Fed stoi przed coraz trudniejszą decyzją w sprawie stóp
Rezerwa Federalna stoi przed coraz trudniejszą decyzją dotyczącą stóp procentowych. Inflacja pozostaje powyżej celu, a gospodarka nadal rozwija się w solidnym tempie. Taka sytuacja może zwiększyć zmienność indeksu S&P 500, rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz akcji wrażliwych na poziom stóp procentowych.
Jim Bullard, były prezes oddziału Fed w St. Louis, uważa, że bank centralny powinien wykorzystać obecną siłę gospodarki do podwyżki stóp. Liz Thomas, strateg w SoFi, twierdzi natomiast, że zaostrzenie polityki pieniężnej niewiele zmieni, ponieważ obecna inflacja wynika przede wszystkim z ograniczeń po stronie podaży.
Thomas określiła inflację jako podwyższoną, ale nie bardzo wysoką. Nie spodziewa się podwyżki stóp na wrześniowym ani październikowym posiedzeniu Fed. Jej zdaniem najwcześniejszym realnym terminem takiej decyzji byłby grudzień.
Jej argument opiera się na źródle obecnej presji cenowej. „Podwyżka stóp nie wyprodukuje większej liczby półprzewodników” — powiedziała Thomas, wskazując na ograniczenia podaży przy szybko rosnącym popycie związanym ze sztuczną inteligencją. Podobnie oceniła sytuację na rynku energii, gdzie ceny pozostają pod wpływem zakłóceń geopolitycznych.
Bullard postrzega tę samą siłę gospodarki jako okazję do walki z inflacją, a nie powód do dalszego czekania. „Uważam, że to dobry moment, aby walczyć z inflacją” — powiedział. Zwrócił uwagę, że aktywność gospodarcza i rynek pracy pozostają solidne.
Według Bullarda rynki wyceniają obecnie prawdopodobieństwo zmiany stóp we wrześniu na około 25–30%. To spadek z poziomu przekraczającego 50% po opublikowaniu danych wskazujących na niższą inflację i słabszą sytuację na rynku pracy.
Większym problemem dla Fed może być wiarygodność. Bullard zauważył, że preferowany przez bank centralny bazowy wskaźnik PCE, czyli miara inflacji konsumpcyjnej po wyłączeniu najbardziej zmiennych kategorii, może zakończyć 2026 rok powyżej 3%. Byłoby to znacznie więcej niż cel Fed wynoszący 2%.
„Jeśli do tego dojdzie, rynki powiedzą, że porzucili cel inflacyjny na poziomie 2%” — stwierdził Bullard.
Dla inwestorów kluczowe jest teraz to, czy debata przesunie się z pytania, czy Fed podniesie stopy, na pytania, kiedy to zrobi i ile razy.
Wrześniowe posiedzenie Fed oraz zaktualizowane projekcje gospodarcze będą szczególnie ważne. Wyższa prognozowana ścieżka stóp może wywierać presję na akcje spółek technologicznych o długim okresie oczekiwanych przepływów pieniężnych i podnosić rentowności obligacji skarbowych. Dalsza cierpliwość Fed może z kolei wspierać akcje, ale jednocześnie zwiększać ryzyko utrzymywania się wysokich oczekiwań inflacyjnych.
Inwestorzy powinni zwracać szczególną uwagę na bazowy wskaźnik PCE, dane z rynku pracy, ceny energii oraz rentowność 2-letnich obligacji skarbowych USA. Utrzymująca się inflacja powyżej 3% przy jednoczesnym silnym wzroście gospodarczym wzmocniłaby argumenty Bullarda. Słabsze dane o zatrudnieniu lub oznaki ustępowania ograniczeń po stronie podaży wsparłyby stanowisko Thomas, zgodnie z którym agresywne zaostrzenie polityki pieniężnej może przynieść więcej szkód niż korzyści.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.