Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Unitree: czym jest firma i dlaczego chińscy producenci humanoidów spieszą na giełdę?

Redakcja InwestHub · 10 sierpnia 2026 04:52

Chiński producent robotów Unitree ustalił cenę akcji w ofercie publicznej w Szanghaju na 150,8 CNY. Zapisy rozpoczną się w poniedziałek. Spółka chce pozyskać 6,1 mld CNY (904 mln USD). Oferta może uczynić Unitree pierwszym producentem humanoidalnych robotów notowanym na giełdzie w Chinach kontynentalnych.

### Czym jest Unitree?

Unitree została założona w 2016 roku przez inżyniera Wanga Xingxinga. Firma z siedzibą w Hangzhou początkowo zdobyła rozpoznawalność dzięki stosunkowo tanim robotom czworonożnym, nazywanym także robotami-psami.

Humanoidalne roboty G1, H1 i R1 zwróciły później uwagę na całym świecie dzięki szeroko udostępnianym nagraniom, na których biegają, tańczą i wykonują ruchy sztuk walki. Unitree konkuruje z Teslą, Boston Dynamics oraz rosnącą grupą chińskich start-upów. Firmy te pracują nad maszynami, które w przyszłości mają wykonywać zadania w fabrykach i domach.

Przychody Unitree wzrosły w 2025 roku ponad czterokrotnie, do niemal 1,7 mld CNY. W przeciwieństwie do wielu start-upów rozwijających roboty humanoidalne spółka jest rentowna. Jej skorygowany zysk netto wyniósł około 600 mln CNY. Przychody zagraniczne stanowiły ponad 40% sprzedaży w każdym z okresów sprawozdawczych ujawnionych w prospekcie emisyjnym.

### Dlaczego Unitree jest ważna?

Unitree pokazała, że Chiny potrafią produkować zaawansowane roboty po cenach znacznie niższych niż wielu zagranicznych konkurentów. Spółka korzysta z rozbudowanych chińskich łańcuchów dostaw obejmujących silniki, czujniki, akumulatory i inne podzespoły.

Firma stała się także symbolem dążenia Pekinu do zdobycia dominującej pozycji w dziedzinie inteligencji ucieleśnionej. To rozwijająca się gałąź technologii, która łączy modele sztucznej inteligencji z maszynami zdolnymi poruszać się w świecie fizycznym i wchodzić z nim w interakcje.

Sukces komercyjny Unitree nie dowodzi jednak jeszcze, że roboty humanoidalne mogą zastąpić pracowników. Obecny popyt pochodzi głównie od uniwersytetów i projektów wspieranych przez rząd. Roboty są tam wykorzystywane do edukacji, badań i pokazów.

Roboty humanoidalne wciąż mają problemy z niezawodnością, sprawnością wykonywania precyzyjnych czynności oraz realizowaniem różnorodnych zadań przez długi czas bez udziału człowieka.

### Dlaczego producenci robotów chcą debiutować na giełdzie?

Rozwój robotów humanoidalnych wymaga dużych wydatków na zatrudnienie inżynierów, dane potrzebne do trenowania robotów, modele sztucznej inteligencji oraz zdolności produkcyjne. Firmy muszą ponosić te koszty przez lata, zanim będzie wiadomo, czy popyt ze strony fabryk i gospodarstw domowych osiągnie odpowiedni poziom.

Rynki publiczne zapewniają więc spółkom kapitał potrzebny do dalszego rozwijania technologii. Dzieje się to w czasie, gdy wsparcie rządowe i zainteresowanie inwestorów pozostają silne.

Leju Robotics, producent humanoidalnego robota Kuavo, złożyła w maju wniosek o wejście na rynek ChiNext w Shenzhen. Z kolei firma AgiBot z siedzibą w Szanghaju, będąca jednym z czołowych chińskich producentów robotów humanoidalnych, rozpoczęła w lipcu przygotowania do oferty publicznej w Hongkongu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.