Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX trafi do Nasdaq-100, a udział w QQQ ma być poniżej 1%

Redakcja InwestHub · 3 lipca 2026 08:35

Nasdaq zdecydował się na kontrowersyjną zmianę zasad kwalifikacji do indeksu Nasdaq-100. Dzięki temu spółka Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) może zostać dodana bez tradycyjnego okresu seasoning (czyli standardowego czasu oczekiwania po IPO).

SpaceX ma trafić do indeksu 15 dni handlowych po IPO, czyli 7 lipca.

W praktyce oznacza to, że jeden z najbardziej popularnych funduszy ETF na amerykański sektor technologiczny — Invesco QQQ Trust (NASDAQ: QQQ) — wkrótce zacznie inwestować w tę spółkę. Wśród inwestorów pojawiły się obawy, czy tak zmienna spółka nie zostanie szybko „wciągnięta” do portfela indeksowego.

Jak duża będzie pozycja SpaceX w QQQ?

Najnowsze szacunki wskazują, że w momencie wejścia SpaceX do Nasdaq-100 jej waga ma wynosić mniej niż 1%. Invesco QQQ Trust to fundusz pasywny, który odzwierciedla skład Nasdaq-100, więc jego udział będzie taki sam.

Choć SpaceX jest już dziś jedną z największych firm pod względem kapitalizacji rynkowej, Nasdaq uwzględnia w Nasdaq-100 także free float (akcje dostępne na rynku). Ponieważ tylko ok. 4% akcji SpaceX jest notowanych publicznie, spółka nie powinna na start stać się jedną z czołowych pozycji.

Okresy lock-up dla insiderów (blokady sprzedaży akcji) wygasają w kolejnych oknach sprzedaży w pierwszych sześciu miesiącach po IPO. Gdy do obrotu trafi więcej akcji, zmieni się też waga SpaceX w Nasdaq-100, ale będzie to zależeć również od kapitalizacji rynkowej spółki.

Czy QQQ nadal jest dobrym wyborem?

Pozycja poniżej 1% w funduszu indeksowym zwykle nie przesądza o wynikach. Obawy związane ze zmianą zasad Nasdaq są zrozumiałe, ale wczesny wpływ SpaceX na Invesco QQQ Trust ma pozostać raczej ograniczony. Za wyniki funduszu w największym stopniu odpowiadają największe spółki w jego portfelu, w tym Nvidia, Apple i Micron Technology.

SpaceX może z czasem zwiększyć swoją wagę, gdy wzrośnie jego dostępny publicznie free float. Z drugiej strony możliwe jest też, że wraz z dopuszczeniem insiderów do sprzedaży spadnie cena akcji oraz kapitalizacja spółki — wtedy SpaceX może finalnie utrzymać w przybliżeniu podobną wagę w Invesco QQQ Trust.

Alternatywa dla osób, które nie chcą ekspozycji na SpaceX

Jeśli ktoś nie chce inwestować w Invesco QQQ Trust ze względu na ekspozycję na SpaceX, alternatywą jest Vanguard Information Technology ETF (NYSEMKT: VGT). Fundusz ten śledzi indeks obejmujący wyłącznie spółki technologiczne, a ponieważ SpaceX należy do sektora industrials, nie kwalifikuje się do tego indeksu — więc nie trafi do portfela VGT.

Warto jednak pamiętać, że ETF-y sektorowe są zwykle bardziej skoncentrowane w największych pozycjach i bywają też bardziej zmienne.

Mimo to Invesco QQQ Trust nadal pozostaje dobrym sposobem na szeroką ekspozycję na czołowe spółki technologiczne. Dodanie SpaceX to niewielka zmiana w strukturze portfela, ale jeśli ktoś wybierał ten fundusz również wcześniej, to prawdopodobnie najlepiej pozostać przy dotychczasowej strategii.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.