Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX może trafić do Russell 1000 i Russell 3000 już po dzisiejszej sesji

Redakcja InwestHub · 18 czerwca 2026 18:21

SpaceX rozpoczęło notowania z impetem i teraz znów przyciąga uwagę rynków – tym razem za sprawą możliwej szybkiej kwalifikacji do indeksów Russell 1000 i Russell 3000. Po dzisiejszej (18 czerwca) sesji spółka może zostać włączona do tych dwóch benchmarków, a to oznacza, że fundusze indeksowe śledzące Russell 1000 i Russell 3000 będą musiały kupować jej akcje.

Samo IPO SpaceX w czerwcu zapisało się w historii rekordowych wpłat: spółka pozyskała z oferty 75 mld USD, ponad dwukrotnie przebijając największą dotąd tego typu rekordową kwotę. Pierwszy dzień notowań zakończyła z wyceną rzędu ok. 2,1 bln USD, wyprzedzając istniejące „trillionowe” spółki Broadcom i Tesla.

### Jak doszło do przyspieszenia wejścia do Russell 1000 i Russell 3000

Wcześniej rynek dostawał sygnały, że spółka może dostać przyspieszone „wejście” do indeksów. Na poziomie Nasdaq Global Indexes zmieniono reguły dotyczące indeksu Nasdaq-100: usunięto wymóg tzw. low float oraz skrócono czas do wejścia z około trzech miesięcy do 15 dni handlowych. Uwzględniając dni wolne, SpaceX może wejść do Nasdaq-100 po 6 lipca.

Ale Russell Indexes poszło dalej. Pod koniec maja zmieniono kryteria kwalifikacji dla dużych IPO, skracając okres potrzebny do włączenia do odpowiednich amerykańskich indeksów Russell do pięciu sesji handlowych. Przyjmując, że SpaceX zadebiutowało 12 czerwca oraz biorąc pod uwagę cztery sesje tego krótszego z powodu świąt tygodnia, spółka ma spełnić warunek pięciu dni handlowych po dzisiejszym handlu.

W praktyce oznacza to, że tuż po IPO tylko S&P 500 miałby wyłączać możliwość szybkiego wejścia – w pozostałych przypadkach mechanizm jest już „przykręcony” do krótszego okna.

### Co może to oznaczać dla ceny akcji i inwestorów detalicznych

Szybkie włączanie do indeksów zwykle daje impuls popytowy, bo uruchamia zakupy po stronie pasywnych funduszy. W przypadku SpaceX istotne jest też to, że spółka sprzedała na otwarciu niecałe 4% wszystkich akcji. Jeśli w krótkim czasie dojdzie do „wymuszonych” zakupów przez fundusze indeksowe, może to sztucznie podbijać cenę akcji w najbliższych tygodniach.

Równocześnie zwraca się uwagę na kwestie związane z harmonogramem ograniczeń w zbywaniu akcji (lockup). W prospekcie SpaceX opisano nietypowy harmonogram, który – z wyjątkiem Elona Muska – pozwala większości insiderów zaczynać sprzedaż części akcji już drugiego dnia handlowego po pierwszym kwartalnym raporcie, który ma przypadać w sierpniu. Następne okresy odblokowań mają być rozłożone w czasie i w części uzależnione od osiągnięć, co może prowadzić do transferu wartości od inwestorów detalicznych do osób z dostępem do akcji objętych ograniczeniami.

W tej sytuacji szybkie wejście do Russell może wesprzeć ten mechanizm – bo popyt indeksowy nakłada się na okres, w którym część akcji może stopniowo trafiać na rynek.

### Dlaczego spółka nadal budzi wątpliwości pod kątem „trillionowej” skali

Mimo głośnego debiutu i przyspieszonych zmian w zasadach indeksowych, SpaceX według oceny rynku nie spełnia oczekiwań typowych dla biznesów o wycenie rzędu bilionów dolarów. Wśród podnoszonych argumentów pojawiają się m.in.:

  • brak zyskowności,
  • zakończenie pierwszego dnia notowań na poziomie blisko 113 razy sprzedaż osiągniętą w 2025 roku,
  • konkurencja w obszarze AI: w przytoczeniach wskazuje się, że Anthropic i OpenAI „wyprzedzają” spółkę pod względem wzrostu przychodów w segmencie AI,
  • zapowiadane w prospekcie działania prowadzące do rozwodnienia (dilution) kapitału własnego, nawet po rekordowym IPO z 75 mld USD.

Mimo że SpaceX może szybko trafić do Russell 1000 i Russell 3000, inwestorzy detaliczni powinni zachować ostrożność wobec potencjalnych krótkoterminowych efektów związanych z zakupami pasywnymi i przyszłymi odblokowaniami akcji.

Przed podjęciem decyzji o zakupie akcji SpaceX warto też porównać ją z innymi propozycjami inwestycyjnymi wskazywanymi w zestawieniach dla akcjonariuszy – tym razem Space Exploration Technologies nie znalazło się wśród typowanych „10 najlepszych” spółek na start rekomendacji. Wskazuje się przy tym, że łączna średnia stopa zwrotu z rekomendacji Stock Advisor wynosi 940% (przy 209% dla S&P 500), a wyniki są liczone według stanu na 18 czerwca 2026.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.