SpaceX traci 35% od szczytu miesiąc po rekordowym debiucie
Akcje Space Exploration Technologies (SpaceX, ticker SPCX) zamknęły sesję 10 lipca na poziomie 145,30 USD, czyli około 35% poniżej post-IPO intradayowego szczytu 225 USD z 16 czerwca. Podczas fali po debiucie akcje osiągnęły nawet intradayowy rekord 225,64 USD.
Spółka zadebiutowała na Nasdaq 12 czerwca po cenie emisyjnej 135 USD za akcję, pozyskując około 75 mld USD w największym IPO w historii. Kurs otwarcia wyniósł 150 USD, co stanowiło 11% premię do ceny emisyjnej. Kapitalizacja rynkowa na zamknięciu pierwszej sesji sięgnęła około 2,1 bln USD. Inwestorzy detaliczni ulokowali rekordowe 118 mln USD w akcje pierwszego dnia, według szacunków Vanda Research.
Entuzjazm inwestorów nasilił się po wypowiedzi CEO Elona Muska z 14 czerwca, że SpaceX mogłoby generować 1 bln USD rocznych przychodów do 2030 r. To bardzo ambitny cel w porównaniu z obecnym profilem finansowym spółki. Spółka wygenerowała 18,67 mld USD przychodów w 2025 r., wobec 14,02 mld USD rok wcześniej, i odnotowała stratę netto 4,94 mld USD, głównie z powodu zwiększonych wydatków na inicjatywy związane ze sztuczną inteligencją i inne inwestycje.
Gdyby prognoza Muska się sprawdziła, spółka musiałaby zwiększyć roczne przychody ponad 50-krotnie względem poziomu z 2025 r. w ciągu pięciu lat, co oznaczałoby jedną z najszybszych trajektorii wzrostu w historii dużych spółek publicznych.
Dodatkowy impuls dało ogłoszenie z 16 czerwca o przejęciu Anysphere za 60 mld USD — firmy rozwijającej asystenta kodowania Cursor. Transakcja poszerzyła ambicje SpaceX poza loty kosmiczne w kierunku rozwiązań z obszaru sztucznej inteligencji i przyczyniła się do wzrostu kursu, który tego dnia zamknął się nieco powyżej 200 USD.
22 czerwca spółka uruchomiła swoją pierwszą ofertę obligacji, szukając co najmniej 20 mld USD na rozbudowę infrastruktury obliczeniowej i AI. SpaceX ogłosiła też wielomiliardowe porozumienie z Reflection AI na dostawy mocy obliczeniowej. Mimo tych ruchów kurs nie odwrócił spadkowego trendu i 22 czerwca spadł ponad 16%, zamykając się na poziomie 154,60 USD.
Obecność SpaceX w głównych indeksach pogłębiła zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych. FTSE Russell dodał spółkę do swoich indeksów amerykańskich w ramach półrocznej rekonstytucji przeprowadzonej 26 czerwca. Nasdaq ogłosił 27 czerwca, że SpaceX trafi do Nasdaq-100 przed otwarciem rynku 7 lipca z wagą poniżej 1%. Do końca czerwca około 200 funduszy notowanych na giełdzie (ETF) zajęło pozycje w akcjach, co świadczy o silnym popycie instytucjonalnym mimo korekty kursu.
Wygaśnięcie okresu ciszy po IPO 7 lipca przyniosło falę pozytywnych rekomendacji z Wall Street. Morgan Stanley rozpoczął pokrycie z oceną Overweight (zalecenie: „przewaga”), a Goldman Sachs rozpoczął pokrycie z rekomendacją kupuj i celem cenowym 205 USD.
Z bardziej sceptycznego punktu widzenia analityk Bohdan Kucheriavyi stwierdził, że „SpaceX wyceniane jest nie do utrzymania na poziomie 2 bln USD”, wskazując na oczekiwane przychody poniżej 40 mld USD w tym roku, niesprawdzone inicjatywy AI oraz planowane sprzedaże akcji przez insiderów jako powody do ostrożności.
Po pierwszym miesiącu notowań kurs pozostaje powyżej ceny emisyjnej 135 USD, lecz inwestorzy coraz mocniej skupiają się na wykonaniu planów. Z emocji związanych z debiutem rynek przeszedł do oczekiwań na trwały wzrost przychodów i konkretne postępy w obszarze AI oraz działalności kosmicznej, które miałyby uzasadnić wysoką wycenę spółki.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.