SpaceX po historycznym IPO wyceniony na 2,5 bln USD. SPCX przy 185 dolarach?
SpaceX (SPCX) ma kapitalizację rzędu 2,44 bln USD i kurs 185 USD, mimo że wskaźnik forward EPS pozostaje ujemny. Po historycznym wejściu na giełdę spółka stała się jedną z najgłośniejszych historii IPO w USA, a ruchy notowań od debiutu wymuszają ocenę, czy rynek nie „przestrzelił” z wyceną.
SpaceX działa na dwóch systemach: Falcon i Starship. Komercyjnie prowadzi także własną działalność łączności szerokopasmowej poprzez Starlink, obsługując konstelację obejmującą ok. 9 600 satelitów i działającą w 164 krajach. W grupie znajduje się również xAI – po wczesno-2026 przejęciu, które włączyło Grok do struktur SpaceX. Od 2023 roku spółka co roku wynosi na orbitę ponad 80% całej masy wysyłanej w przestrzeń kosmiczną.
IPO zostało wycenione na 135 USD, a następnie kurs w pierwszych notowaniach podskoczył powyżej 225 USD. Później nastąpiło wyhamowanie: obecnie akcje są na poziomie 185 USD, co przekłada się na wspomnianą wycenę ok. 2,44 bln USD.
Scenariusz byków: spółka jako infrastruktura wieloplatformowa
Zwolennicy SpaceX argumentują, że rynek zbyt wąsko traktuje firmę jako wyłącznie podmiot od wystrzeliwania rakiet. Sylvia Jablonski z Defiance ETFs podkreślała, że inwestorzy niedoszacowują SpaceX, patrząc na nią wyłącznie przez pryzmat branży aerospace. Według tego podejścia SpaceX ma być „gigantem infrastruktury” obejmującym obszary launch, communications, defense oraz łączenie z wykorzystaniem AI.
W obronie wyceny przywoływana jest skuteczność rakiet Falcon na poziomie 99%+ w zakresie powodzenia misji. Wskazuje się też na skalę klientów Starlink – zarówno w segmencie konsumenckim, jak i wśród firm oraz administracji publicznej. xAI ma stanowić „frontier model” zintegrowany z ekosystemem X.
KGI Securities rozpoczęło pokrycie z rekomendacją Outperform, a wewnętrzny model przedstawia przypadek bazowy na 197,57 USD za rok oraz wariant byczy na 222,89 USD.
Scenariusz niedźwiedzi: wycena oderwana od wyników
Po drugiej stronie znajdują się argumenty, że mamy do czynienia z klasycznym „post-IPO blowoff”. CFRA ustawiła cenę docelową na 115 USD, co implikuje ok. 38% potencjalnego spadku. Wątki dotyczące oderwania od tradycyjnych mierników finansowych przewijały się też w komentarzach medialnych.
Negatywne forward EPS wynosi -0,7. W modelach niektóre ujęcia pomijają zysk, bo bieżąca rentowność pozostaje ujemna. Zwracano też uwagę na dynamikę obrotu: pięciodniowa, ważona wolumenem średnia cena (VWAP) wynosi 181,71 USD, co sugeruje, że przeciętny nabywca po IPO jest już blisko progu rentowności. Dodatkowym elementem są ograniczenia sprzedaży (lock-up): w sieci krąży teza o „klifie podaży”, jeśli wkrótce pojawi się większa możliwość sprzedaży akcji.
Utrzymanie: proces wyceny dopiero trwa
Akcje SPCX handlowane są krócej niż pełny tydzień sesji – dotychczas było to 5 sesji. Zakres z ostatnich 52 tygodni to 135–225,64 USD, co pokazuje, jak szeroka i nerwowa jest strefa wyceny na starcie. Indeks predykcji i nastrojów (composite prediction-sentiment) wynosi 49,4 i jest oceniany jako neutralny, przy średniej/umiarkowanej pewności.
W wariancie bazowym opartym o AI widać jedynie 1,51% potencjału wzrostu do konsensusu cenowego na poziomie 187,80 USD. Do czasu ujawnienia przychodów Starlink, pierwszego raportu 10-Q oraz doprecyzowania terminów lock-upu ocena ryzyka „w obie strony” pozostaje krucha.
Co mówią liczby na dziś
SPCX handluje na 185 USD. W ujęciu tygodniowym akcje zwyżkowały o 14,94%, podczas gdy S&P 500 w tym samym okresie poruszał się mniej więcej płasko. W ostatniej sesji kurs spadł o 3,56%.
Docelowe poziomy cen publikowane przez analityków rozkładają się szeroko: CFRA wskazuje 115 USD, a KGI przy rekomendacji Outperform zakłada inne parametry. Wspólny, „model-blended” cel wynosi 187,80 USD.
Formalne oceny konsensusu po stronie sell-side nie są jeszcze w pełni dostępne. Nastroje w serwisie Reddit są oceniane jako bearish: 37,11, przy czym tylko 1 z 40 odczytów ma charakter byczy. Wskazuje się też, że cele analityków są jednym z elementów – a przy relatywnie niewielkim free float (podaży do obrotu) ich znaczenie może być większe lub mniejsze niż zwykle.
Werdyment: czemu 185 USD wygląda na rozciągnięte
Na poziomie 185 USD SpaceX jest oceniany jako Sell. Powodem ma być połączenie dwóch czynników: napływów wynikających z indeksów oraz „FOMO” detalicznego kapitału, które podniosły kapitalizację do ok. 2,44 bln USD mimo ujemnego forward EPS. Gdy licznik do wygaśnięcia lock-upów będzie się skracał, a insiderzy zyskają większą możliwość monetyzacji, podaż może zacząć lepiej równoważyć popyt.
Ryzyko i zysk przy tej cenie ma wyglądać nieatrakcyjnie. Nawet wariant bazowy w ramach modelu daje ok. 6,79% potencjału na pełny rok. Scenariusz niedźwiedzi przewiduje 167,14 USD, a poziom 115 USD wyznaczony przez CFRA oznacza potencjalny spadek od obecnych notowań rzędu 10–38%. Argumentem jest więc wejście bliżej niższych widełek dopiero po „odwinięciu” lock-upu i po pierwszym raporcie z wynikami.
Teza może się zmienić, jeśli Starlink pokaże przychody i wolne przepływy pieniężne (free cash flow) wyraźnie powyżej oczekiwań albo jeśli monetyzacja xAI przyspieszy szybciej niż zakładają modele. Na razie jednak płacenie wielokrotności typowych dla dużych spółek za firmę działającą jak połączenie launch-and-broadband, bez dodatniej rentowności na ten moment, ma oznaczać niekorzystny profil ryzyko–zysk na obecnych poziomach.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.