Whirlpool od kilku lat odczuwa presję w podstawowym segmencie sprzętu AGD. Roczna sprzedaż produktów i zysk na akcję spadają, a podwyższony wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA zwiększa obawy o możliwość sprzedaży aktywów lub pozyskania kapitału w sposób rozwadniający udziały obecnych akcjonariuszy, jeśli sytuacja jeszcze się pogorszy.
EBITDA to zysk przed odliczeniem odsetek, podatków i amortyzacji. Wysoki poziom zadłużenia w relacji do tego wyniku oznacza, że obsługa długu może coraz mocniej ograniczać działalność Whirlpool.
Jednocześnie Whirlpool uczciła 115 lat obecności w amerykańskich domach, organizując ogólnokrajowy konkurs z nagrodami. Pokazuje to, jak silnie jej marki są zakorzenione w gospodarstwach domowych w Stanach Zjednoczonych, mimo narastających problemów finansowych.
Aby inwestycja w Whirlpool miała sens, skala działalności, rozpoznawalne marki i działania związane z innowacjami musiałyby zrównoważyć spadającą sprzedaż, słabszą rentowność oraz rosnące obciążenie bilansu. Najnowsze informacje o wieloletniej presji na przychody i zysk na akcję, w połączeniu z wysokim wskaźnikiem zadłużenia netto do EBITDA, zwiększają znaczenie ryzyka związanego z zadłużeniem. Ograniczają też możliwości działania spółki w najbliższym czasie.
Najważniejszym czynnikiem poprawy sytuacji będzie skuteczna realizacja planu naprawczego. Największym zagrożeniem pozostaje dalsze pogorszenie wyników finansowych.
Na tym tle wyróżnia się emisja zabezpieczonych obligacji o wysokim oprocentowaniu o wartości 2 mld USD, przeprowadzona w czerwcu 2026 roku. Pozwoliła ona zająć się nadchodzącymi terminami spłaty zadłużenia, ale jednocześnie pokazuje, że koszty odsetkowe coraz mocniej obciążają rachunek wyników Whirlpool.
W przyszłości szczególnego znaczenia nabierze poprawa marż, czyli części przychodów pozostającej po odliczeniu kosztów. Może ona wynikać z odświeżenia oferty produktowej, działań oszczędnościowych lub korzystnego wpływu zmian taryf celnych.
Według prognoz Whirlpool może osiągnąć w 2029 roku przychody na poziomie 16,3 mld USD oraz zysk w wysokości 277,9 mln USD. Oznaczałoby to średni roczny wzrost przychodów o 3,0% i zwiększenie zysku o około 108 mln USD względem obecnych 170,0 mln USD.
Szacowana wartość godziwa akcji Whirlpool wynosi 51,55 USD, czyli o 28% więcej niż bieżąca cena akcji.
Wcześniejsze, bardziej optymistyczne prognozy zakładały, że Whirlpool osiągnie około 16,4 mld USD przychodów oraz około 317 mln USD zysku. Najnowsze spadki sprzedaży i rosnące koszty zadłużenia pokazują jednak, jak różnie można oceniać ryzyko związane z utrzymującymi się wysokimi nakładami inwestycyjnymi oraz to, czy wcześniejsze optymistyczne założenia są nadal realistyczne.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.