Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Trump przywrócił blokadę Iranu. Co to oznacza dla akcji naftowych

Redakcja InwestHub · 20 lipca 2026 12:57

Gdy wojna w Iranie rozpoczęła się 28 lutego, Iran natychmiast ograniczył dostęp do Cieśniny Ormuz, kluczowej trasy transportu dla około 20% światowych dostaw ropy.

Od tamtej pory obserwujemy cykl kruchych zawieszeń broni, zmiennych komunikatów i blokad morskich. Po nieudanych negocjacjach o kolejne zawieszenie broni, 14 lipca prezydent Donald Trump ponownie nałożył blokadę morską. Ataki utrzymują się przez kolejne dni i nie widać oznak złagodzenia działań po żadnej ze stron.

Blokady i zamknięcia Cieśniny Ormuz powodują poważne zaburzenia w łańcuchu dostaw ropy. To już wpłynęło na ceny na stacjach benzynowych i koszty transportu. Stany Zjednoczone sięgały po strategiczne rezerwy ropy, aby złagodzić wzrost cen, ale rezerwy te znajdują się obecnie na najniższym poziomie od 1983 roku, więc nie wydają się długoterminowym rozwiązaniem.

Ceny ropy wzrosły w ciągu roku. Obecnie ropa kosztuje około 79 USD za baryłkę. To mniej niż setki dolarów za baryłkę obserwowane w marcu–maju, ale więcej niż poziom około 68 USD na początku lipca. Jeśli blokada będzie trwała, można spodziewać się, że 80 USD może stać się krótkoterminową podłogą cen ropy.

Wyższe ceny ropy przekładają się na wyższe ceny paliw, większe koszty podróży i przewozu towarów. To zła wiadomość dla konsumentów, ale dla wielu dużych producentów ropy oznacza wyższe zyski i szersze marże.

Firmy takie jak ExxonMobil (NYSE: XOM) i Chevron (NYSE: CVX) są stosunkowo odporne, ponieważ działają we wszystkich trzech etapach łańcucha: poszukują i wydobywają ropę, przetwarzają ją oraz dostarczają produkty końcowe (benzynę, olej napędowy). Mimo to duże zakłócenia podaży nie pozostają dla nich bez negatywnych skutków.

Chevron już zadeklarował chęć udziału w budowie rurociągów i innej infrastruktury transportowej, które umożliwiłyby omijanie Cieśniny Ormuz. Po spotkaniu Trumpa z premierem Iraku Ali al-Zaidi 14 lipca prezydent stwierdził: "Będziemy pozyskiwać dużo ropy" i że "amerykańskie firmy się tym zajmują".

Dla wielu inwestorów praktyczniejszym rozwiązaniem niż wybór pojedynczych spółek może być lokata w szeroki fundusz energetyczny notowany na giełdzie (ETF). Na przykład Vanguard Energy ETF (VDE) obejmuje różne sektory związane z ropą, a w jego aktywach największy udział mają ExxonMobil (21,6%) i Chevron (13,5%).

Nie zalecam opierania decyzji inwestycyjnej wyłącznie na obecnym konflikcie na Bliskim Wschodzie lub na bieżących decyzjach politycznych. Lepiej rozważać inwestycję z perspektywy długoterminowej stabilności i kierunku rozwoju sektora energetycznego. Fundusz ETF daje ekspozycję na cały sektor i może być wygodnym rozwiązaniem dla długoterminowego inwestora.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.