Walmart: największy jednodniowy spadek od 2022 roku. Co przynosiły wcześniejsze przeceny?
Walmart (NASDAQ:WMT) odnotował w drugim kwartale roku obrotowego, zakończonym 31 lipca, wzrost przychodów o 5,9%, do 187,9 mld USD. W czwartek 20 sierpnia spółka podwyższyła również całoroczne prognozy. Mimo to kurs akcji spadł o 9,2% — z 114,30 USD do 103,84 USD. Była to najgorsza jednodniowa sesja Walmartu od maja 2022 roku.
Problemem nie była łączna wartość przychodów, lecz tempo ich wzrostu. Sprzedaż porównywalna w Stanach Zjednoczonych, czyli sprzedaż w sklepach i kanałach działających co najmniej od roku, zwiększyła się o 2,6%. Spowolnienie jest coraz wyraźniejsze: rok wcześniej wzrost sprzedaży porównywalnej w tym kwartale wynosił 4,6%, a w pierwszym kwartale roku obrotowego — 4,1%.
Czwartkowy spadek był czwartym największym jednodniowym tąpnięciem kursu Walmartu w ciągu ostatnich 15 lat. Trzy wcześniejsze, większe przeceny miały miejsce w konkretnych dniach i przyniosły później udokumentowane skutki.
Co stało za spadkiem o 9%?
Na tle spowolnienia sprzedaży porównywalnej większość wyników kwartalnych wyglądała dobrze. Globalna sprzedaż internetowa wzrosła rok do roku o 23%, przychody z reklam zwiększyły się o 38%, a przychody z opłat członkowskich — o 17%.
Dobrze prezentowały się również zyski. Skorygowany zysk na akcję, obliczany bez wybranych zdarzeń jednorazowych (non-GAAP), wyniósł 0,81 USD. Zysk operacyjny wzrósł o 28,8%, a po korekcie i przy stałych kursach walut — o 17,4%. Na oba wyniki pozytywnie wpłynęły zwroty ceł. Efekt ten został częściowo zniwelowany przez obniżki cen, które spółka finansuje dzięki tym zwrotom.
Na podstawie tych danych zarząd podwyższył całoroczne prognozy. Walmart oczekuje obecnie wzrostu sprzedaży o 4–5% przy stałych kursach walut, wobec wcześniejszych szacunków na poziomie 3,5–4,5%. Skorygowany zysk na akcję ma wynieść od 2,80 USD do 2,87 USD.
Sprzedaż porównywalna była jednak obciążona nie tylko spowolnieniem. Spadek cen leków w aptekach, związany z nowymi regulacjami dotyczącymi cen leków, obniżył sprzedaż porównywalną w USA o około 125 punktów bazowych. Jeden punkt bazowy to 0,01 punktu procentowego. Walmart spodziewa się również dodatkowych kosztów paliwa przekraczających w tym roku 2 mld USD.
Liczba transakcji wzrosła o 1,5%, natomiast średnia wartość zakupów zwiększyła się tylko o 1,1%. Klienci nadal odwiedzali sklepy i korzystali z oferty Walmartu, ale wydawali pieniądze ostrożnie.
„Konsumenci nadal wydają pieniądze, a wzrost realnych płac utrzymuje tempo, dlatego pozostają bardzo odporni w obecnych warunkach” — powiedział w czwartek stacji CNBC John David Rainey, dyrektor finansowy Walmartu.
Trzy duże spadki i trzy umiarkowane odbicia
W ciągu ostatnich 15 lat Walmart odnotował dokładnie trzy większe jednodniowe przeceny.
14 października 2015 roku kurs spadł o 10%, gdy zarząd ostrzegł, że w kolejnym roku zyski będą niższe. Po roku akcje były około 14% wyżej.
20 lutego 2018 roku akcje potaniały o 10,2% po kwartale obejmującym okres świąteczny. Wzrost sprzedaży internetowej wyraźnie wtedy spowolnił, a marże, czyli różnica między przychodami a kosztami wyrażona jako procent sprzedaży, zmniejszyły się. Rok później kurs był około 6% powyżej poziomu zamknięcia po spadku, ale nadal pozostawał niżej niż przed przeceną.
17 maja 2022 roku akcje załamały się o 11,4%. Gwałtowny wzrost kosztów mocno obniżył kwartalne zyski. To właśnie do tego spadku porównywana jest obecna przecena. Po 12 miesiącach akcje były około 14% wyżej niż na poziomie, na którym zakończyły tamtą sesję. Oznaczało to powrót nieco powyżej kursu z dnia poprzedzającego spadek.
Wzorzec jest podobny, ale skala późniejszych odbić pozostawała umiarkowana. Inwestorzy, którzy kupowali akcje po każdym z tych spadków, byli po roku na plusie od 6% do 14%. W porównaniu z kursem z dnia poprzedzającego przecenę akcje dopiero odrabiały straty w 2015 i 2022 roku, a rok po spadku z 2018 roku nadal były niżej.
Nowszy przypadek nie pasuje jednak nawet do tego umiarkowanie pozytywnego schematu. 21 maja Walmart stracił 7,3% po publikacji wyników za pierwszy kwartał roku obrotowego. Trzy miesiące później akcje nadal były około 14% poniżej kursu zamknięcia z tamtego dnia, wynoszącego około 121 USD. Jeszcze przed czwartkową przeceną kurs znajdował się poniżej tego poziomu.
Czym obecny spadek różni się od wcześniejszych?
Czwartkowa sesja różniła się od trzech wcześniejszych dużych przecen, a ta różnica może być ważniejsza niż sama historyczna statystyka. Spadkom z 2015, 2018 i 2022 roku towarzyszyły negatywne informacje dotyczące zysków: ostrzeżenie w 2015 roku, presja na marże w 2018 roku i gwałtowny wzrost kosztów w 2022 roku.
Tym razem Walmart podwyższył całoroczne prognozy, ale jednocześnie przedstawił prognozy na trzeci kwartał wskazujące na dalsze spowolnienie. Spółka oczekuje w nim wzrostu sprzedaży o 3–3,75%. Inwestorzy nie reagowali więc na nagły szok dotyczący zysków. Obniżali raczej oczekiwania dotyczące przyszłego wzrostu przychodów.
Wycena akcji nadal zakłada dużo optymistycznych założeń. Przy kursie 103,84 USD Walmart jest wyceniany na około 37-krotność prognozowanych zysków, przy zastosowaniu środkowej wartości świeżo podwyższonego przedziału prognoz. Oznacza to, że inwestorzy płacą około 37 USD za każdego 1 USD oczekiwanego zysku spółki. Nawet po czwartkowym spadku akcje znajdowały się około 9% powyżej najniższego poziomu z ostatnich 52 tygodni i 23% poniżej maksimum z tego okresu. Walmart pozostaje więc spółką o wysokiej wycenie, która stała się jedynie nieco tańsza.
Historia wcześniejszych przecen sugeruje przede wszystkim, że najgorsze dni Walmartu nie musiały oznaczać katastrofy. Po każdym z trzech największych spadków akcje były wyżej w ciągu roku, a działalność spółki nadal rosła. Późniejsze zyski były jednak umiarkowane, a mniejsza przecena z maja tego roku wciąż nie została odrobiona.
Dane historyczne przemawiają więc głównie przeciwko panicznej sprzedaży, ale niewiele mówią o tym, czy obecna cena jest okazją. Przy wycenie na poziomie około 37-krotności zysków, które zarząd właśnie prognozuje, oraz przy spowalniającej sprzedaży porównywalnej kurs nadal zakłada, że obecne spowolnienie będzie przejściowe.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.