Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Tilray (TLRY) spadł w tym roku o ponad 50%. Czy to okazja do kupna?

Redakcja InwestHub · 8 lipca 2026 10:23

Tilray Brands (NASDAQ: TLRY) to wiodąca spółka z branży konopi z Kanady, która rozbudowuje działalność na całym świecie. Firma rozszerzyła też ofertę o napoje, aby zdywersyfikować działalność i szukać kolejnych możliwości wzrostu.

Mimo że spółka rozwija się od lat, pozostaje nierentowna. Wielu inwestorów kupowało akcje branży konopi z nadzieją, że w przyszłości uda się wykorzystać szanse na rynku w USA, jeśli dojdzie do legalizacji — jednak do tej pory to się nie wydarzyło i nie wiadomo, czy nastąpi w najbliższym czasie.

W tym roku akcje spółki z branży konopi są w dół o ponad 50%. To ryzykowna inwestycja, ale czy wartość spadła na tyle, że zakup jest uzasadniony mimo trudnej sytuacji?

Tilray rośnie, ale czy to lepsze podejście — to dyskusyjne

Tilray przez lata opierał rozwój na przejęciach, szczególnie gdy poszerzał segment alkoholi, ale nie jest to jednoznaczna recepta na sukces. Przejęcia mogą łatwo zwiększać przychody, jednak wiąże się z nimi też sporo pracy, by ograniczać nieefektywności i niepotrzebne koszty, dzięki czemu wspierają wynik.

Najnowsze wyniki spółki pokazują, że w okresie dziewięciu miesięcy zakończonym 28 lutego jej przychody netto wzrosły o 6% rok do roku i wyniosły 633,7 mln USD. Mimo wzrostu zysk brutto spadł jednak o 2% z powodu pogarszających się marż. Firma poniosła też stratę operacyjną w wysokości 46,6 mln USD. Przy ograniczonym wzroście i braku rentowności trudno uzasadnić tezę, że akcje warto kupować — mimo kolejnych przejęć.

Akcje mogą wyglądać na tanie, ale to nie znaczy, że to dobry zakup

Dla inwestorów, którzy mogą mieć ochotę kupić „w dołku” akcje Tilray, warto spojrzeć na dłuższą, pięcioletnią trajektorię notowań. W tym czasie kurs akcji spadł aż o 97%. Wielokrotnie inwestorzy po drodze mogli uznawać, że kurs osiągnął dno i niebawem nastąpi odbicie, ale zamiast tego ponosili znaczące straty i rozczarowania.

Gdy spółka ma tak trudne fundamenty i wyniki finansowe, a perspektywy wzrostu są niepewne, nie ma „magicznej” ceny, która nagle sprawia, że zakup staje się opłacalny. Firma musi udowodnić inwestorom, że warto w nią inwestować, a Tilray jest jeszcze daleko od tego etapu. Samo przejmowanie kolejnych spółek nie rozwiązuje jej problemów. Co więcej, można argumentować, że spółka powinna stać się mniejsza i bardziej „szczupła”, zamiast większa i bardziej rozbudowana — tak, by pokazać wzrost. Nawet jeśli teraz wygląda na tanie, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby w przyszłości wyglądało na jeszcze tańsze.

Czy teraz kupować akcje Tilray Brands?

Przed zakupem akcji Tilray Brands warto wziąć pod uwagę następujące kwestie:

Zespół analityków Stock Advisor wskazał — w ich ocenie — 10 najlepszych spółek do kupienia teraz, ale Tilray Brands nie znalazł się w tym zestawieniu. Te 10 spółek, które dostały się do listy, może przynieść w nadchodzących latach bardzo wysokie zwroty.

Widać to na przykładzie Netflixa, który znalazł się na tej liście 17 grudnia 2004 r. Jeśli zainwestował(a)byś 1 000 USD w momencie naszej rekomendacji, miał(a)byś 409 970 USD.* Albo przypadku Nvidii, która trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 r. Gdyby zainwestować 1 000 USD w chwili rekomendacji, wartość wyniosłaby 1 200 223 USD!*

Warto też zauważyć, że łączny średni zwrot Stock Advisor to 916% — znacznie lepszy wynik niż 210% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy top 10 dostępnej w Stock Advisor.

*Zwroty Stock Advisor na dzień 7 lipca 2026 r.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.