11 sierpnia Kristina Ruggeri z Argus podniosła ocenę The Boeing Company (NYSE: BA) z „trzymaj” do „kupuj”. Analityczka wskazała na długoterminowe perspektywy spółki w rozwijającym się segmencie lotnictwa cywilnego. Jej zdaniem duży portfel zamówień, wzrost przychodów i marże powinny nadal rosnąć, ponieważ zarząd poczynił postępy w rozwiązywaniu problemów związanych z produkcją i rentownością.
Cena docelowa ustalona przez Ruggeri na poziomie 265 USD oznaczała ponad 26% potencjalnego wzrostu względem kursu zamknięcia z 28 sierpnia. Przyjrzyjmy się podstawom działalności, które wspierają tę podwyżkę oceny.
Duży portfel zamówień i poprawa przepływów pieniężnych
Najnowsze wyniki finansowe wspierają podwyższenie oceny przez Argus. W drugim kwartale 2026 roku Boeing odnotował 24,6 mld USD przychodów wobec 22,7 mld USD w drugim kwartale 2025 roku. Wzrost przychodów o 8% wynikał przede wszystkim z dostarczenia 171 samolotów cywilnych w tym kwartale.
Mimo straty bazowej w wysokości 0,76 USD na akcję przepływy pieniężne spółki stały się dodatnie dzięki poprawie kapitału obrotowego, czyli środków wykorzystywanych w bieżącej działalności. W drugim kwartale Boeing wygenerował 1,4 mld USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej oraz 631 mln USD wolnych przepływów pieniężnych, czyli środków pozostających po pokryciu wydatków potrzebnych do prowadzenia i rozwijania działalności.
Zarząd podtrzymał optymistyczne prognozy dotyczące wolnych przepływów pieniężnych. Na cały rok przewiduje wynik od 1 mld USD do 3 mld USD. Ostateczny rezultat będzie częściowo zależał od liczby dostarczonych samolotów oraz terminu otrzymania płatności od klientów.
Popyt na produkty Boeinga wzmacnia pozytywne perspektywy spółki. Na koniec drugiego kwartału całkowity portfel zamówień wynosił 715 mld USD. Z tej kwoty 597 mld USD przypadało na segment samolotów cywilnych, obejmujący zamówienia na ponad 6 200 maszyn.
Portfel składał się z tysięcy zamówień na samoloty 737 MAX oraz wysokiego popytu na samoloty szerokokadłubowe z programów 767, 777 i 787. Portfel zamówień segmentu Defense, Space & Security wynosił 85 mld USD, a segmentu Global Services — 33 mld USD.
Prezes i dyrektor generalny spółki, Kelly Ortberg, tak ocenił pozostałą część roku:
„Choć w drugiej połowie roku czeka nas jeszcze wiele pracy, budowana przez nas dynamika nadal prowadzi Boeinga we właściwym kierunku”.
Problemy z rentownością i wysokie zadłużenie
Terminy realizacji programu 777X były wielokrotnie przesuwane, co doprowadziło do naliczenia miliardów dolarów związanych z nim kosztów. Jednocześnie segment Defense, Space & Security nadal zmaga się z kontraktami rozwojowymi o stałej cenie. Przyniosły one straty sięgające miliardów dolarów i wciąż obciążają marże oraz realizację projektów.
Rentowność i niskie marże pozostają powodem obaw inwestorów, mimo trwającej narracji o poprawie sytuacji w spółce. Problemem jest także trwałość zysków raportowanych w niektórych kwartałach. Zwiększa to nieprzewidywalność działalności Boeinga.
Kolejnym ryzykiem jest poziom zadłużenia. W drugim kwartale relacja długu do kapitału własnego wynosiła około 7,5x. Boeing miał 45,9 mld USD skonsolidowanego długu wobec 47,2 mld USD kwartał wcześniej.
Po uwzględnieniu 20 mld USD gotówki i zbywalnych instrumentów finansowych zadłużenie netto wynosiło 25,9 mld USD. Dalsze zmniejszanie zadłużenia jest pozytywnym sygnałem, ale w dużej mierze zależy od utrzymania dodatnich przepływów pieniężnych. Obsługa tak dużego zadłużenia może być trudna, jeśli spółka ponownie zacznie zużywać gotówkę zamiast ją generować.
Nastawienie inwestorów instytucjonalnych
Na zamknięciu sesji 27 sierpnia nastawienie analityków wobec akcji The Boeing Company (NYSE: BA) było zdecydowanie pozytywne. Ocenę „kupuj” przyznało 17 z 18 analityków obserwujących spółkę.
Od początku roku kurs akcji spadł o 3,33%. Mediana 12-miesięcznych cen docelowych wynosiła 274,67 USD, co oznaczało prawie 31% potencjalnego wzrostu.
Dane monitorowane przez Insider Monkey, obejmujące ponad 1 000 funduszy hedgingowych, nadal wskazywały na duże zainteresowanie instytucjonalne akcjami Boeinga. Stało się tak mimo spadku liczby funduszy posiadających te walory. Zgodnie z raportami 13F, czyli okresowymi raportami składanymi przez duże instytucje inwestycyjne, liczba funduszy hedgingowych z udziałem w akcjach spadła z 99 w pierwszym kwartale 2026 roku do 90 w kolejnym kwartale.
Udział pozycji krótkich pozostawał poniżej 2%. Oznacza to, że niewielka część rynku zakładała spadek kursu akcji.
Największym inwestorem instytucjonalnym Boeinga był BlackRock — wynikało z bazy danych Yahoo Finance. Wartość jego pozycji wynosiła 13,08 mld USD. Firma zarządzająca aktywami posiadała 61,04 mln akcji, co odpowiadało 7,72% udziału w spółce.
Do innych znaczących inwestorów należały FMR, Vanguard i State Street, posiadające odpowiednio 7,46%, 6,51% i 4,81% udziałów.
Dalsze perspektywy
Podwyższenie oceny Boeinga przez Argus opiera się na zwiększeniu produkcji, dużym portfelu zamówień oraz przejściu przepływów pieniężnych na dodatni poziom. Aby poprawa była trwała, spółka będzie musiała utrzymać stabilne wyniki w tych obszarach. Ewentualne opóźnienia lub ponowne zużywanie gotówki mogłyby pogorszyć pozytywną ocenę perspektyw spółki. Przy tak dużej liczbie zamówień kluczowa będzie sprawna realizacja dostaw i zamiana portfela na gotówkę.
Dyskusje o BA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.