Stawki kredytów hipotecznych w USA znów rosną do najwyższego poziomu od ok. 11 miesięcy
W tym tygodniu amerykańskie stawki kredytów hipotecznych osiągnęły najwyższy poziom od około 11 miesięcy. Oznacza to dodatkową presję na osoby planujące zakup domu, gdy ceny mieszkań nadal utrzymują się blisko rekordów.
Średnia oprocentowania 30-letniej stałej hipoteki wzrosła do 6,58% z 6,55% tydzień wcześniej, według najnowszego badania Primary Mortgage Market Survey przygotowanego przez Freddie Mac. Ostatnio taki poziom 6,58% notowano 21 sierpnia 2025 r., a rok temu było to 6,74%.
Wzrosła też średnia stopa 15-letniej stałej hipoteki. Wyniosła 5,96% wobec 5,93% w poprzednim tygodniu. Rok wcześniej średnia wynosiła 5,87%.
Freddie Mac Chief Economist Sam Khater podkreślił, że osoby zaciągające kredyt powinny pamiętać o porównywaniu ofert. Jego zdaniem może to realnie wpłynąć na ostateczny koszt kredytu, a w skali całego okresu spłaty pozwolić zaoszczędzić „tysiące” dolarów.
Ceny mieszkań osiągają rekordy
Kobeissi Letter, powołując się na dane Redfin, podał, że w czerwcu mediana ceny sprzedaży domów w USA wzrosła rok do roku o 2,2% do rekordu 408 776 USD, a sprzedaż istniejących domów zwiększyła się o 4,2% r/r.
„Dostępność mieszkań w USA znów pogarsza się” — ocenił komentator rynkowy.
Redfin podał, że sprzedaż istniejących domów wzrosła o 4,2% r/r do około 4,4 mln rocznie po korekcie sezonowej. To najwyższy wynik od listopada 2022 r. Jednocześnie nowe oferty spadły o 0,8% miesiąc do miesiąca do 376 762, czyli do najniższego poziomu od grudnia.
W ujęciu regionalnym największy roczny wzrost cen wśród dużych rynków odnotowano w San Francisco (+9,2% r/r), następnie w Pittsburghu (+9,1% r/r) oraz w West Palm Beach (+8,6% r/r). West Palm Beach i San Francisco wyróżniły się także w dynamice zamkniętych transakcji, które wzrosły odpowiednio o 23,8% i 23,1%.
Mniej opłacalnie przez wyższy koszt finansowania
Podwyższone koszty zaciągania kredytu nadal ograniczają popyt. Logan Mohtashami, Lead Analyst w HousingWire, wskazał, że stawki hipoteczne pozostają w dużej mierze w przedziale 6,5%–6,75%. Jego zdaniem podwyższone koszty długu podtrzymują komunikaty Fed oraz niepewność geopolityczna, co sprzyja utrzymywaniu się wysokich kosztów finansowania w dłuższym terminie.
Dane Mortgage Bankers Association pokazały, że liczba wniosków o kredyt spadła o 7%, gdy oprocentowanie umów 30-letnich wzrosło do 6,65%.
Jeff DerGurahian, Chief Investment Officer i Head Economist w LoanDepot, powiedział, że choć stawki kredytów pozostają podwyższone, kupujący mogą być lepiej obsłużeni, jeśli skupić się na pełnym koszcie posiadania domu, zamiast próbować przewidzieć, gdzie będą stawki za kilka miesięcy. Dodał, że inflacja i ponowne nasilenie konfliktu USA–Iran odzwierciedlają się w oprocentowaniu, ponieważ wyższe ceny ropy zwiększają obawy o przyszłą inflację.
Brakuje także podaży mieszkań
Kolejną barierą jest podaż. Zillow Group Inc. szacuje, że w USA brakuje około 4,7 mln mieszkań. Jednocześnie na budownictwo wpływają braki kadrowe, wyższe koszty budowy oraz bariery regulacyjne.
Rosną trudności części właścicieli domów
Wyższe koszty kredytu widać też w danych dotyczących kłopotów właścicieli domów. Według ATTOM w pierwszej połowie 2026 r. w USA wzrosły o 21% r/r wnioski o wszczęcie egzekucji hipotecznej — do 227 548 nieruchomości. Liczba rozpoczęć postępowań egzekucyjnych wzrosła o 18%.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.