Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Trump wymienił Nokii i Eli Lilly w przemówieniu w Pensylwanii. Co z 5 innymi wskazanymi spółkami

Redakcja InwestHub · 26 czerwca 2026 17:49

Donald Trump podczas wystąpienia w Pensylwanii w rejonie Lehigh Valley podobno wyszedł poza przygotowany scenariusz i wymienił dwie spółki. Mówił o Eli Lilly, nazywając ją „wspaniałą firmą”, oraz o inwestycji tej spółki w wysokości 3,5 mld USD w zakład produkcyjny w tym stanie.

Wspomniał też o Nokii. W jego przekazie Nokia miała inwestować 30 mln USD w rozbudowę zakładu zajmującego się pakowaniem i testowaniem półprzewodników.

Trump podkreślał, że takie działania mają wspierać tworzenie miejsc pracy w Pensylwanii i wzmacniać inwestycje w amerykańskich zakładach. Gdy jednak polityk publicznie pozytywnie wypowiada się o spółkach notowanych na giełdzie, pojawiają się pytania o to, czy słowa nie przełożą się później na jego osobiste zyski.

Od początku drugiej kadencji Trump wielokrotnie wymieniał spółki, które później okazywało się, że ma w swoim posiadaniu. Zwykle ujawnienie zakupów akcji przychodzi dopiero długo po tym, jak Trump publicznie mówił o danej firmie. W przypadku Nokii Trump nie ujawnił posiadania żadnego pakietu, ale ma akcje Eli Lilly.

Jego aktywa są umieszczone w funduszu powierniczym zarządzanym przez jego dzieci. W przeciwieństwie do rozwiązań stosowanych przez niektórych poprzednich prezydentów nie jest to jednak „blind trust” (ślepy fundusz), czyli zarządzanie bez wiedzy zlecającego o tym, co jest w środku. Trump ma znać zawartość tego funduszu.

Micron

26 marca Trump pojawił się w programie „The Five” w stacji Fox News. Powiedział tam, że spotkał się z kierownictwem Micron z Minnesoty i że „to jedna z najgorętszych firm”. Pominął natomiast informację, że dzień wcześniej kupił akcje Micron. Zakupy miały mieścić się w przedziale od 50 000 do 100 000 USD.

Kupował wcześniej akcje Micron także trzy razy, a łączna wartość jego inwestycji w tej spółce miała wynosić od 217 000 do 530 000 USD. Od wskazania Micron w jego wypowiedziach kurs spółki wzrósł o ponad 230%. Duża część wzrostu wiąże się jednak z podwyżkami rekomendacji analityków oraz z rajdem na akcjach związanych ze sztuczną inteligencją. W samym dniu po zamknięciu środowej sesji Micron miało bardzo mocny wynik kwartalny, co przełożyło się na wzrost notowań o ponad 12% w czwartek.

Dell

Kurs Dell wzrósł o ponad 230% od czasu, gdy Trump 19 lutego zachęcał Amerykanów, by „kupowali Dell”. W ramach rachunku prowadzonego na nazwisko Donalda Trumpa w pierwszym kwartale zainwestowano w akcje Dell kwotę do 5,1 mln USD, a pierwszy zakup zrealizowano 10 lutego. Ten zakup miał miejsce jeszcze przed tym, jak Pentagon przyznał Dell kontrakt o wartości 9,7 mld USD na potrzeby Sił Powietrznych.

Intel

Akcje Intela mocno wzrosły po tym, jak w zeszłym roku Trump ogłosił, że rząd federalny obejmie 9,9% udziałów w spółce. Wzrost był wspierany zarówno przez nowe dostawy chipów, jak i przez publiczne wypowiedzi Trumpa. W ujęciu od początku roku akcje Intela miały zwiększyć wartość o 229%.

Trump miał skorzystać na tej dynamice, ponieważ kupował akcje Intela sześciokrotnie w marcu bieżącego roku.

Palantir

Trump nie tylko chwalił firmę Palantir, związaną z Peterem Thielem i z siedzibą w Miami, ale w kwietniu podał wręcz symbol notowań spółki w wpisie na Truth Social. Taka wzmianka miała odwrócić spadek notowań, który Palantir odnotowywało w tamtym czasie.

Od tej pory Palantir wciąż notowało presję na kursie. Według opisu wynikało to głównie z obaw związanych ze sztuczną inteligencją oraz z bardzo krytycznej notatki inwestora Michaela Burry’ego, który określił Palantir jako „zamek z piasku podparty aplikacjami AI” opartego na przekazie „AI applications narrative”. Trump miał kupić co najmniej 260 000 USD akcji Palantir w pierwszym kwartale 2026.

Palantir dostarcza technologie nadzoru, które mają wspierać działania administracji w ramach zaostrzania kontroli imigracyjnej realizowanej przez Immigration and Customs Enforcement (ICE).

Apple

Relacja Trumpa z Apple bywała zmienna. Gdy jednak dyrektor generalny Tim Cook ogłosił odejście na emeryturę, Trump opublikował pochlebną ocenę lidera, nazywając go „niesamowitym gościem”. Od tego momentu kurs Apple poruszał się jedynie w niewielkim stopniu. Trump kupował akcje Apple osiem razy w trakcie bieżącego roku.

Wymienione przykłady pokazują, że gdy polityk publicznie wskazuje spółki i ich biznes, rynek potrafi reagować, a dopiero później wychodzą na jaw szczegóły dotyczące jego osobistych inwestycji w te firmy.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.