Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX: analitycy wracają po „quiet period” i mają wycenić spółkę wartą 2,2 bln USD

Redakcja InwestHub · 2 lipca 2026 21:15

SpaceX od momentu rekordowego IPO pod koniec czerwca znalazł się w sytuacji, w której inwestorzy mają ograniczony dostęp do prognoz finansowych, które pomagają ocenić, ile realnie jest warta spółka.

Tę lukę ma częściowo wypełnić przyszły tydzień. Kończy się wówczas „quiet period” dla analityków banków, które uczestniczyły w ofercie publicznej. Od wtorku rynek może zobaczyć nowe opracowania, cele cenowe i szacunki wzrostu, które mają ułatwić ocenę, dokąd mogą zmierzać akcje SpaceX w najbliższych 12 miesiącach i w kolejnych latach.

SpaceX działa oficjalnie jako Space Exploration Technologies Corp. Spółka ma w najbliższym czasie raportować około 36 mld USD przychodów w 2026 roku, na podstawie niewielkiej liczby wczesnych szacunków analityków z firm, które nie uczestniczyły w IPO. I nie osiąga jeszcze zysku.

To przekłada się na bardzo wysokie wyceny. Wskaźnik ceny do sprzedaży (price-to-sales) dla SpaceX wynosi 41 razy prognozowane przychody na najbliższe 12 miesięcy — na podstawie danych zebranych przez Bloomberga. Dla porównania najdroższą akcją w indeksie S&P 500 według tego wskaźnika jest Palantir Technologies, która jest wyceniana na 32 razy sprzedaż. Apple i Microsoft są wyceniane poniżej 9 razy prognozowane przychody.

Problem w tym, że znaczna część „przyszłej wartości” SpaceX jest powiązana z przychodami, które wciąż są odległe w czasie. Z tego powodu zmiany prognoz mogą prowadzić do większej zmienności notowań niż w przypadku bardziej ugruntowanych, dojrzałych biznesów.

„Może nie dożyję”

Aby pogodzić obecne wycenianie SpaceX z tym, co dzieje się na rynku, Wall Street podkreśla agresywną ścieżkę wzrostu spółki. Zespół analityków Goldman Sachs zakłada, że łączne przychody SpaceX mogą sięgnąć 474 mld USD w 2030 roku. Analitycy Evercore ISI szacują, że sprzedaż przekroczy 1 bln USD w 2031 roku. Analitycy Morgan Stanley wskazali, że przychody mogą dojść do 3,4 bln USD w 2040 roku.

Im dalej w przyszłość idą projekcje, tym trudniej je zweryfikować w praktyce — stąd znaczenie inicjowania analiz. Powinny one zawierać bardziej konkretne prognozy na najbliższy okres oraz liczby, które inwestorzy będą mogli porównać.

Notowania po IPO zmieniały się dynamicznie

Akcje SpaceX zadebiutowały 11 czerwca po cenie 135 USD. Dzień później spółka zaczęła być notowana na poziomie 150 USD. 16 czerwca SpaceX zamknął notowania na 201,80 USD i miała kapitalizację 2,6 bln USD, co dało jej pozycję szóstego największego przedsiębiorstwa na świecie. Następnie dynamika osłabła. W środę kurs zamknął się na 157,54 USD, a kapitalizacja wyniosła mniej niż 2,1 bln USD — o 22% mniej niż przy szczycie i w pobliżu poziomu, na którym spółka zaczęła być notowana po IPO.

Na razie dominują opinie o charakterze „bullish”. Spośród 12 analityków śledzonych przez Bloomberga ośmiu ocenia akcje jako „kupuj”. Indywidualne cele cenowe na najbliższe 12 miesięcy wahają się od 165 USD do 401 USD, a średnia wynosi 223 USD, czyli jest o 41% wyższa niż poziom zamknięcia z poprzedniego dnia.

Opublikowane szacunki sugerują, że SpaceX przejdzie na lekko dodatni zysk w 2028 roku, a przychody wzrosną czterokrotnie do 160 mld USD. Spółka może też odnotować wzrost sprzedaży o 800% do 2030 roku, ale i tak jej akcje będą droższe niż „megacapy” — największe spółki giełdowe generujące wielokrotnie wyższe przychody — zgodnie z analitykami Bloomberg Intelligence kierowanymi przez George’a Fergusona.

