Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Po spadku o 40% Michael Burry uważa, że akcje Alibaba mogą potanieć jeszcze o połowę

Redakcja InwestHub · 24 sierpnia 2026 16:06

Boom wydatków na sztuczną inteligencję doprowadził do wyraźnego podziału na rynku spółek technologicznych. Inwestorzy nagradzają firmy, które potrafią zamienić ogromne inwestycje w infrastrukturę na powtarzalne przychody. Jednocześnie coraz mniej wybaczają sytuacje, w których takie wydatki najpierw mocno obniżają zyski i przepływy pieniężne.

W Chinach presję zwiększają słabszy popyt konsumencki, ostra konkurencja oraz wyścig o budowę infrastruktury AI. W przypadku Alibaba (NYSE:BABA) przełożyło się to na spadek kursu o około 40% od styczniowego maksimum, obniżenie kwartalnego zysku o 75% oraz emisję akcji o wartości 10,2 mld USD, która ma sfinansować dalsze inwestycje w sztuczną inteligencję. Michael Burry uważa, że przecena może dopiero się rozpoczynać.

Inwestycje AI mocno obciążają przepływy pieniężne Alibaba

Wyniki Alibaba za kwartał zakończony w czerwcu pokazują, dlaczego akcjonariusze są zaniepokojeni. Przychody wzrosły rok do roku o 9%, do około 269 mld CNY. Zysk netto spadł jednak o 75%, do 10,5 mld CNY.

Wydatki inwestycyjne wzrosły o 75%, do 67,68 mld CNY, czyli około 10,1 mld USD. Spółka przeznaczyła te środki między innymi na zakup procesorów graficznych (GPU), zwiększenie mocy obliczeniowej procesorów centralnych (CPU) w oczekiwaniu na upowszechnienie się agentów AI oraz droższe komponenty układów scalonych.

Wolne przepływy pieniężne (środki pozostające spółce po pokryciu wydatków inwestycyjnych) wyniosły minus 44,7 mld CNY, w porównaniu z odpływem 18,8 mld CNY rok wcześniej. Oznacza to bardzo silne pogorszenie sytuacji finansowej.

Alibaba nadal próbuje wspierać kurs poprzez skup akcji własnych, ale skala tego programu wyraźnie się zmniejszyła. Spółka wydała na ten cel 956 mln USD, około 92% mniej niż w 2025 roku. W samym kwartale zakończonym w czerwcu przeznaczyła na skup 162 mln USD, o 80% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Dane przedstawione przez Alibaba pokazują, że skup akcji coraz wyraźniej ustępuje miejsca wydatkom na infrastrukturę AI.

To niemal dokładne odwrócenie tradycyjnego celu programu skupu akcji. Zamiast zmniejszać liczbę akcji znajdujących się w obrocie, Alibaba rozpoczęła emisję nowych walorów.

Alibaba emituje nowe akcje

Alibaba ogłosiła sprzedaż 710 mln nowo wyemitowanych akcji zwykłych za około 10,2 mld USD. Cena emisyjna wynosi 112,70 HKD za akcję. Oznacza to 8,4-procentowe dyskonto wobec poprzedniego kursu zamknięcia na giełdzie w Hongkongu oraz około 3,7-procentowe rozwodnienie udziałów dotychczasowych akcjonariuszy. Akcje są sprzedawane inwestorom spoza Stanów Zjednoczonych, a zamknięcie transakcji ma nastąpić 26 sierpnia.

Alibaba poinformowała, że 100% wpływów netto z emisji przeznaczy na rozwój pełnego zaplecza technologicznego AI, w tym dodatkowej mocy obliczeniowej i infrastruktury centrów danych. Kluczowe pytanie brzmi, czy nowy kapitał przyniesie zyski wystarczające, aby zrekompensować akcjonariuszom rozwodnienie ich udziałów.

Powodem do optymizmu może być działalność chmurowa i AI Alibaba. Przychody z usług chmurowych i AI wzrosły w kwartale zakończonym w czerwcu o 45%, do 48,44 mld CNY. Zarząd twierdzi również, że inwestycje w sztuczną inteligencję mogą osiągnąć próg rentowności w ciągu trzech lat.

Trzy lata to jednak długi czas oczekiwania dla akcjonariuszy, szczególnie gdy przepływy pieniężne nadal się pogarszają.

Michael Burry czeka na jeszcze niższą cenę

Michael Burry poinformował w serwisie X, że kilka miesięcy wcześniej zamienił całą posiadaną pozycję w Alibaba na dużą pozycję w konkurencyjnej spółce JD.com (NASDAQ:JD). Po ogłoszeniu emisji akcji stwierdził, że emisja nowych walorów stała się dla spółki Alibaba „nowym paradygmatem”. Dodał, że kurs Alibaba musiałby spaść o połowę, zanim ponownie rozważyłby zakup akcji.

Alibaba przez lata skupowała własne akcje, a następnie wyemitowała 710 mln nowych walorów, aby finansować wyścig o rozwój infrastruktury AI.

Przewodniczący Alibaba Joseph Tsai i dyrektor generalny Eddie Wu zasygnalizowali coś innego. Po emisji Tsai kupił akcje za około 81 mln HKD, a Wu za około 39 mln HKD. Łączna wartość ich zakupów wyniosła około 118,2 mln HKD, czyli 15,08 mln USD.

To sygnał wsparcia, ale jego skala jest niewielka w porównaniu z emisją o wartości 10,2 mld USD.

W centrum oceny Alibaba znajduje się stopa zwrotu z zainwestowanego kapitału. Spółka wydaje miliardy na budowę biznesu AI, który może stać się ważnym źródłem wzrostu. Inwestorzy płacą jednak za tę możliwość niższymi zyskami, ujemnymi wolnymi przepływami pieniężnymi, wolniejszym tempem skupu akcji oraz rozwodnieniem udziałów o 3,7%.

Inwestorzy nie muszą przewidywać, czy akcje Alibaba spadną jeszcze o 50%. Powinni obserwować, czy przychody z AI zaczną rosnąć szybciej niż wydatki na tę technologię. Do tego czasu akcje Alibaba pozostają inwestycją opartą na oczekiwaniu poprawy sytuacji, a nie sprawdzonym liderem rynku AI.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.