SolarEdge spada o 4% mimo wspólnego dokumentu z NVIDIA o zasilaniu 800 VDC
Akcje SolarEdge Technologies (NASDAQ:SEDG) spadają o 4%, do 33,73 USD, w czwartkowej sesji w połowie dnia. Ruch ma miejsce podczas Dnia Analityków spółki oraz po publikacji wspólnego dokumentu dotyczącego architektury zasilania 800 VDC, przygotowanego z czołowym producentem układów scalonych dla sztucznej inteligencji. Spadek wyróżnia się na tle notowanych na giełdzie konkurentów z sektora energii słonecznej, których akcje w tym samym czasie zyskują.
W skrócie: wcześniej kurs SolarEdge spadał o 3%. Inwestorzy oczekują przede wszystkim informacji o terminie pojawienia się przychodów, a nie tylko wyników prac laboratoryjnych. Enphase Energy (NASDAQ:ENPH) drożeje o 2%, do 37,36 USD. Akcje First Solar (NASDAQ:FSLR) zyskują 2%, osiągając 206,85 USD. Wzrost First Solar przedłuża odbicie rozpoczęte w połowie tygodnia.
Dla całego sektora punktem odniesienia jest fundusz Invesco Solar ETF (NYSEARCA:TAN), który traci 1%. To niewielki spadek, dzięki któremu SolarEdge pozostaje wyraźnym wyjątkiem w grupie. Ruch kursu wygląda więc na reakcję dotyczącą konkretnej spółki, a nie na powszechną ucieczkę inwestorów od ryzyka w sektorze. Szeroki rynek również zniżkuje: fundusz SPDR S&P 500 ETF Trust (NYSE ARCA:SPY) spada o 0,5%.
Technologia 800 VDC wciąż czeka na komercjalizację
Przed rozpoczęciem sesji SolarEdge poinformowała, że etap konwersji średniego napięcia na 800 VDC w jej układzie zasilania prądem stałym dla centrów danych AI działa już pod obciążeniem w laboratoriach inżynieryjnych. Pełna ścieżka zasilania nadal przechodzi walidację na poziomie całego systemu.
Spółka opublikowała również zasady ochrony i uziemienia systemów 800 VDC. Według SolarEdge dokument jest neutralny technologicznie, czyli może zostać wdrożony przez dowolnego dostawcę. Jego współautorem jest NVIDIA (NASDAQ:NVDA).
Współpraca ma znaczenie, ponieważ fabryki sztucznej inteligencji nowej generacji budowane przez producenta układów NVIDIA zmierzają w stronę architektury zasilania prądem stałym o wyższym napięciu. Wspólny standard bezpieczeństwa i uziemienia jest niezbędny, aby takie rozwiązania mogły być szerzej stosowane w branży.
Dyrektor generalny SolarEdge Shuki Nir powiedział, że powodzenie tej zmiany będzie zależało od tego, czy systemy można chronić, serwisować i bezpiecznie stosować na dużą skalę. Dodał, że SolarEdge buduje kompletną ścieżkę zasilania prądem stałym — od sieci energetycznej aż do szafy serwerowej.
Dystrybucja prądu stałego o wyższym napięciu może ograniczyć straty przewodzenia w hali centrum danych. Dzięki temu większa część dostępnej energii może zostać przeznaczona na obliczenia, a nie na konwersję zasilania. Większa sprawność na tym poziomie oznacza więcej mocy obliczeniowej z każdego dostarczonego megawata. Z tego powodu wielcy dostawcy chmury i producenci układów scalonych skupiają się na 800 VDC jako docelowym standardzie dla fabryk AI nowej generacji.
Produkty SolarEdge dla centrów danych są nadal rozwijane i nie są jeszcze ogólnie dostępne. Spółka zaznaczyła również, że informacje te nie powinny być traktowane jako zapowiedź odbywającego się dziś Dnia Analityków. Ogranicza to zakres informacji handlowych przekazanych przez spółkę przed popołudniowymi prezentacjami dla inwestorów. Brak szczegółów dotyczących terminu pojawienia się przychodów prawdopodobnie przyczynił się do negatywnej reakcji rynku.
Wzrost konkurentów uwypukla problem SolarEdge
Notowania w trakcie sesji wyraźnie oddzielają SolarEdge od pozostałych spółek. Obie wymienione firmy konkurencyjne zyskują, a fundusz TAN spada tylko nieznacznie. To osłabia wyjaśnienie, że przecena SolarEdge wynika z sytuacji całego sektora.
We wtorek akcje SolarEdge rosły razem z Enphase po tym, jak Enphase poinformowała, że w jej zakładzie w Teksasie powstają moduły zasilania z transformatorami półprzewodnikowymi. SolarEdge nie przekazała tego dnia własnych informacji, które mogłyby wyjaśniać wzrost jej kursu.
Dzisiejsza sytuacja jest odwrotna. SolarEdge, której akcje rosły po konkretnym komunikacie produkcyjnym konkurenta, teraz spada po własnych wynikach prac laboratoryjnych i publikacji dokumentu technicznego. Rynek oczekuje informacji wykraczających poza neutralny technologicznie dokument, przede wszystkim dotyczących terminu przychodów i klientów.
Podstawowa działalność SolarEdge przechodzi rzeczywistą poprawę. W ostatnim kwartale spółka zwiększyła przychody o 20% rok do roku, a marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztu sprzedaży, wzrosła do 28,6%. SolarEdge odnotowała również pierwszy od lat zysk operacyjny liczony według zasad non-GAAP, czyli alternatywnej miary wyników.
Wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz utrzymująca się słabość rynku instalacji fotowoltaicznych dla gospodarstw domowych w USA nadal obciążają wyniki spółki.
Różnice w wycenach pokazują podział między firmami. First Solar ma wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E) na poziomie 9,27x i zakontraktowany portfel zamówień o mocy 45,1 GW, obejmujący okres do 2030 roku. Zapewnia jej to największą przejrzystość przyszłych przepływów pieniężnych w tej grupie.
SolarEdge jest wyceniana na podstawie znacznie mniejszej bazy oczekiwanych zysków w najbliższym czasie. Z tego powodu działalność związana z centrami danych AI jest najbardziej wrażliwą częścią wyceny spółki.
Na co zwrócić uwagę podczas Dnia Analityków
Agenda Dnia Analityków obejmuje całe popołudnie. Najważniejsze pytanie dla analityków dotyczy tego, czy SolarEdge przypisze możliwości związane z transformatorami półprzewodnikowymi konkretny termin pojawienia się przychodów, wskaże klientów lub poda ekonomię jednostkową, czyli przychody i koszty przypadające na pojedyncze urządzenie albo projekt.
Kolejne komentarze analityków przed zamknięciem sesji oraz podczas piątkowego handlu mogą zdecydować, czy dzisiejsza reakcja oparta na oczekiwaniu konkretnych wyników się utrzyma, czy osłabnie. Inwestorzy obserwujący spółki z branży urządzeń solarnych będą zwracać uwagę na to, czy informacje z Dnia Analityków przełożą się na zakontraktowane dostawy systemów 800 VDC, a nie tylko na dalszą walidację laboratoryjną.
Poprawa podstawowej działalności SolarEdge pozostaje widoczna, jednak segment centrów danych AI nadal potrzebuje potwierdzenia w postaci komercyjnych kontraktów, aby uzasadnić obecną wycenę tej części biznesu.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.