„Wycena SpaceX jest wyśrubowana, mimo że według naszego modelu zarówno przychody, jak i zyski mają w wyraźny sposób rosnąć w kolejnych pięciu latach” — napisali w nocie badawczej z 30 czerwca. „Nawet jeśli sprzedaż wzrośnie niemal 9x, a EBITDA do 2030 wyniesie 17x, nasz model wskazuje, że wycena przekracza wskaźniki z 2026 dla spółek generujących zyski takich jak Microsoft, Meta, Google i Amazon”.

Poza „ideałem”

To częściowo wyjaśnia, dlaczego część analityków jest sceptyczna wobec SpaceX. Morningstar Nicolas Owens wystawił ocenę „sprzedaj”. Argus rozpoczął pokrycie z rekomendacją „trzymaj”, wskazując, że prawdopodobnie minie jeszcze wiele lat, zanim mnożnik (czyli wskaźnik wyceny w relacji do wyników) spółki ustabilizuje się na bardziej „normalnym” poziomie. CFRA Keith Snyder rozpoczął pokrycie od „sprzedaj” i nadał cel 115 USD na 12 miesięcy — poniżej ceny z IPO. W uzasadnieniu wskazano podwyższoną wycenę rynkową oraz znaczną intensywność kapitałową (czyli duże potrzeby inwestycyjne i nakłady finansowe).

„Obecny scenariusz inwestycyjny wymaga od inwestorów wyceny kilku trudnych wariantów rozwoju sytuacji jednocześnie” — napisał Snyder w nocie z 12 czerwca. SpaceX jest trudne do wyceny, ponieważ nie da się jej łatwo porównać do tradycyjnych spółek lotniczo-kosmicznych, operatorów satelitarnych, firm telekomunikacyjnych, producentów infrastruktury chmurowej ani spółek związanych z modelami AI.

„SpaceX to wyjątkowa firma, ale nawet wyjątkowe spółki mogą być nieatrakcyjnymi inwestycjami, jeśli wycena zakłada zbyt dużo przyszłych sukcesów” — dodał.

Dodatkowo, „quiet period” analityków kończy się tego samego dnia, kiedy SpaceX ma zostać dodane do Nasdaq 100, co może wesprzeć kurs ze względu na liczbę funduszy śledzących ten technologiczny benchmark. Bloomberg Intelligence szacuje, że ma to wygenerować zakupy akcji o wartości 4,9 mld USD.

„Timing jest idealny, aby ograniczyć zmienność kursu” — powiedział David Trainer, dyrektor generalny firmy badawczej New Constructs. Jednocześnie ostrzegł, że inwestorzy powinni zachować ostrożność, ponieważ wycena rynkowa spółki jest mocno oderwana od fundamentów.

„Jest wyceniana na perfekcję — poza tym, co jest z naszego świata” — dodał.

Poza SpaceX: inne wydarzenia rynkowe

OpenAI prowadzi wstępne rozmowy z rządem USA na temat udziału 5% w projekcie ChatGPT-developer — podał „Financial Times”, powołując się na dwie osoby zaznajomione z rozmowami. Apple prowadzi negocjacje dotyczące zakupu chipów od dwóch chińskich producentów półprzewodników z listy objętej ograniczeniami Pentagonu, aby ograniczyć skutki globalnego niedoboru pamięci, który zmusił spółkę do podwyżek cen w całej ofercie. Google przegrało długoletnią batalię o karę antymonopolową w wysokości 4,1 mld EUR (4,7 mld USD) w Unii Europejskiej po tym, jak najwyżsi sędziowie uznali, że regulatorzy mieli rację, karząc amerykańskiego giganta za nadużywanie siły rynkowej Androida. SAP zapowiedziało ograniczenie zatrudnienia i podróży, aby oszczędzać koszty, ponieważ największa firma software’owa w Europie kieruje więcej zasobów na rozwój technologii sztucznej inteligencji oraz obronę przed nowymi konkurentami. Indie poprosiły Meta Platforms, aby tymczasowo wstrzymała wdrożenie funkcji, która pozwala użytkownikom wybierać własne identyfikatory na WhatsApp, obawiając się nadużyć i internetowych oszustw. To kolejny sprzeciw Indii wobec amerykańskich firm internetowych.

W kalendarzu publikacji wyników

Nie zapowiedziano żadnych większych wyników.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.