Vishay i Himax spadają po wstrząsie na rynku półprzewodników
W popołudniowej sesji kilka spółek technologicznych zjechało w dół po fali przeceny wśród południowokoreańskich producentów chipów. Na nastroje uderzyły też rosnące wątpliwości co do sensowności finansowania inwestycji w AI długiem oraz „jastrzębie” przeszacowanie oczekiwań dotyczących stóp procentowych Fed. W efekcie rynek stał się szczególnie wrażliwy na kolejne informacje, a cały sektor czekał na wyniki Micron po zamknięciu.
Bezpośrednim impulsem okazało się „wypłukanie” pozycji przez rynek, a nie potwierdzony spadek popytu na AI. Giełda w Korei Południowej KOSPI, która była wcześniej wyżej o ok. 95% od początku roku, spadła o 10% i wstrzymała notowania. SK Hynix i Samsung obie były na minusach po ponad 10%.
Iskrą były doniesienia lokalnych mediów, że SK Hynix spowalnia rozwój pamięci pod AI (HBM) i przechyla się w stronę tańszego, „masowego” DRAM. Firma odmówiła komentarza. Inwestorzy zinterpretowali tę informację jako sygnał ostrzegawczy dla popytu w centrach danych.
Dołożyło się do tego bardziej jastrzębie przeszacowanie Fed po objęciu funkcji przewodniczącego przez Kevina Warsha. Szanse na drugą podwyżkę stóp w 2026 r. wyceniane przez rynek wzrosły do ok. 85% z ok. 60%.
Jak to zwykle bywa na giełdzie, część ruchu była reakcją „odruchową” na nagłówki, a nie na twarde potwierdzenie zmiany w popycie. Takie głębokie spadki potrafią jednak tworzyć okazje do zakupów spółek o mocnych fundamentach.
Wśród spółek, które odczuły spadek najsilniej, znalazły się m.in.:
- Vishay Intertechnology (NYSE: VSH) - spadek o 8,6%
- Himax (NASDAQ: HIMX) - spadek o 8,1%
Vishay Intertechnology: spadek na tle historii dużej zmienności
Kurs Vishay Intertechnology cechuje się dużą zmiennością. W ciągu ostatniego roku notowania wykonały 32 ruchy większe niż 5%. Dzienna skala przeceny sugeruje, że rynek uznał informacje za istotne dla notowań, ale bez jednoznacznego, fundamentalnego przewartościowania całej historii biznesowej spółki.
Wcześniejszy duży ruch miał miejsce dzień wcześniej, gdy akcje spółki spadły o 8,2% po doniesieniach o spowolnieniu przez SK Hynix ekspansji pamięci HBM. Wtedy zaczęła się sprzedaż w Azji: SK Hynix i Samsung traciły po ponad 12%, a KOSPI zsunął się o ok. 10%, co uruchomiło na 20 minut rynkowy mechanizm ograniczający wahania cen. Następnie spadki przeszły do Europy (ASML -5%, Infineon, ASM International i STMicroelectronics w przedziale -5–8%), a później do USA. Indeks Philadelphia Semiconductor Index startował ze spadkiem ok. 7% w dniu handlu, w którym po południu zakończył dzień na rekordowym poziomie.
HBM to temat bardziej o marżach niż o popycie
Brzmienie nagłówków może wyglądać na negatywne dla AI, ale mechanika sprawy ma być „marżowa”, a nie „popytowa”. SK Hynix ma celowo spowalniać wdrażanie HBM4, aby przekierować moce produkcyjne na konwencjonalny DRAM. Tam braki miały już podbić poziom marż operacyjnych względem HBM. Koreańscy analitycy oceniali, że luka marżowa sięga ponad 15 punktów.
HBM to pamięć montowana na akceleratorach AI Nvidii, więc każde sygnały o „spowalnianiu HBM” automatycznie uruchamiają obawy, że tempo rozbudowy AI może wyhamowywać. To wyjaśnia, dlaczego rynek zareagował sprzedażą. Mniej alarmujący odczyt jest jednak taki, że trzej najwięksi producenci pamięci utrzymują rynek w napięciu: Samsung wskazywał na wzrost średniej ceny sprzedaży DRAM (DRAM ASP) o 146% w I kwartale, a SK Hynix raportował wzrost w średnim ujęciu rzędu „mid-60%”. Dzięki temu siła cenowa pozostaje po stronie sprzedających.
Micron i realizacja zysków po bardzo mocnym rajdzie
Za większą część przeceny odpowiadała także realizacja zysków po wcześniejszym, bardzo dynamicznym wzroście. Micron urósł w tym roku od początku o ok. 300%, zderzając się z bardziej jastrzębim przesunięciem w wycenie stóp. Handlowcy zaczęli wyceniać do grudnia 2026 r. ok. 50 punktów bazowych podwyżek Fed przy nowym przewodniczącym Kevina Warsha. To utrudnia uzasadnianie inwestycji w AI finansowanych długiem przy jednocześnie rekordowych wycenach. Rozbieżność była widoczna w notowaniach: spółki pamięciowe dostały mocniej (Micron -11%), podczas gdy logika/CPU i szerzej „logic-heavy” Nvidia spadła tylko ok. 3,6%. Wedbush opisywał ten ruch jako potencjalną okazję do zakupów, przy założeniu, że popyt na poziomie „enterprise” pozostaje nienaruszony.
Po fali wzrostów Vishay nadal jest poniżej szczytu
Vishay Intertechnology jest wciąż wyżej o 251% od początku roku. Kurs wynosi 53,73 USD za akcję, czyli spółka notuje ok. 16% poniżej 52-tygodniowego maksimum 63,97 USD z czerwca 2026 r. Inwestor, który 5 lat temu kupił akcje Vishay za 1 000 USD, dziś patrzyłby na pozycję wartą 2 468 USD.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.