Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 21 czerwca 2026 21:23

Nowy odczyt inflacji, który Fed traktuje jako swój ulubiony miernik, prawdopodobnie nie zmieni rosnącego konsensusu w amerykańskim banku centralnym co do potrzeby podwyżek stóp procentowych w 2026 r.

W czwartek ma zostać opublikowany personal consumption expenditures price index (PCE), czyli wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych ludności. Prognozy wskazują, że w maju dynamika przyspieszy zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rok do roku.

Publikacja ta ma domknąć miesiąc słabszych danych o inflacji. Wcześniejsze odczyty pokazywały, że skutki szoku energetycznego przenosiły się dalej przez gospodarkę.

W środę Kevin Warsh, który w tym dniu poprowadził swoje pierwsze posiedzenie polityczne jako nowy przewodniczący Fed, nie zdradził dziennikarzom żadnych wskazówek co do własnego podejścia do cen ani stóp procentowych. Taka postawa może zwiększyć znaczenie komentarzy innych członków Fed, gdy inwestorzy szukają dodatkowych informacji o kierunku polityki pieniężnej w najbliższym czasie.

W nadchodzącym tygodniu kluczowe będą wystąpienia przedstawicieli Fed. New York Fed zorganizuje 25 czerwca wystąpienie Johna Williamsa podczas sympozjum, a tego samego dnia Austan Goolsbee z Chicago Fed ma pojawić się na odrębnym wydarzeniu. Neel Kashkari z Minneapolis Fed wystąpi 26 czerwca w panelu.

Z kalendarza USA poza inflacją wynika również szereg publikacji. W środę mają pojawić się dane o sprzedaży nowych domów, w czwartek — zamówienia na dobra trwałego użytku, a w piątek — dane o międzynarodowym handlu towarami (maj). W piątek University of Michigan poda też końcowe wyniki swojej czerwcowej ankiety dotyczącej nastrojów konsumentów.

W Kanadzie dane o inflacji, które mają się pojawić w poniedziałek, prawdopodobnie pokażą przyspieszenie do 3% w maju. Wzrost ma być podtrzymany przez ceny benzyny, podczas gdy miary bazowe pozostają — według oczekiwań — stonowane. W środę Bank of Canada opublikuje podsumowanie obrad, które doprowadziły do utrzymania stóp procentowych w tym miesiącu. Bank zapowiadał, że będzie „przechodził przez” krótkotrwały skok kosztów.

Na innych rynkach uwagę przyciągną m.in. indeksy PMI od Japonii po Wielką Brytanię, przesłuchania szefa Europejskiego Banku Centralnego oraz decyzje banków centralnych od Tajlandii po Meksyk.

Azja i Pacyfik

W regionie inwestorzy mierzą się z kalendarzem wypełnionym danymi z Chin, inflacją w Japonii i Australii oraz sygnałami z Indii. W Chinach w poniedziałek zostanie ogłoszone ustalenie Loan Prime Rate. Oczekuje się, że będzie niezmienione, ale nadal będzie to istotny sygnał w warunkach nierównomiernego popytu i wątpliwości co do siły ożywienia.

Wiele gospodarek Azji i Pacyfiku opublikuje odczyty inflacji. W środę Australia poda swój „trimmed mean” (odchudzoną miarę) rocznego wzrostu cen konsumenckich za maj — po przyspieszeniu do 3,4% w poprzednim miesiącu. W tym samym czasie później ma przemówić Andrew Hauser z Reserve Bank of Australia.

W piątek japoński indeks cen ma odzwierciedlić skutki rosnących cen energii, choć trend bazowy może być mniej czytelny przez wpływ subsydiów. We wtorek inflacja konsumencka ogółem w Singapurze ma przyspieszyć do 2% w maju, a tego samego dnia także Hongkong opublikuje CPI.

Równolegle rynek będzie obserwował komunikację banku centralnego Japonii. W środę Ryozo Himino — wicegubernator BOJ — przemówi tego samego dnia, w którym BOJ opublikuje podsumowanie opinii z czerwcowego posiedzenia. Jego efektem było podniesienie stóp do najwyższego poziomu od 31 lat. Na czwartek zaplanowano wystąpienie Naokiego Tamury.

Impuls wzrostowy ma zostać zweryfikowany poprzez ankiety. Szczególną uwagę przyciągną japońskie flash PMI, które mogą pokazać, czy ożywienie rozszerza się na kolejne segmenty. Silniejsze wskazania w przemyśle mogą wzmacniać pogląd, że poprawia się cykl eksportowy Azji, natomiast słabsze usługi podniosą pytania o popyt krajowy.

W Indiach jednymi z kluczowych publikacji będą HSBC PMIs. Rynkowy punkt ciężkości stanowi to, czy aktywność nadal przyspiesza, czy też stabilizuje się na mocnym poziomie — szczególnie istotne mają być usługi. Dodatkowo ma pojawić się odczyt produkcji infrastrukturalnej, co pozwala ocenić kondycję sektora przemysłowego.

Na Tajwanie dane o zamówieniach eksportowych, sytuacji na rynku pracy i produkcji przemysłowej pomogą ocenić warunki w gospodarkach wrażliwych na handel. Z kolei japońskie dane o cenach usług, zamówienia na obrabiarki oraz wstępny wskaźnik wyprzedzający gospodarki dadzą przekrojowe sygnały dotyczące konsumpcji i inwestycji biznesowych.

