Starbucks (SBUX) może być przewartościowany mimo cięć kosztów dzięki AI
Akcje Starbucks (SBUX) zyskały 26,4% od początku roku. Mimo to zarówno model DCF (Discounted Cash Flow, czyli zdyskontowanych przepływów pieniężnych), jak i wyceny oparte o zyski wskazują, że kurs jest wyższy, niż wynikałoby z „uczciwej” wartości.
Rynek najpewniej już uwzględnił istotną część historii z odbudową oraz potencjał oszczędności. Spółka ma plan ograniczania wydatków na oprogramowanie dzięki narzędziom AI wdrażanym wewnętrznie oraz szerszym redukcjom kosztów. Jednocześnie rosnące koszty pracy, powiązane z nowymi premiami i zmianami płac, mogą ograniczać to, ile z tych oszczędności realnie trafi do wyniku.
Problem polega na tym, czy obecna siła kursu zapewnia wystarczający „margines bezpieczeństwa”, jeśli planowane oszczędności i inicjatywy rozwojowe zrealizują się wolniej lub w mniejszym zakresie, niż oczekują inwestorzy.
Starbucks w ujęciu rocznym dostarczył 17,8% zwrotu.
Czy Starbucks jest drogi pod kątem przepływów pieniężnych?
W modelu DCF wycenia się wartość spółki „dzisiaj” na podstawie tego, jakie przepływy pieniężne firma ma wygenerować w przyszłości. Dla Starbucks najnowsze przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej po uwzględnieniu nakładów (free cash flow, czyli wolne przepływy pieniężne) za ostatnie 12 miesięcy wynoszą około 1,9 mld USD.
Przy takich założeniach model DCF wyznacza wartość wewnętrzną na poziomie około 78 USD na akcję. To oznacza, że kurs jest mniej więcej o 35,6% wyżej niż ta wycena, co sugeruje, że spółka jest przewartościowana względem szacowanej wartości opartej na przepływach pieniężnych.
W wycenie pomaga też to, że Starbucks planuje program redukcji kosztów o wartości 2 mld USD oraz wykorzystanie narzędzi AI wdrażanych wewnętrznie, w tym działania zmierzające do ograniczenia wydatków na oprogramowanie o około 400 mln USD rocznie. Dlatego rynek może być skłonny płacić premię w oparciu o model przepływów pieniężnych.
Z perspektywy przepływów pieniężnych akcje Starbucks wyglądają obecnie na przewartościowane względem szacowanej wartości wewnętrznej.
Czy Starbucks jest drogi pod kątem zysków?
Wskaźnik P/E (cena do zysku) jest dobrym punktem odniesienia dla Starbucks, bo zyski pozostają istotnym elementem obserwacji inwestorów, gdy przekładają oni programy odbudowy i cięć kosztów na wyniki. Obecnie Starbucks handluje na poziomie P/E około 80,9x. Dla porównania średnia dla branży wynosi około 24,0x, a średnia dla szerszej grupy podobnych spółek to blisko 41,9x. Oznacza to, że kurs niesie wyraźną premię zarówno wobec sektora, jak i w porównaniu z bliższymi odpowiednikami.
Ustalona w modelu „uczciwa” wartość P/E dla Starbucks to około 46,9x — wskaźnik ten uwzględnia profil spółki, marże, skalę działalności oraz ryzyko. Mimo to bieżący mnożnik nadal jest wyraźnie wyższy od tego poziomu. Taka różnica sugeruje, że inwestorzy płacą wysoki cenę za każdy dolar zysku i są skłonni „przeczekać” koszty w najbliższym okresie wynikające ze zmian w wynagrodzeniach i premiami, podczas gdy spółka realizuje plany zwiększania efektywności i wzrostu.
W tym ujęciu akcje Starbucks wypadają na przewartościowane w porównaniu z tym, co sugerowałaby „uczciwa” wartość P/E oraz benchmarki dla branży.
Co mogłoby uzasadniać dzisiejszą wycenę?
Narracje Simply Wall St dla Starbucks uzupełniają ten „puzzle wyceny”. Pokazują, jakie założenia dotyczące przyszłego wzrostu, marż i zysków musiałyby się spełnić, aby akcje mogły być istotnie warte więcej lub mniej niż dziś. Nie opierają się na jednym mnożniku ani jednym modelu — każda narracja przedstawia kluczowe elementy składające się na ujęcie wartości godziwej, dzięki czemu można porównać te oczekiwania z rzeczywistymi wynikami w czasie.
Opinie społeczności na temat Starbucks są podzielone. Jedna strona widzi solidny potencjał odbudowy, a druga koncentruje się na ryzyku związanym z kosztami i wyceną.
- Scenariusz byka: mniej więcej uczciwa wycena. Strategia „Back to Starbucks” oraz model Green Apron mają poprawić doświadczenia klientów i skrócić czasy obsługi, co ma zwiększać liczbę transakcji i potencjalne przychody.
- Scenariusz niedźwiedzia: przewartościowanie o 31%. Utrzymująca się inflacja płac oraz zacieśnienie rynku pracy zmuszają Starbucks do zwiększania inwestycji w obsługę, aby utrzymać standardy serwisu. Jednocześnie zarząd wskazuje na istotne pogorszenie marż z powodu wyższych kosztów operacyjnych.
Najważniejsze pytanie brzmi, czy w przypadku Starbucks jest więcej elementów tej historii. Jeśli chodzi o dalsze wnioski, warto też sprawdzić, co na ten temat mówią inni.
Podsumowanie
Dla Starbucks zarówno szacunek wartości wewnętrznej z modelu Discounted Cash Flow (DCF), jak i wyceny oparte o zyski wskazują, że akcje są przewartościowane, a szersze testy wyceny również wypadają słabo. Oznacza to niewielkie pole do rozczarowania, jeśli oszczędności kosztowe, usprawnienia oparte o AI albo poprawa marż nie będą postępować tak, jak obecnie oczekuje rynek. Kluczowe pytanie sprowadza się do tego, czy Starbucks potrafi dostarczyć wystarczająco trwałą poprawę zysków i przepływów pieniężnych, aby uzasadnić dzisiejszą premię — albo czy wycena będzie musiała ostygnąć, jeśli oczekiwania okażą się zbyt optymistyczne.
Dyskusje o SBUX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.