UBS rekomenduje kupno akcji Kaiser Aluminum po gwałtownej przecenie
Kaiser Aluminum (KALU) była jedną z lepiej zachowujących się spółek metalowych w 2026 roku. Ostatnie notowania pokazują jednak znacznie trudniejszy obraz. Akcje osiągnęły w sierpniu rekordowy poziom, po czym w kolejnych tygodniach mocno spadły.
UBS przeanalizowało tę przecenę i doszło do innego wniosku niż większość rynku. Bank uważa, że spadek kursu stworzył cierpliwym inwestorom rzadką okazję do kupna silniejszej wersji tej samej spółki po niższej cenie.
Dlaczego UBS podniosło rekomendację dla akcji Kaiser Aluminum
31 sierpnia UBS podniosło rekomendację dla Kaiser Aluminum Corporation (KALU) z „neutralnej” do „kupuj”. Bank zwiększył również 12-miesięczną cenę docelową z 179 USD do 184 USD. Nowy poziom był o około 18% wyższy od ceny akcji przed ogłoszeniem zmiany rekomendacji.
Za zmianą stanowiska odpowiada Alex Stansbury, analityk UBS zajmujący się sektorem metali i górnictwa. Przez kilka miesięcy oceniał akcje Kaiser jako neutralne. Przejście do rekomendacji „kupuj” oznacza więc wyraźną zmianę oceny, a nie tylko niewielką korektę.
Stansbury przekazał klientom, że wyprzedaż stworzyła atrakcyjny moment wejścia w spółkę, której potencjał zysków się poprawia.
Co wcześniej obniżyło kurs akcji Kaiser Aluminum
Przed podwyższeniem rekomendacji akcje spadły o około 19% względem rekordowego poziomu 199,89 USD z 12 sierpnia. UBS uznało, że przecena wynikała z trzech obaw, które powinny mieć charakter przejściowy, a nie trwały:
- Niepewność dotycząca handlu. Rozmowy o renegocjacji umowy USMCA wzbudziły pytania o przyszłe zasady handlu w Ameryce Północnej. Zaniepokoiło to zarówno inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych.
- Zmiana na stanowisku prezesa. Kaiser wyznaczył Freda Stephana na nowego dyrektora generalnego. Obejmie on stanowisko 1 listopada, zastępując Keitha Harveya, który pracował w spółce przez 45 lat.
- Wątpliwości dotyczące zysków ze złomu. Inwestorzy zaczęli się zastanawiać, czy wysokie marże zysku uzyskiwane przez Kaiser na przetwarzaniu złomu aluminiowego będą możliwe do utrzymania.
Żaden z tych czynników nie wpływa na podstawową zdolność spółki do generowania zysków. Dlatego UBS ocenia reakcję rynku jako przesadnie silną korektę. Kaiser Aluminum dostarcza wysokowytrzymałe blachy aluminiowe klientom z branży lotniczej i opakowaniowej.
Argumenty UBS za wyższą ceną akcji
UBS uważa, że rynek skupił się na krótkoterminowych problemach i nie docenił trwale wyższego poziomu zysków, który buduje się w spółce.
Wyniki Kaiser częściowo potwierdzają tę ocenę. W drugim kwartale 2026 roku spółka odnotowała rekordowe rezultaty. Skorygowany zysk wyniósł 5,53 USD na akcję, a przychody sięgnęły 1,3 mld USD. Obie wartości były wyższe od oczekiwań Wall Street.
Skorygowana EBITDA (zysk operacyjny przed uwzględnieniem kosztów finansowania i efektów księgowych) wyniosła 166 mln USD, a marża EBITDA sięgnęła 38,1%. UBS zwróciło uwagę, że ceny, wolumen sprzedaży i struktura produktów zwiększyły EBITDA w drugim kwartale o około 41 mln USD, czyli o 60% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.
Cztery elementy stojące za ceną docelową 184 USD
- Szybszy wzrost zysków. Zarząd prognozuje wzrost całorocznej EBITDA o 45–55%, podczas gdy UBS zakłada jeszcze wyższy wzrost, sięgający 66%.