Australia poda dane z rynku pracy. W środę decyzja tajlandzkiego banku centralnego będzie obserwowana pod kątem tego, jak politycy równoważą słaby popyt krajowy z presją związaną z walutą i czynnikami zewnętrznymi.

Europa, Bliski Wschód i Afryka

W Europie ponownie uwagę przyciąga Wielka Brytania. Na rynku utrzymują się spekulacje dotyczące przywództwa premiera Keira Starmera po wyborze parlamentarnym jego potencjalnego rywala — Andy’ego Burnhama.

Dużym tematem pozostaje też Bank of England. Tego tygodnia trzech polityków ma zaplanowane wystąpienia po decyzji o utrzymaniu stóp procentowych tydzień wcześniej, która zapadła w głosowaniu z podziałem.

W warstwie danych o aktywności gospodarczej interesujące będzie widać łączny efekt ponad trzymiesięcznych zakłóceń na rynku energii. We wtorek PMIs dla Wielkiej Brytanii i strefy euro dadzą obraz tego, jak realnie wygląda sytuacja firm. Oczekiwane są niewielkie poprawy w obu kompozytowych miarach.

W strefie euro opublikowane zostaną też dane z Francji dotyczące nastrojów biznesowych we wtorek oraz niemiecki wskaźnik Ifo w środę. W piątek jednym z akcentów będzie ankieta EBC dotycząca oczekiwań inflacyjnych, bo urzędnicy niedawno przeprowadzili pierwszą podwyżkę stóp w grupie G7 po wybuchu wojny w kontekście Iranu.

W poniedziałek Christine Lagarde ma wygłosić zeznania przed Parlamentem Europejskim — to otworzy kolejny tydzień pełen wydarzeń z udziałem przedstawicieli polityki pieniężnej.

Szwecja: w środę Riksbank opublikuje protokół z posiedzenia z ubiegłego tygodnia. Utrzymano wówczas koszt pożyczek bez zmian, ale sygnalizowano wyższą szansę na podwyżkę.

W tym tygodniu będzie też stosunkowo spokojniej, jeśli chodzi o decyzje banków centralnych. We wtorek National Bank of Hungary ma pokazać, czy obniża jedną z najwyższych europejskich stóp polityki pieniężnej, przy zmaganiu się z szybko umacniającym się forintem.

W Maroku powszechnie oczekuje się utrzymania stopy referencyjnej na poziomie 2,25%. Krajowa gospodarka ma utrzymywać silne tempo wzrostu, a inflacja krajowa ma pozostawać pod kontrolą mimo napięć geopolitycznych.

Ameryka Łacińska

W Ameryce Łacińskiej inwestorzy będą obserwować Argentynę. Prezydent Javier Milei ma otrzymać świeżą ocenę swoich działań w gospodarce dzięki danym o produkcie za I kwartał oraz stopie bezrobocia.

Oczekuje się, że wzrost spowolnił w porównaniu z trzema miesiącami zakończonymi w grudniu oraz w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Jednocześnie przepływy handlowe, eksport i powrót popytu mają wskazywać na możliwość szybszego tempa wzrostu w kolejnych kwartałach.

W Paragwaju bank centralny spotka się z myślą o polityce bez konieczności dodatkowego wsparcia stymulacyjnego. W 2025 r. wzrost wyniósł 6,6%, a inflacja ukształtowała się na poziomie 2,4% w ramach celu wyznaczonego przez polityków.

W Brazylii szczególnie wyczekiwane są protokoły z posiedzenia Banco Central do Brasil z 17 czerwca, podczas którego bank obniżył stopę do 14,25%. Część obserwatorów rynku zwracała uwagę, że po decyzji komunikat okazał się niejasny oraz podnosił kwestie wiarygodności.

Kwartalny raport polityki pieniężnej brazylijskiego banku centralnego prawdopodobnie zaktualizuje prognozy inflacji, z naciskiem na I kwartał 2028 r. Silny start gospodarki w 2026 r. może skłonić do korekty założeń dotyczących wzrostu.

W dalszej części tygodnia w Brazylii mid-month (raport śródmiesięczny) inflacji ma prawdopodobnie pokazać dalszy wzrost odczytów ponad 4,5% — górny limit przedziału celu.

Chile: głównym wydarzeniem będą protokoły z decyzji banku centralnego z 16 czerwca, w której utrzymano kluczową stopę na poziomie 4,5%. Komunikat po decyzji obniżył temperaturę w porównaniu z kwietniowym przekazem, stwierdzając, że ryzyka dla inflacji stały się bardziej zbalansowane.

Meksyk: dane z połowy miesiąca o inflacji mogą dostarczyć kolejnych sygnałów zgodnych z podejściem banku centralnego, że presje inflacyjne mają charakter przejściowy. Najnowszy odczyt inflacji ogółem wyniósł 3,77% wobec 4,63% w marcu.

W polityce pieniężnej Banxico dało do zrozumienia, że utrzymanie stóp na poziomie 6,5% w czwartek jest praktycznie przesądzone. Większość analityków oczekuje pozostawienia stóp na tym poziomie co najmniej do 2027 r.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.