Vanguard U.S. Value Factor ETF (VFVA): czym jest i dla kogo
Vanguard U.S. Value Factor ETF (NYSEMKT: VFVA) to notowany na giełdzie fundusz ETF nastawiony na spółki typu value — czyli takie, które według modelu funduszu mają relatywnie niższe wyceny w porównaniu z ich fundamentami.
To produkt, który przyciąga uwagę inwestorów, zwłaszcza że rynek często koncentruje się na spółkach technologicznych i temacie sztucznej inteligencji (AI). VFVA stawia natomiast na mniej oczywiste okazje.
### Ile firm ma fundusz i jak wypadają wyniki
Fundusz ma 666 spółek w portfelu. Oznacza to szeroką dywersyfikację także pod względem wielkości firm: są tam przedsiębiorstwa o dużej, średniej i małej kapitalizacji.
Od początku działalności w lutym 2018 r. fundusz osiąga średnio 10,96% zwrotu rocznie, liczonego według wartości aktywów netto (NAV). W ostatnim roku VFVA zanotował ok. 27,9% zwrotu w ujęciu rocznym, a w perspektywie pięciu lat 10,8% rocznie.
W tym samym czasie notowania ETF-u wzrosły w skali roku o ok. 28,5%, co przełożyło się na przewagę nad S&P 500 i Nasdaq-100.
### Jakie sektory i największe udziały ma VFVA
Największy udział w portfelu funduszu mają sektory:
- finanse — 25,7%
- uznaniowe dobra konsumpcyjne — 16,8%
- ochrona zdrowia — 14,6%
- technologia — 11,4%
- przemysł — 9,8%
Wśród największych pięciu pozycji funduszu znajdują się spółki z sektorów energii, ochrony zdrowia i technologii:
- EOG Resources — 0,84%
- Bristol Myers Squibb — 0,83%
- Salesforce — 0,80%
- Cigna Group — 0,78%
- Intuit — 0,76%
### Aktywny model i opłata za zarządzanie
Vanguard jest znany z niskokosztowych, pasywnych funduszy indeksowych, ale ten ETF działa inaczej: jest aktywnie zarządzany. Fundusz pobiera wskaźnik kosztów (expense ratio) na poziomie 0,13% rocznie — wyższym niż typowe produkty Vanguard, ale wciąż relatywnie umiarkowanym.
Zarządzający korzystają z ilościowego modelu opartego na regułach, który ma wskazywać spółki z USA uznane za niedowartościowane i potencjalnie zdolne do lepszych wyników w przyszłości.
### Kiedy taki ETF ma sens, a kiedy warto się wstrzymać
VFVA odzwierciedla podejście „value”. Fundusz stawia na scenariusz, w którym spółki o niższej wycenie z czasem zaczynają nadrabiać dystans do spółek wzrostowych.
W prognozach rynkowych badacze Vanguard zakładają, że w kolejnych 10 latach amerykańskie spółki value mogą osiągać przewagę nad spółkami growth (spółkami wzrostowymi) w przedziale 1,6–3,6 punktu procentowego rocznie.
Jeśli inwestor uważa, że dziś niedoszacowane spółki mogą jutro stać się najlepszymi wykonawcami, i jednocześnie godzi się zapłacić nieco więcej za wyższy wskaźnik kosztów aktywnie zarządzanego funduszu, VFVA może być wart rozważenia. Nie znalazł się jednak w zestawieniu najlepszych ETF-ów value — inne fundusze tego typu pobierają niższe prowizje.
### Vanguard Wellington Fund i VFVA — co trzeba wiedzieć przed zakupem
VFVA ma powiązanie z nazwą Vanguard Wellington Fund – Vanguard U.S. Value Factor ETF. Przed zakupem warto sprawdzić, czy instrument odpowiada Twojej strategii i horyzontowi inwestycyjnemu.
### Ważne informacje o rekomendacjach i notowaniach
W zespole Stock Advisor wskazano 10 spółek uznanych za najlepsze do kupna na bieżąco, a VFVA nie znalazł się w tym wyborze. W materiałach podano też, że wyniki Stock Advisor są liczone według stanu na 22 lipca 2026 r.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.