Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Walmart nie przegrywa rywalizacji w handlu detalicznym

Redakcja InwestHub · 24 sierpnia 2026 02:04

To dobry moment, aby przyjrzeć się temu, jak działają oczekiwania inwestorów. Walmart (WMT) pokazuje, że nawet spółka osiągająca bardzo dobre wyniki może tracić na giełdzie po publikacji raportu.

Z podstawową działalnością Walmartu nie dzieje się nic fundamentalnie złego. To ważny punkt. Mimo to w czwartek, po ogłoszeniu wyników, kurs akcji spadł. Inwestorzy mogli obserwować wykres notowań obok globalnych rentowności obligacji. Na zamknięciu notowań 21 sierpnia o godz. 16:00 czasu EDT akcje kosztowały 103,70 USD, co oznaczało wzrost o 0,11 USD, czyli 0,10%.

Za wycofaniem się inwestorów stoją przede wszystkim dwa czynniki. Żaden z nich nie ma związku z fundamentami spółki, czyli jej wynikami i kondycją biznesu. To jednak część inwestowania.

Pierwszy powód: zbyt wysokie oczekiwania

Przez ponad dwa lata Walmart działał niemal bez zarzutu. Spółka regularnie przekraczała prognozy analityków. Kolejne prognozy zarządu na ogół wyraźnie przewyższały oczekiwania. Sprzedaż oraz zyski rosły bardzo szybko, a kurs akcji mocno zwyżkował. W efekcie oczekiwania wobec spółki stały się bardzo wysokie, a analitycy podnosili prognozy zysków.

Nie oznacza to, że ostatni kwartał był dla Walmartu idealny. Nie był. Nie był jednak również słabym okresem, szczególnie że spółka konkuruje z Amazonem (AMZN), który depcze jej po piętach zarówno w internecie, jak i w sieci Whole Foods. Whole Foods radzi sobie bardzo dobrze — przypomniał o tym Jason Buechel, dyrektor generalny tej sieci, podczas niedawnej rozmowy.

Problem polegał na tym, że analitycy oczekiwali od Walmartu zbyt wiele. To skutek ponad dwóch lat bardzo dobrych wyników oraz działania całego mechanizmu związanego z prognozami Wall Street. Gdyby prezydent Trump chciał jeszcze bardziej zmienić sposób raportowania finansowego, mógłby zakazać analitykom publikowania prognoz wyników. Cały ten proces jest absurdalny: świetny kwartał może zaszkodzić kursowi, jeśli wyniki okażą się gorsze od przypadkowej liczby wyliczonej w arkuszu kalkulacyjnym albo obecnie przez system sztucznej inteligencji.

Naprawdę trudno o większy absurd.

Drugi powód: wolniejszy wzrost sprzedaży w Walmart US

Walmart jest globalną firmą. Prowadzi działalność między innymi w Chinach i Meksyku oraz na wielu innych rynkach. W Stanach Zjednoczonych ma także sieć Sam’s Club, która konkuruje z BJ’s (BJ) i Costco (COST).

Najważniejszym motorem działalności pozostaje jednak Walmart US. Sprzedaż w tych samych sklepach, czyli w placówkach działających już wcześniej i pozwalających porównywać wyniki w porównywalny sposób, rosła wolniej niż w pierwszym kwartale.

W połączeniu z bardzo wysokimi oczekiwaniami był to sygnał, którego rynek nie chciał zobaczyć. Wycena Walmartu nie uwzględniała takiego spowolnienia.

„Ogólnie jesteśmy zadowoleni z tego, jak radzi sobie firma. Jej sytuacja jest mocna. Widzimy jednak pewną dodatkową presję na konsumentów w porównaniu z początkiem roku” — powiedział John David Rainey, dyrektor finansowy Walmartu, w programie Yahoo Finance „Market Catalysts”.

„Być może stwierdzam coś oczywistego, ale znaczenie mają wyższe ceny paliw oraz ich wpływ na gospodarstwa domowe w ostatnim kwartale, zwłaszcza gdy ceny benzyny wzrosły powyżej 4 USD za galon. Myślę, że ma to także wpływ psychologiczny. Widzimy, że nasi klienci dokonują bardziej świadomych wyborów i muszą iść na pewne kompromisy. Wszyscy czekają więc na niższe ceny paliw i ogólnie niższą inflację. Jednocześnie będziemy obecni przy naszych klientach niezależnie od tego, czy ich budżety są napięte, czy gospodarka znajduje się w fazie większego ożywienia” — dodał Rainey.

Analiza poszczególnych części biznesu Walmartu nie wskazuje jednak na poważne problemy. Sprzedaż w Sam’s Club rośnie. Sprzedaż Walmart US również jest wyższa. W tym samym kwartale zwiększył się także ruch w amerykańskich sklepach Walmartu, podobnie jak w sklepach Target.

Silnie rosną również zagraniczne części działalności. Globalny handel internetowy Walmartu zwiększył się o 23%.

„Uważamy, że Walmart nadal działa z pozycji siły” — napisał w raporcie Corey Tarlowe, analityk Jefferies.

Ostatni kwartał przyniósł więc wiele informacji korzystnych dla inwestorów oczekujących dalszych wzrostów. Rynek może nie uwzględnić ich od razu — ani dziś, ani jutro, ani nawet za tydzień. Sama działalność Walmartu nadal rozwija się jednak bardzo dobrze.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.