S&P 500 z największym w historii przebiciem prognoz zysków mimo Alphabet i Amazon
Indeks S&P 500 wchodzi w drugą połowę 2026 roku z wynikami spółek, których nie sposób ignorować. Przedsiębiorstwa nie tylko przekraczają prognozy analityków, lecz robią to z rekordowo dużą przewagą.
Rentowność firm osiągnęła nowy poziom. Wydatki na sztuczną inteligencję, półprzewodniki i infrastrukturę centrów danych przekładają się na szybszy wzrost w wielu branżach. To istotne, ponieważ ceny akcji ostatecznie muszą znajdować uzasadnienie w wynikach spółek.
Na główne statystyki mocno wpływają jednak Alphabet (NASDAQ:GOOG) i Amazon (NASDAQ:AMZN). Po wyłączeniu tych dwóch firm obraz wyników jest mniej spektakularny, ale nadal bardzo dobry.
Największe przekroczenie prognoz od początku pomiarów
Zgodnie z raportem FactSet Earnings Insight z 7 sierpnia spółki z indeksu S&P 500 zaraportowały łączne zyski o 29,2% wyższe od prognoz analityków. To ponad cztery razy więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat, wynosząca 7,0%.
Jeśli wynik 29,2% utrzyma się do końca sezonu publikacji raportów, będzie to największe łączne przekroczenie prognoz zysków od rozpoczęcia pomiarów przez FactSet w 2008 roku. Dotychczasowy rekord wynosił 23,2% i został ustanowiony w drugim kwartale 2020 roku.
Skala zjawiska jest szeroka. Aż 86% spółek, które opublikowały wyniki, przekroczyło prognozy dotyczące zysku na akcję (EPS), podczas gdy pięcioletnia średnia wynosi 78%. Pozytywne są również niespodzianki po stronie przychodów — spółki raportują sprzedaż średnio o 3,2% wyższą od oczekiwań.
Rentowność także rośnie. Łączna marża zysku netto S&P 500, czyli odsetek przychodów pozostający w firmach po odliczeniu wszystkich kosztów, wzrosła do 16,9%. W poprzednim kwartale wynosiła 14,8%, a rok wcześniej 12,9%. Według FactSet będzie to najwyższy poziom w danych sięgających 2009 roku.
Alphabet i Amazon zmieniają obraz wyników
Alphabet i Amazon odnotowały bardzo duże przekroczenia prognoz zysku na akcję, częściowo z powodu przeszacowania wartości inwestycji. Alphabet zaraportował w drugim kwartale zysk na akcję w wysokości 9,11 USD wobec konsensusu analityków na poziomie 2,88 USD. Amazon osiągnął 5,75 USD wobec oczekiwanych 1,82 USD.
Wyniki Alphabet według zasad GAAP obejmowały 98 mld USD pozostałych dochodów, przede wszystkim z tytułu niezrealizowanych zysków z papierów wartościowych, takich jak udziały w SpaceX (NASDAQ:SPCX) i Anthropic. Amazon uwzględnił 53,4 mld USD pozostałych dochodów, głównie związanych z inwestycją w Anthropic.
Nie są to zyski operacyjne uzyskane ze sprzedaży reklam, usług chmurowych czy towarów. To księgowe zyski wynikające ze wzrostu wyceny posiadanych inwestycji.
FactSet wylicza, że po wyłączeniu Alphabet i Amazon przekroczenie prognoz zysków dla całego indeksu S&P 500 spadłoby z 29,2% do 10,9%. Nie byłby to już rekord, ale wynik nadal wyraźnie przewyższałby średnią pięcioletnią.
Ta sama korekta obniżyłaby wzrost zysków S&P 500 w drugim kwartale rok do roku z 50,4% do 32,0%. Główna statystyka jest więc zawyżona przez wyniki dwóch spółek, ale szerszy wzrost zysków pozostaje wyraźny.
Sztuczna inteligencja przekłada się na rzeczywiste wyniki
FactSet podaje, że zyski sektora technologii informacyjnych rosną rok do roku o 70,4%. W grupie producentów półprzewodników i sprzętu do ich produkcji wzrost sięga 135%. Przychody firm zajmujących się sprzętem technologicznym, pamięcią masową i urządzeniami peryferyjnymi zwiększyły się o 55%.
Podobny obraz widać po stronie przychodów. Przychody producentów półprzewodników wzrosły o 77%, a firm zajmujących się sprzętem technologicznym — o 31%.
To właśnie ten trend warto obserwować. Boom na sztuczną inteligencję nie ogranicza się już do przedsiębiorstw sprzedających modele oprogramowania. Zwiększa popyt na układy scalone, serwery, sprzęt sieciowy, centra danych, energię elektryczną i moc obliczeniową w chmurze.
Przykładem jest Amazon Web Services (AWS). Przychody tego segmentu wzrosły w drugim kwartale o 37%, do 42,2 mld USD. Zysk operacyjny zwiększył się o 63%, do 16,6 mld USD.
Jednocześnie prognozowany wskaźnik cena do zysku (forward P/E), który porównuje cenę akcji z oczekiwanym zyskiem spółek, wynosi dla S&P 500 20,0. To więcej niż średnia z ostatnich 10 lat na poziomie 19,0. Tak wysoka wycena oznacza, że rynek pozostawia mniej miejsca na rozczarowanie wynikami.
Najważniejszy wniosek
Inwestorzy nie powinni odrzucać pozytywnego obrazu sezonu wyników tylko dlatego, że Alphabet i Amazon zniekształciły główne statystyki.
Po ich wyłączeniu tempo wzrostu zysków S&P 500 spadłoby do 32,0%, a przekroczenie prognoz wyniosłoby 10,9%. Obie wartości nadal są jednak wysokie, marża zysku netto osiągnęła rekordowe 16,9%, a zyski producentów półprzewodników rosną o 135%.
Szerszy obraz jest więc jasny: sztuczna inteligencja przynosi rzeczywisty wzrost operacyjny w coraz większej części amerykańskich przedsiębiorstw.
Ryzykiem pozostaje wycena. Przy wycenie S&P 500 na poziomie 20-krotności prognozowanych zysków inwestorzy już uwzględniają dalszą realizację planów przez spółki. Warto więc zwracać mniejszą uwagę na główną stopę wzrostu wynoszącą 50,4%, a większą na to, czy spółki stojące za tym wynikiem będą w stanie utrzymać dwucyfrowy wzrost zysków, gdy wydatki na infrastrukturę sztucznej inteligencji będą się zwiększać.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.