje, które napędzały wzrost, były publicznie dostępne wiele miesięcy wcześniej.
### Rozwój dotychczasowego biznesu i pojawienie się tabletki
Na wyniki wpłynęły dwa czynniki, z których tylko jeden był nowy. W pierwszym kwartale 2026 roku przychody Eli Lilly wzrosły o 56% rok do roku. Zysk na akcję według zasad non-GAAP wyniósł 8,55 USD, wobec 3,34 USD rok wcześniej. Marża wynikowa non-GAAP sięgnęła 50%, czyli około 7 punktów procentowych więcej niż w analogicznym kwartale poprzedniego roku.
Zarząd podniósł obie granice przedziału prognoz przychodów na cały 2026 rok o 2 mld USD. Jego środek wskazywał na wzrost o 28% w porównaniu z 2025 rokiem. Spółka powiązała podwyższenie prognoz z mocnymi wynikami podstawowej działalności w kwartale, a nie z nowym lekiem, który miał wówczas zaledwie trzy tygodnie danych.
Drugim czynnikiem był właśnie ten lek. W kwietniu 2026 roku amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła orforglipron, sprzedawany pod nazwą Foundayo. To przyjmowana raz dziennie tabletka stosowana w kontroli masy ciała. Według spółki jest to pierwszy nowy lek inkretynowy wprowadzony na rynek z otyłością jako głównym wskazaniem.
### Rynek szacowany na około miliard pacjentów
Informacje o potencjale tego produktu nie pojawiły się nagle. Dziewięć miesięcy przed rozpoczęciem wzrostu kursu dyrektor generalny Eli Lilly szacował przyszły rynek na około miliard osób. Wskazywał, że do dużej części tych pacjentów można dotrzeć wyłącznie za pomocą tabletki, ponieważ produkcję leków doustnych można zwiększać w sposób, który nie jest możliwy w przypadku napełniania preparatów do zastrzyków.
Przedstawiony harmonogram również był znany. Zakładał publikację danych, następnie złożenie wniosku o dopuszczenie leku i jego wprowadzenie na rynek w czasie krótszym niż dwa lata. Foundayo trafił do aptek około 17 miesięcy później.
### Spółka zapowiadała pełną dostępność leku
Sześć miesięcy przed rozpoczęciem zwyżki kursu zarząd przedstawił bardziej szczegółowy plan operacyjny. Spółka informowała, że istniejące moce produkcyjne nie wystarczą, aby zaspokoić globalny popyt. Rozwiązaniem miał być lek doustny.
Eli Lilly zapowiadała również, że tabletka nie będzie reglamentowana tak jak leki w zastrzykach. Plan obejmował pełne wprowadzenie produktu do podstawowej opieki zdrowotnej, próbki dla pacjentów, wsparcie w pokrywaniu dopłat oraz dostęp do list refundacyjnych. Spółka liczyła na rozpoczęcie tego procesu na początku 2026 roku.
Foundayo był szeroko dostępny w aptekach od 9 kwietnia 2026 roku. W połowie maja potwierdzono jego objęcie komercyjnym ubezpieczeniem przez dwóch z trzech największych amerykańskich menedżerów świadczeń aptecznych (PBM).
W ciągu kilku tygodni spółka poinformowała o ponad 20 000 leczonych pacjentów. Cztery na pięć recept dotyczyły osób, które wcześniej nie korzystały z leków należących do tej klasy.
### Wyniki finansowe już wcześniej pokazywały poprawę
Dane finansowe potwierdzały ten kierunek. W raporcie za pierwszy kwartał roku obrotowego 2025, który był ostatnim publicznie dostępnym raportem przed rozpoczęciem wzrostu kursu, przychody z ostatnich 12 miesięcy wynosiły 49,0 mld USD. Rosły wtedy o 36% rok do roku, podczas gdy średnia z trzech wcześniejszych lat obrotowych wynosiła 20%.
Marża operacyjna z ostatnich 12 miesięcy sięgała 40%, wobec średniej trzyletniej na poziomie 32%. Do maja 2025 roku zarząd wskazał, że kluczowym testem dla doustnego leku będzie siedem globalnych odczytów badań fazy 3 w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Spółka poinformowała też, że od 2020 roku ogłosiła ponad 50 mld USD nowych inwestycji w produkcję w Stanach Zjednoczonych.
### Dwóch konkurentów osiągnęło lepszy wynik
Czy te informacje można było wykorzystać inwestycyjnie? Tylko częściowo. Kierunek rozwoju spółki był czytelny, a rynek opcji wyceniał mniejszy ruch kursu niż miesiąc wcześniej. Zmienność implikowana, czyli miara oczekiwanej przez inwestorów skali przyszłych wahań ceny, spadła z 90. percentyla rocznego przedziału w połowie czerwca 2025 roku do 75. percentyla w połowie lipca. Jej odczyt wynosił wtedy 35,4. Wskaźnik ten pokazuje skalę oczekiwanego ruchu w dowolnym kierunku, a nie jego kierunek.
Czytelne perspektywy nie oznaczają jednak automatycznie przewagi nad rynkiem. W tym samym okresie akcje Merck (MRK) wzrosły o 62%, a Johnson & Johnson (JNJ) o 56%. Obie spółki osiągnęły lepszy wynik niż Eli Lilly. Pfizer (PFE), który zyskał 9,7%, pozostał natomiast w tyle za indeksem S&P 500.
Dostępne sygnały wskazywały, co może napędzać wyniki Eli Lilly w danym roku. Nie gwarantowały jednak, że akcje tej spółki przyniosą większy zwrot niż akcje dwóch dużych konkurentów. Tę konfigurację warto w przyszłości wykorzystywać jako filtr, w którym poprawiające się perspektywy spotykają się z dynamiką kursu. Kolejny odczyt pojawi się, gdy Eli Lilly opublikuje wyniki za drugi kwartał 2026 roku, 5 sierpnia 2026 roku.
### Można było trafnie ocenić lek i mimo to zarobić mniej
To najtrudniejszy element analizy pojedynczej spółki. Inwestor mógł zapoznać się z informacjami, śledzić wyniki badań, prawidłowo ocenić potencjał tabletki i trafnie przewidzieć jej działanie, a mimo to osiągnąć gorszy wynik niż inwestor posiadający akcje Merck.
Inwestowanie w jedną spółkę wymaga jednoczesnego trafnego oszacowania perspektyw firmy, przyszłego zachowania jej kursu oraz wyników alternatywnych inwestycji. To trzy różne zadania, które trzeba wykonać poprawnie w tym samym czasie.
Dyskusje o AMGN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.