Tesla miała najgorszy tydzień od 2022 r. Musk stracił 130 mld USD. Czy akcje nadal warto kupić?
Tesla (NASDAQ: TSLA) opublikowała bardzo słabe wyniki za drugi kwartał. W reakcji na raport kurs akcji spadł o 18%, osiągając najniższy poziom w ciągu 52 tygodni. Tydzień po publikacji raportu 22 lipca był dla spółki najgorszym tygodniem od 2022 r. Spadek kursu zmniejszył wartość majątku prezesa Elona Muska o 130 mld USD.
Jednocześnie akcje Tesli mogą mieć już za sobą najgorszy moment. Od osiągnięcia tego dołka kurs wzrósł o 8,7%. Czy biorąc pod uwagę, że akcje są wyraźnie tańsze niż wcześniej, to dobry moment na zakup papierów czołowego producenta samochodów elektrycznych?
Dlaczego akcje Tesli spadły?
Na pierwszy rzut oka wyniki Tesli nie wyglądały katastrofalnie. Przychody wyniosły 28,23 mld USD, co oznacza wzrost o 26% rok do roku. Przychody z działalności motoryzacyjnej sięgnęły 20,51 mld USD i były o 23% wyższe niż rok wcześniej. Tesla poinformowała również o dostarczeniu 480 126 pojazdów, czyli o 25% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Problemem okazały się jednak rosnące wydatki i spadające marże. Koszty działalności operacyjnej zwiększyły się o 47% rok do roku, do 4,35 mld USD. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności, niemal całkowicie się skurczyła. Zysk na akcję wyniósł 0,33 USD, wyraźnie mniej od rynkowych oczekiwań na poziomie 0,54 USD, zestawionych przez Yahoo! Finance.
Tesla poinformowała także, że jej gotówka i inwestycje zmniejszyły się w kwartale o 1,2 mld USD. Spółka odnotowała również ujemny wolny przepływ pieniężny w wysokości 1,1 mld USD.
Dyrektor finansowy Vaibhav Taneja powiedział, że nakłady inwestycyjne (capex), czyli wydatki na rozwój infrastruktury i majątku spółki, wzrosły ponad dwukrotnie w porównaniu z poprzednim kwartałem. W drugiej połowie roku mają przekroczyć 25 mld USD. Tesla zamierza również pożyczyć do 30 mld USD na finansowanie tych nakładów i zwiększać wydatki inwestycyjne w ciągu kolejnych dwóch–trzech lat.
„Uważamy, że jest to właściwa strategia, która przygotuje spółkę na kolejną epokę. Zawsze będziemy realizować takie inwestycje w sposób bardzo efektywny kapitałowo. Droga do niezwykłej obfitości jest pełna wyzwań i wymaga podejmowania odważnych decyzji. Nasz postęp nie będzie liniowy. Przyszłość będzie wspaniała. Jesteśmy gotowi sprostać temu wyzwaniu” – powiedział Taneja.
Czy inwestorzy wrócą do Tesli?
Wyniki spółek za ten sezon pokazały, że rynek nagradza firmy inwestujące w sztuczną inteligencję, jeśli przekłada się to na konkretne rezultaty. Amazon zwiększył budżet na nakłady inwestycyjne do 220 mld USD, a jednocześnie odnotował bardzo duży wzrost w Amazon Web Services oraz w działalności związanej z układami scalonymi. W efekcie kurs akcji Amazona wzrósł o 20%.
Tesla nie osiągnęła jeszcze podobnej skali wyników. Spółka nadal pracuje nad technologią w pełni autonomicznej jazdy, a przejazdy bez nadzoru kierowcy są dostępne tylko w kilku miastach. Elon Musk wiąże duże nadzieje z planowanymi robotami Optimus, które mają być wykorzystywane w fabrykach oraz jako pomoc domowa. Ta technologia również wydaje się jednak odległa od komercyjnego wdrożenia.
Autonomiczna jazda i osobiste roboty pomocnicze to inwestycje o znacznie dłuższym horyzoncie niż inwestycje Amazona w półprzewodniki, centra danych i moc obliczeniową potrzebną do rozwoju sztucznej inteligencji. Tesla będzie miała trudności z pokazaniem rezultatów w krótkim terminie, co prawdopodobnie nadal będzie wywierać presję na kurs akcji. Na razie może to być spółka, której inwestorzy powinni unikać.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.