Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Workday, Procore i Twilio spadają po ruchach w AI i ryzykach regulacyjnych

Redakcja InwestHub · 23 czerwca 2026 09:11

W popołudniowej sesji doszło do wyraźnych spadków wielu spółek. Kursy spadły m.in. po serii głośnych odejść specjalistów od AI w Alphabet oraz po tym, że na sektor spadło ryzyko regulacyjne.

Alphabet spadł o ok. 6%, a Microsoft również zanotował przecenę. Gdy dwa największe „software-adjacent” (powiązane z oprogramowaniem) megacapy spadają równocześnie, indeksy sektorowe zwykle reagują dość automatycznie ze względu na ich wagę w koszykach.

Głębszym powodem była jednak utrzymująca się obawa rynku, że „AI agents” osłabią model subskrypcji, na którym opiera się tradycyjna ekonomia oprogramowania dla firm. Ten strach narastał przez cały rok. Salesforce handluje w okolicach 152 USD, czyli jest niżej o ok. 43% od początku roku i znajduje się blisko 52-tygodniowego dołka. Adobe spadło o ok. 49% w ciągu ostatniego roku i nie było tak tanie na wynikach kwartalnych od ponad dekady.

Wzmocnieniem tej obaw był silny spadek Accenture z poprzedniego tygodnia — niemal 20% w ciągu jednego dnia po obniżeniu prognoz wzrostu i wskazaniu, że AI „uciska” popyt na tradycyjne usługi IT. Skoro największa na świecie firma z sektora usług IT sygnalizuje, że AI zjada godziny rozliczane na fakturach, inwestorzy przenoszą podobną logikę na dostawców oprogramowania, których produkty współtworzą te rozliczane godziny.

Rynek jednak nie wygląda na zróżnicowany: sprzedawanie dotyka także spółek, które próbują dostosowywać model biznesowy. Salesforce jest spółką rozliczaną w modelu „Rule-of-40” i planuje wycofać 10% akcji w ramach programu buyback o wartości 25 mld USD. Firma ma też największą w kategorii linię przychodów z AI oraz pozyskuje rozwiązania do rozliczeń w modelu opartym o użycie — m3ter — aby monetyzować działania podejmowane przez „AI agents”, a nie tylko sprzedaż miejsc (seatów) w systemie. Monness podniósł rekomendację na Buy w poprzednim tygodniu, argumentując głównie wyceną. Mimo to rynek wycenia „kannibalizację” subskrypcji tak, jakby proces już trwał. Póki spółki nie pokażą, że przychody z AI rosną szybciej niż „zjada” je bazowy, subskrypcyjny model, software może pozostawać pod presją nawet w dniach, gdy reszta rynku — szczególnie akcje spółek z branży chipów — rośnie.

Wśród spółek, które tego dnia odczuły spadki, znalazły się:

  • Workday (NASDAQ: WDAY) spadł o 4,4%
  • Procore Technologies (NYSE: PCOR) spadł o 3,7%
  • Twilio (NYSE: TWLO) spadło o 2,4%

### Workday (WDAY) – tło ruchu kursu

Akcje Workday cechują się dużą zmiennością — w ciągu ostatniego roku odnotowały 24 ruchy większe niż 5%. Dzisiejszy spadek wskazuje, że rynek uznał informacje za istotne, ale nie na tyle, by całkowicie zmienić fundamentalny obraz biznesu.

Poprzednio, 13 dni wcześniej, kurs spadł o 3,1% po informacjach o nowych modelach Anthropic: Claude Fable 5 i Claude Mythos 5, opisywanych jako zbudowane „do najtrudniejszej pracy i problemów z kodowaniem”. Mythos był przez ok. dwa miesiące ograniczony w ramach Project Glasswing — zarządzanego wdrożenia dla wybranych rządów i przedsiębiorstw, mającego ograniczać ryzyko cyberbezpieczeństwa przed szerszym udostępnieniem.

Każde uruchomienie bardziej zdolnego „AI agents” wzmacnia też tezę o „SaaSpocalypse”. W styczniu, gdy Anthropic uruchomił Claude Cowork, doprowadziło to w pojedynczej sesji do przeceny spółek softwareowych o łącznej wartości 285 mld USD; spadł przy tym koszyk amerykańskiego software’u w Goldmanie. To kolejna iteracja podobnej logiki: jeśli agent dostępny za 20 USD miesięcznie może teraz wykonywać długotrwałą, wieloetapową pracę wymagającą wiedzy, trudniej bronić modeli o wyższej cenie opartej wyłącznie o subskrypcje per seat w przedsiębiorstwach.

Na słabszy sentyment nakłada się też czynnik makro. Amerykańskie Centralne Dowództwo (US Central Command) potwierdziło, że amerykański śmigłowiec Apache rozbił się w pobliżu wybrzeża Omanu. Równocześnie Trump powiedział, że USA „musi zareagować” na atak, który — według jego opisu — miał być irański i dotyczyć rejonu w pobliżu Cieśniny Ormuz. Incydent z Apache dostarczył sektorowi kolejnej, ogólnej presji na tle wydarzeń na świecie. Software to aktywo o długim horyzoncie, a wyceny są mocno oparte na przyszłych przepływach pieniężnych, więc szczególnie reaguje na scenariusze podtrzymania wyższych stóp procentowych. Atak Iranu na aktywa USA w pobliżu Cieśniny Ormuz to właśnie taki rodzaj rozwoju sytuacji.

Od początku roku Workday jest niżej o 45,5%. Kurs wynosi 112,13 USD. Spółka handluje też na poziomie 54,7% poniżej 52-tygodniowego szczytu 247,69 USD z września 2025 roku. Inwestor, który pięć lat temu kupił akcje Workday o wartości 1.000 USD, dziś widziałby wartość na poziomie 469,20 USD.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.