Trump stawia Fed ultimatum: obniżka stóp albo wojna handlowa ze światem
Amerykańska gospodarka wysłała administracji Donalda Trumpa sprzeczny sygnał. Wzrost pozostaje na tyle silny, że rynki finansowe wyceniają wyższe stopy procentowe, podczas gdy prezydent domaga się ich obniżki.
W sierpniu w USA przybyło 162 tys. miejsc pracy. To niemal trzy razy więcej niż około 55 tys. oczekiwanych przez ekonomistów. Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1% — wynika z danych Biura Statystyki Pracy (Bureau of Labor Statistics). Silny raport zwiększył przekonanie inwestorów, że na posiedzeniu Rezerwy Federalnej 16 września może dojść do podwyżki stóp.
Trump odpowiedział groźbą, która znacząco podniosła stawkę. Zapowiedział wstrzymanie handlu z krajami, z którymi USA mają deficyt handlowy, jeśli Fed nie obniży stóp. Dla inwestorów oznacza to, że spór o politykę pieniężną może przerodzić się w znacznie większe i bardziej niebezpieczne zagrożenie: zakłócenia globalnych łańcuchów dostaw, spadek przychodów przedsiębiorstw oraz wzrost cen konsumenckich.
Groźba dotycząca handlu obejmuje setki miliardów dolarów
W opublikowanym 4 września wpisie na Truth Social Trump napisał: „OBNIŻCIE STOPĘ ALBO PRZESTANĘ HANDLOWAĆ Z KRAJAMI, Z KTÓRYMI MAMY DEFICYT”. Jako uzasadnienie kompetencji prezydenta powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące ceł.
Sąd nie ustanowił jednak „absolutnego prawa” prezydenta do wstrzymania handlu z krajami, z którymi USA mają deficyt. W sprawie Learning Resources, Inc. v. Trump, rozstrzygniętej w lutym, Sąd Najwyższy zajmował się wyłącznie tym, czy ustawa International Emergency Economic Powers Act zezwalała na nałożenie ceł będących przedmiotem sporu. Sąd ograniczył uprawnienia prezydenta w zakresie handlu na podstawie tej konkretnej ustawy. Nie rozszerzył ich ani nie potwierdził istnienia „absolutnego prawa” do jednostronnego wstrzymania handlu z dowolnym krajem.
Skalę możliwych skutków łatwiej ocenić na podstawie danych handlowych. Dane Census Bureau pokazują, że Stany Zjednoczone miały deficyt w handlu towarami między innymi z Meksykiem, Chinami, Tajwanem, Niemcami, Japonią, Koreą Południową, Kanadą i Indiami. W samym 2025 roku deficyt w handlu towarami sięgnął 1,24 bln USD.
Groźba nie dotyczy więc marginalnej części wymiany handlowej. Potencjalnie obejmuje wiele najważniejszych relacji handlowych Stanów Zjednoczonych.
Fed zmierza w przeciwnym kierunku
Trump mianował Kevina Warsha przewodniczącym Fedu. W lutym powiedział, że Warsh rozumie jego preferencję dla niższych stóp procentowych. Trump dodał, że gdyby Warsh chciał podnosić stopy, „nie dostałby tej pracy”.
Warsh zaczął jednak podkreślać znaczenie kontroli inflacji, zamiast zapowiadać obniżki stóp. Podczas sympozjum w Jackson Hole wskazał, że warunki finansowe nie są restrykcyjne, a inflacja nadal stanowi problem. Pomogło to przesunąć oczekiwania rynku w stronę możliwej podwyżki stóp. Członkowie Rady Gubernatorów Fedu również coraz wyraźniej skłaniają się ku takiemu rozwiązaniu.
Raport dotyczący zatrudnienia w sierpniu dodatkowo wzmocnił ten argument. Wycena rynkowa oparta na narzędziu CME FedWatch wskazuje obecnie na około 60,4% prawdopodobieństwa podwyżki stóp o 25 punktów bazowych we wrześniu. Dzień wcześniej było to 49,4%.
Paradoksalnie przewodniczący Fedu wybrany przez Trumpa może stanąć przed swoją pierwszą dużą decyzją w sytuacji, gdy rynki oczekują dokładnie takiego rozstrzygnięcia, któremu prezydent chce zapobiec.
Co to oznacza dla inwestorów
Obniżka stóp mogłaby zmniejszyć koszty finansowania i potencjalnie wesprzeć akcje spółek wrażliwych na poziom stóp procentowych. Wstrzymanie handlu oznaczałoby jednak zupełnie inne ryzyko: ograniczony dostęp do importowanych towarów i komponentów, zakłócenia łańcuchów dostaw oraz możliwy wzrost cen.
Dane Census Bureau z kwietnia pokazują, jak skoncentrowana jest wymiana handlowa USA. Od początku roku Meksyk odpowiadał za 16,4% amerykańskiego handlu towarowego, Kanada za 12,4%, Chiny za 6,1%, Tajwan za 5,8%, Niemcy za 4,0%, a Korea Południowa za 3,9%.
Spór wykracza więc poza kwestię poziomu stopy funduszy federalnych, czyli podstawowej krótkoterminowej stopy procentowej w USA. Dla firm zależnych od międzynarodowej produkcji, a także działających w sektorach elektroniki, maszyn, samochodów, farmaceutyków lub dóbr konsumpcyjnych, skutki handlowe mogą mieć większe znaczenie niż zmiana stóp Fedu o 25 punktów bazowych.
Posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) 16 września należy traktować jako ważną datę z punktu widzenia ryzyka makroekonomicznego. Rynek coraz wyraźniej wycenia możliwość podwyżki stóp, podczas gdy Biały Dom domaga się obniżki i grozi szerszymi ograniczeniami handlowymi, jeśli jej nie otrzyma. Niezależnie od decyzji Fedu rosnąca różnica między oczekiwaniami dotyczącymi polityki pieniężnej a polityką handlową może zwiększać zmienność na rynkach.
Do czasu wyjaśnienia sytuacji inwestorzy powinni zwracać uwagę na przedsiębiorstwa o silnych bilansach, dużej sile ustalania cen oraz mniejszej zależności od zagrożonych międzynarodowych łańcuchów dostaw.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.