Ostatnie ostrzeżenie Tima Cooka: niedobór pamięci szybko nie minie. Co to oznacza dla marż Apple pod wodzą Johna Ternusa
Podczas ostatniej rozmowy z analitykami dotyczącej wyników Apple (NASDAQ: AAPL) w roli prezesa Tim Cook powiedział, że spółka mierzy się z wyjątkowym wyzwaniem związanym z niedoborem układów pamięci wykorzystywanych w jej urządzeniach.
Centra danych zużywają większość dostępnej pamięci. W efekcie Apple i inni producenci płacą za nią więcej niż wcześniej, a na rynku pojawiają się niedobory. Cook powiedział, że spodziewa się dalszego wzrostu cen pamięci, co może coraz mocniej obciążać działalność Apple.
Zarząd zaznaczył, że rosnące koszty pamięci mogą wpłynąć na sprzedaż iPhone’ów i obniżyć marże spółki również po zakończeniu obecnego kwartału.
### Niedobór pamięci ma się utrzymać
Podczas rozmowy dotyczącej wyników za trzeci kwartał Cook powiedział, że Apple konsekwentnie zakładało wzrost kosztów zakupu pamięci w każdym kolejnym kwartale. Tak właśnie się stało. Jak ujął to były prezes Apple:
„Jak wspominałem w ubiegłym kwartale, spodziewaliśmy się, że w kwartale czerwcowym zapłacimy znacznie więcej niż w kwartale marcowym — i tak się stało. W przypadku września spodziewamy się jeszcze wyższych kosztów pamięci…”
Apple korzysta z możliwości kupowania pamięci z wyprzedzeniem po niższych cenach. Cook powiedział jednak, że ta korzyść z czasem maleje i będzie nadal słabnąć także po kwartale wrześniowym, ponieważ ceny wciąż rosną.
W czerwcu Apple podniosło ceny komputerów Mac. Powszechnie oczekuje się również, że spółka podniesie ceny niektórych nowych modeli iPhone’ów, które mają zadebiutować 9 września. Wyższe ceny częściowo rekompensują wzrost kosztów pamięci, ale nie wystarczą, aby całkowicie zneutralizować ich wpływ.
Zarząd Apple jasno wskazał, że marże na urządzeniach spadną.
### Marże Apple spadną, przynajmniej tymczasowo
Dyrektor finansowy Apple Kevan Parekh powiedział podczas rozmowy, że marża spółki wyniesie 46,5% w kwartale wrześniowym. To mniej niż 48,1% w kwartale czerwcowym, po wyłączeniu korzyści związanych z cłami. Parekh wskazał, że za spadek odpowiada przede wszystkim pamięć, mówiąc, że obniżka marży jest „naprawdę napędzana przez pamięć”.
Zmiana następuje w momencie, gdy John Ternus przejmuje stanowisko prezesa po Timie Cooku. Apple testowało już podobno układy pamięci DRAM chińskiej firmy CXMT. DRAM to rodzaj pamięci operacyjnej wykorzystywanej między innymi w urządzeniach elektronicznych.
Apple mogłoby używać pamięci od tego dostawcy w urządzeniach sprzedawanych w Chinach. „Financial Times” informował również, że spółka lobbuje w rządzie Stanów Zjednoczonych, aby zezwolił na szersze wykorzystywanie układów pamięci CXMT poza Chinami.
To rozwiązanie prawdopodobnie nie wystarczy jednak Apple. Według „Wall Street Journal” CXMT osiągnęła już swoją roczną zdolność produkcyjną pamięci.
Na razie wszystko wskazuje na to, że marże Apple nieznacznie spadną pod rządami Ternusa. Spółka nie ma trwałego rozwiązania problemu, nawet jeśli podnosi ceny swoich urządzeń.
Samsung, SK Hynix i Micron Technology to trzy największe firmy produkujące pamięć na świecie. Razem odpowiadają za około 94% rynku pamięci DRAM. Wszystkie trzy firmy są również dostawcami Apple.
Zarządy SK Hynix i Micron Technology oceniają, że obecny niedobór pamięci może utrzymać się do 2027 roku, a nawet do 2030 roku. Apple prawdopodobnie będzie więc próbowało odbudować marże na początku kadencji Ternusa. Będzie to zależało od znalezienia właściwego połączenia podwyżek cen urządzeń i zapewnienia odpowiednich dostaw pamięci.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.