Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Po wzroście akcji Moderny o 177% Wall Street ocenia, co dalej

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 11:19

To kolejny dzień jednej z najbardziej zaskakujących historii w sektorze ochrony zdrowia w 2026 roku.

Akcje Moderna (MRNA) spadały w czwartek o 12% w handlu przed otwarciem sesji, dzień po spektakularnym wzroście o 177%. Była to reakcja na informacje o dużym przełomie biotechnologicznej spółki i jej partnera, Merck, w walce z nowotworami.

Firmy poinformowały, że ich spersonalizowana szczepionka przeciwnowotworowa oparta na technologii mRNA, nosząca nazwę intismeran, osiągnęła główny cel w późnej, trzeciej fazie badań klinicznych. Wykazano istotne zmniejszenie liczby nawrotów czerniaka u pacjentów, którym wcześniej chirurgicznie usunięto guzy.

W badaniu porównano stosowanie intismeranu razem z dobrze znanym lekiem immunoterapeutycznym Keytruda firmy Merck ze stosowaniem samego Keytrudy. Pacjenci, którzy otrzymywali terapię skojarzoną, żyli wyraźnie dłużej bez nawrotu lub rozprzestrzenienia się nowotworu.

„To wielki sukces, a może nawet absolutny przełom” – powiedział dr Ezekiel Emanuel. „Wyniki są naprawdę niezwykłe”.

Poniżej przedstawiamy opinie analityków Wall Street zajmujących się Moderną, które zwróciły naszą uwagę po ogłoszeniu wyników.

Tycho Peterson, analityk Jefferies: „Ogłoszone dane są ważnym potwierdzeniem potencjału technologii mRNA także poza dotychczasowymi zastosowaniami związanymi z COVID-19. Potencjalnymi beneficjentami mogą być firmy z ekosystemu przetwarzania biologicznego, w tym RGEN, DHR, MRK GR i AVTR, a także wybrani dostawcy narzędzi dla nauk przyrodniczych, tacy jak Aldevron należący do DHR”.

Alex Stranahan, analityk BofA: „Wyniki intismeranu w leczeniu uzupełniającym czerniaka stanowią, naszym zdaniem, przełomowy moment dla Moderny. Skutecznie pozwalają spółce zmniejszyć zależność od chorób zakaźnych i potencjalnie ograniczyć utrzymującą się presję związaną z nadwyżką kapitału. Pytanie brzmi teraz, jak duża może być działalność Moderny w onkologii i jaki dalszy wzrost wartości akcji jest jeszcze możliwy. Po ogłoszeniu danych skontaktowaliśmy się ze spółką i poniżej przedstawiamy nasze przemyślenia na oba te tematy. Ogólnie uważamy, że sytuacja fundamentalna jest wyraźnie lepsza niż 12 miesięcy temu, a możliwości rozwoju dotyczą zarówno chorób zakaźnych, jak i onkologii. Nadal trwają jednak dyskusje na temat rozszerzania wskazań oraz przyjęcia terapii przez rynek”.

Geoff Meacham, analityk Citigroup: „Osiągnięcie celu DMFS, czyli czasu przeżycia bez choroby i przerzutów, przy braku nowych sygnałów dotyczących bezpieczeństwa jest zachęcające. Potwierdzenie potencjału onkologicznej platformy Moderny będzie jednak zależało od pełnego zestawu danych, który może zostać przedstawiony podczas konferencji ESMO w Madrycie w dniach 23–27 października, oraz od dowodów, że skuteczność przekłada się na różne typy nowotworów. Na razie ogłoszone wyniki zmniejszają ryzyko związane z trzecią fazą badań, ale nie rozstrzygają kwestii przewagi terapii nad konkurencją, jej komercyjnego przyjęcia ani tego, czy wnioski dotyczące platformy można przełożyć na inne zastosowania”.

Jessica Fye, analityczka JPMorgan: „Jeśli chodzi o akcje MRNA, uważamy, że wprowadzenie intismeranu do leczenia uzupełniającego czerniaka ma kluczowe znaczenie dla powrotu Moderny do rentowności. Jest to jednak produkt rozwijany wspólnie z partnerem, przeznaczony dla stosunkowo niewielkiego wskazania według standardów immunoterapii onkologicznej. Ponadto uwzględniliśmy go już w naszym modelu wyceny, z prawdopodobieństwem sukcesu wynoszącym 85%. Dlatego uważamy, że sukces w leczeniu uzupełniającym czerniaka był już uwzględniony w cenie akcji, gdy przed ogłoszeniem danych kapitalizacja rynkowa spółki wynosiła około 25 mld USD. Usunięcie korekty o ryzyko dla tego wskazania mogłoby podnieść naszą wycenę o około 3%, ale ze względu na pozycjonowanie inwestorów nie dziwi nas wzrost kursu.

Uważamy, że kluczowe znaczenie ma możliwość przełożenia wyników dotyczących czerniaka na inne wskazania, a jeszcze ważniejsze jest zrozumienie ich wpływu na przyszłą wartość spółki. Nasza obecna wycena uwzględnia około 15 USD na akcję jako skorygowaną o ryzyko wartość innych wskazań. Będziemy analizować szczegóły prezentacji, aby lepiej ocenić tę kwestię, a kolejne badania prowadzone poza czerniakiem będą kluczowe dla ustalenia ostatecznej wartości, jaką to partnerstwo może przynieść Modernie”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.