- Powrót popytu z branży lotniczej. Linie lotnicze i producenci samolotów ograniczyli nadmiar zapasów części. Rosnące tempo produkcji samolotów powinno zwiększać popyt na aluminiowe blachy lotnicze produkowane przez Kaiser.
- Niższa wycena. Po spadku kursu akcje Kaiser były notowane przy około 7,5-krotności prognozowanej wartości przedsiębiorstwa w relacji do EBITDA, wobec średniej na poziomie 8,6-krotności.
- Efekty inwestycji w zakłady. Modernizacje zakładów Warrick i Trentwood zwiększają skalę produkcji oraz poprawiają marże.
Jak Kaiser wypada na tle sektora metali
Kaiser nie jest jedyną spółką korzystającą na dobrej koniunkturze. Szeroko rozumiany sektor materiałów w 2026 roku po cichu radził sobie lepiej niż cały rynek. Sprzyjały mu inwestycje w centra danych potrzebne do rozwoju sztucznej inteligencji oraz stabilny popyt na dobra materialne.
Aluminium jest częścią tego samego trendu. O dostawy konkurują między innymi klienci z branży lotniczej, opakowaniowej i budowlanej.
Dodatkowym czynnikiem jest polityka handlowa. Cła USA na importowaną stal i aluminium zwykle sprzyjają krajowym producentom, takim jak Kaiser. Klienci potrzebujący metalu wyprodukowanego w Stanach Zjednoczonych mają wtedy mniej alternatyw.
To pomaga wyjaśnić, dlaczego UBS decyduje się na działanie, podczas gdy inni analitycy pozostają ostrożni.
Na co inwestorzy w KALU powinni zwrócić uwagę przed zakupem
Analitycy z Wall Street nadal są podzieleni w sprawie Kaiser. Spośród niewielkiej grupy firm analizujących spółkę dwie oceniają jej akcje jako mogące zachować się gorzej niż rynek, a jedna ma rekomendację neutralną. UBS pozostaje jedyną firmą z rekomendacją „kupuj”.
Jeśli popyt przemysłowy osłabnie albo konkurenci obniżą ceny, kolejni analitycy mogą pogorszyć swoje oceny, co wywarłoby presję na kurs akcji.
Drugie ryzyko dotyczy złomu. Znacząca część krótkoterminowych zysków nadal zależy od różnicy między ceną, po której Kaiser kupuje złom aluminiowy, a ceną sprzedaży gotowego aluminium. Ta różnica może szybko się zmniejszyć, jeśli cykl cen surowców zmieni się na niekorzyść spółki.
Dwa praktyczne kroki po podwyższeniu rekomendacji
- Kupowanie etapami. Po gwałtownym spadku kursu zakup akcji w kilku etapach, zamiast jednorazowego nabycia całego pakietu, może ograniczyć wpływ kolejnych wahań.
- Śledzenie zmiany na stanowisku prezesa. Warto obserwować, jak sprawnie Fred Stephan obejmie stanowisko 1 listopada oraz czy produkcja w zakładzie Trentwood wzrośnie zgodnie z planem. Sprawna realizacja tych działań jest ważnym elementem tezy inwestycyjnej UBS.
Żaden z tych kroków nie gwarantuje zysku, a rekomendacja „kupuj” jest opinią jednej firmy, a nie obietnicą.
Podsumowanie dla inwestorów
UBS zakłada, że obawy, które obniżyły kurs Kaiser Aluminum, są krótkotrwałe, a podstawowy mechanizm generowania zysków przez spółkę nadal się umacnia.
Rekordowe wyniki kwartalne, ożywienie w branży lotniczej i niższa wycena stanowią mocne argumenty na rzecz tej oceny.
Problem polega na tym, że większość analityków z Wall Street nie podziela jeszcze tego stanowiska. Inwestorzy kupujący akcje teraz wyprzedzają więc większość rynku.
Dla inwestorów, którzy wierzą w dalszy wzrost popytu na aluminium i akceptują krótkoterminowe wahania, ostatnia przecena oznacza możliwość wejścia po niższej cenie niż letnie rekordy.
Osoby, które wolą najpierw uzyskać potwierdzenie, mogą poczekać na sprawną zmianę na stanowisku prezesa oraz drugą pozytywną rekomendację analityka.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.