Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bank of America wskazuje najlepsze spółki półprzewodnikowe do kupna po przecenie

Redakcja InwestHub · 27 lipca 2026 13:33

Po silnym spadku i wyraźnie słabszym zachowaniu sektora półprzewodników Bank of America ocenił, że branża handluje obecnie na najbardziej atrakcyjnych poziomach wyceny od lat.

Zwrócono uwagę, że Philadelphia Semiconductor Index (SOX) zanotował ok. 18% słabsze wyniki względem S&P 500. Zdaniem banku taki ruch stworzył inwestorom niespodziewaną okazję do zakupów, bo wyprzedaż wygląda bardziej na efekt napięć w handlu niż na realne pogorszenie fundamentów.

Bank porównał skalę obecnego osłabienia do wcześniejszych epizodów rynkowych. Wskazano, że maksymalne obsunięcia w relacji SOX do indeksu w ostatnim okresie są zbliżone do:

  • epizodu z 2015 r. związanego z wyhamowaniem wzrostu w Chinach (wskazano ok. -17,3%),
  • okresu 2018 r. związanego z napięciami w handlu USA–Chiny oraz cyklem podwyżek stóp przez Fed (ok. -17%),

Jednocześnie zaznaczono, że obecne spadki są wyraźnie mniejsze niż ok. 30% obsunięcia typowe dla pełniejszych, cyklicznych dekoniunktur w latach 2011/12, 2022 oraz 2024/25.

Klucz do „byczego” scenariusza Bank of America stanowi prognoza wydatków na sprzęt do produkcji półprzewodników (Wafer Fab Equipment). Bank zakłada, że w 2028 r. wydatki osiągną co najmniej 250 mld USD, co ma oznaczać dwa kolejne lata wzrostu rzędu ok. 30% rok do roku.

Takie założenie bank wiąże z długoterminowymi umowami dostaw podpisywanymi przez duże firmy z segmentu logiki i pamięci. Jako przykład wskazano doniesienia o pięcioletniej umowie Samsunga z Broadcomem o wartości 200 mld USD na „foundry” (czyli produkcję zleceniową). Dodatkowo bank odwołuje się do ostatnich tygodni, w których pojawiały się informacje o zwiększaniu nakładów inwestycyjnych (capexów) przez TSMC oraz Intela.

Bank mocno odciął się też od jednego z głównych argumentów niedźwiedzi. Chodzi o obawy, że nastąpi gwałtowny spadek cen pamięci. W jego ocenie te obawy są nieuzasadnione ze względu na długoterminowe umowy (LTA) podpisane przez dużych „hyperscalerów” oraz producentów samochodów i urządzeń konsumenckich (OEM).

ASML: preferowana europejska spółka typu large-cap

Bank of America wskazał ASML jako preferowaną europejską dużą spółkę (large-cap) w tym wątku. Utrzymano rekomendację Buy.

Jako wsparcie strukturalne podano wyższe średnie ceny sprzedaży oraz wyższe marże brutto. Bank wskazał też, że jego prognozy EPS dla ASML na lata CY2027 i CY20286–7% powyżej konsensusu rynkowego, oparte na własnych założeniach, które nie zostały niezależnie zweryfikowane.

ASM International: 11% potencjału względem konsensusu dla Q2

W przypadku ASM International Bank of America oczekuje 11% wzrostu wobec konsensusu dla EPS na Q2 w momencie publikacji wyników po europejskim zamknięciu rynku we wtorek. W uzasadnieniu wskazano m.in. wzrost nakładów inwestycyjnych u TSMC i Intela, lepszą kondycję chińskiego rynku końcowego oraz rodzącą się poprawę popytu w segmentach analogowych i półprzewodników mocy.

STMicroelectronics: mimo wolniejszej poprawy marż zysk ma się utrzymać

W portfelu rekomendacji „Buy” znalazło się również STMicroelectronics. Bank przyznał, że część inwestorów jest sfrustrowana wolniejszym „dźwigniowaniem” marż (czyli przełożeniem wzrostu przychodów na marże).

Jednocześnie bank twierdzi, że potencjał zarobkowy spółki w ujęciu $4,50+ w CY28E pozostaje nienaruszony. Jako argumenty podano m.in. wskaźnik book-to-bill na poziomie 2x, spodziewane usprawnienia efektywności produkcji, które mają dodać ok. 4 p.p. do marży brutto do połowy 2028 r., a także cykle produktowe w obszarze komponentów optycznych oraz satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej.

Poza półprzewodnikami: Nokia „Buy”, Ericsson i Logitech „Underperform”

Poza segmentem sprzętu półprzewodnikowego Bank of America wskazał też Nokię jako spółkę z rekomendacją Buy. Powodem jest, według banku, niedoszacowany napływ zamówień na poziomie 2,8 mld EUR.

Z kolei Ericsson i Logitech otrzymały ocenę Underperform (czyli wynik poniżej oczekiwań). Bank wskazał ryzyka związane z marżami oraz z perspektywami wzrostu dla obu spółek.

Na tle całej wyprzedaży Bank of America stawia tezę, że rynek reaguje przesadnie na wątek napięć handlowych, a nie na rzeczywiste pogorszenie kondycji branży półprzewodników.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.