Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dlaczego 10-procentowy spadek akcji Apple nie pokazuje pełnego obrazu

Redakcja InwestHub · 8 sierpnia 2026 02:00

30 lipca Apple Inc. (NASDAQ: AAPL) opublikowała wyniki za trzeci kwartał roku obrotowego 2026. Akcje spółki spadły w czasie wyprzedaży nawet o 10%. Była to mocna reakcja na kwartał, w którym Apple osiągnęła rekordowy zysk na akcję i przekroczyła prognozy przychodów Wall Street. Spadek odzwierciedlał przede wszystkim obawy inwestorów dotyczące kolejnych miesięcy: niedobór układów pamięci może podnosić koszty, a prognozy zarządu okazały się słabsze od oczekiwań analityków.

Mocny argument za akcjami: popyt na iPhone’y wciąż zaskakuje sceptyków

Najważniejszym źródłem przychodów Apple pozostaje iPhone. Według danych IDC globalne dostawy smartfonów spadły w ujęciu rocznym o 6,7%. Apple była jedną z zaledwie dwóch największych firm, które zwiększyły sprzedaż zamiast ją zmniejszyć.

Dostawy iPhone’ów wzrosły o 15,3% rok do roku. Apple wyprzedziła pod tym względem Samsunga, który odnotował wzrost o 8,1%. Był to drugi kwartał z rzędu, w którym Apple osiągnęła najszybszy wzrost liczby sprzedanych urządzeń w całej branży.

Przychody z iPhone’ów wyniosły 54,25 mld USD. Były o niemal 22% wyższe niż rok wcześniej i przekroczyły oczekiwania Wall Street na poziomie 53,86 mld USD. Przychody rosły szybciej niż prognozowana liczba sprzedanych urządzeń, co wskazuje na wzrost średniej ceny sprzedaży w tym okresie.

Wprowadzony pod koniec ubiegłego roku iPhone 17 przyczynił się do — jak określił to dyrektor generalny Tim Cook — „niewiarygodnie mocnego” kwartału. Klienci nadal wymieniają urządzenia przed tradycyjną jesienną premierą produktów Apple oraz oczekiwanymi ulepszeniami oprogramowania.

Ryzyko dla spółki: rosnące koszty pamięci przy wysokiej wycenie

Apple mierzy się z niedoborem pamięci DRAM i NAND, który podnosi koszty komponentów w całej branży. Zarząd spodziewa się, że w bieżącym kwartale zapłaci za pamięć jeszcze więcej niż w poprzednim.

Apple prognozuje marżę brutto w czwartym kwartale roku obrotowego na poziomie 47–48%. To mniej niż 50,1% odnotowane w minionym kwartale i sygnał, że koszty pamięci nadal rosną. Spółka może zaakceptować niższą marżę albo przerzucić wyższe koszty na klientów, którzy już ograniczają wydatki.

To jeden z powodów rozczarowania prognozami. Analitycy zakładali, że przychody Apple wzrosną w czwartym kwartale o 12%. Zarząd przedstawił jednak prognozę wzrostu na poziomie 9–11%. Na sprzedaż iPhone’ów, iPadów i komputerów Mac mają negatywnie wpływać ograniczenia w dostawach.

Przychody z usług również okazały się niższe od oczekiwań. Wyniosły 30,7 mld USD, co oznacza wzrost o około 12%. Było to najwolniejsze tempo wzrostu wśród trzech największych kategorii Apple, choć spółka odnotowała już 12 kolejnych kwartałów dwucyfrowego wzrostu w tym segmencie.

Ma to znaczenie, ponieważ wysoka wycena Apple w dużej mierze opiera się na założeniu, że usługi pozostaną segmentem o wysokiej marży i będą nadal dynamicznie rosnąć.

Gdzie obecnie pozycjonują się duże fundusze

W ubiegłym kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Apple wzrosła do 170, w porównaniu ze 169 wcześniej. To niewielki sygnał rosnącego przekonania do spółki, a nie gwałtownego zwrotu inwestorów w którąkolwiek stronę.

Udział pozycji krótkich stanowi zaledwie 1% akcji w wolnym obrocie. Oznacza to stosunkowo niewielki poziom zorganizowanego sceptycyzmu wobec spółki o tej wielkości.

Apple jest wyceniana przy prognozowanym wskaźniku ceny do zysku (forward P/E) na poziomie 31,95. Taka premia zakłada, że presja związana z kosztami pamięci okaże się przejściowa.

Co musiałoby się wydarzyć, aby poprawić perspektywy

Apple wchodzi w okres zmiany przywództwa z najlepszym w historii wynikiem za czerwcowy kwartał. Jej biznes iPhone’ów rośnie szybciej niż cały rynek smartfonów.

Sytuacja jest jednak napięta. Rosnące koszty pamięci i wysoka wycena dają inwestorom sceptycznie nastawionym do spółki mocne argumenty. Z drugiej strony dynamika sprzedaży iPhone’ów oraz rekordowo duża baza zainstalowanych urządzeń Apple wspierają pozytywny scenariusz.

Aby ryzyka związane z niedźwiedzim scenariuszem osłabły, podaż układów pamięci musiałaby poprawić się szybciej, niż obecnie zakłada zarząd Apple.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.