Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Sequoia Capital: SpaceX (SPCX) przypomina inwestorom Nvidię sprzed trzech lat

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 19:43

SpaceX właśnie weszło na rynek publiczny i od pierwszych dni mocno przyciąga uwagę inwestorów. Sean MacGuire z Sequoia Capital zestawił notowania spółki z momentem, gdy trzy lata wcześniej Nvidia zaczynała podobną fazę wzrostu.

MacGuire na CNBC powiedział, że „SpaceX jest teraz bardziej podobne do Nvidii sprzed trzech lat niż do Tesli”. Dodał też, że jako inwestor indywidualny zamierza trzymać swoje akcje „zawsze” (hold my shares forever).

MacGuire porównuje punkty zwrotne

Punkt odniesienia dla porównania jest wyraźny. Nvidia 16 czerwca 2023 r. była notowana po 42,69 USD, a 12 czerwca 2026 r. kurs zamknął się na 204,40 USD. W tym ujęciu MacGuire wskazuje, że SpaceX znajduje się teraz w podobnym momencie przełomu.

Debiut SpaceX na giełdzie i tempo wzrostu

SpaceX (NASDAQ:SPCX) zadebiutowało w piątek, 9 czerwca 2026 r. Od startu notowania były bardzo dynamiczne. W dzień debiutu kursowa wartość spółki wzrosła o ponad 400 mld USD. Następnie akcje zyskiwały dalej — o kolejne 13% do godz. 1:00 p.m. ET.

Przy cenie IPO 135 USD spółka była wyceniana na 1,77 bln USD. W kolejnych godzinach wycena rosła do 2,85 bln USD — czyli poziomu większego niż Amazon i niewiele niższego od Microsoft.

W tle rosnący „silnik” z przychodów Starlink

Za tym ruchem stoi wczesny, mierzalny motor finansowy. W danych rejestrowych spółki (S-1) wskazano, że przychody w 2025 r. wzrosły o 33,2%. Sam segment Connectivity (związany z usługami Starlink) dołożył 3,788 mld USD, ponieważ liczba subskrybentów Starlink zwiększyła się w ujęciu rocznym z 4,4 mln do 8,9 mln.

Na koniec I kwartału 2026 r. liczba abonentów Starlink osiągnęła 10,3 mln, a skorygowany EBITDA dla segmentu Connectivity wyniosło w kwartale 2 087 mln USD.

Dlaczego MacGuire widzi „infekcję” w przyszłych wynikach

MacGuire ocenia, że obecny roczny run rate (przybliżony poziom tempa przychodów liczony na podstawie aktualnych danych) to około 18,5 mld USD. Prognozuje, że przychody mogą sięgnąć setek miliardów dolarów do 2030 r. — to jego przewidywanie, a nie oficjalna zapowiedź firmy.

Podkreślił też, że jego zdaniem w Q4 2026 dynamika rok do roku ma być bliska 200% względem Q1 2026. Ma na to wpływać kilka równoległych czynników:

  • Starship. W S-1 spółka wskazuje, że Starship ma rozpocząć dostarczanie ładunków na orbitę w drugiej połowie 2026 r. W harmonogramie „kamieni milowych” jest m.in. ponowne łapanie i ponowne użycie boosterów oraz transfer kriogenicznego paliwa w przestrzeni.
  • Ośrodki danych na orbicie (orbital data centers). SpaceX rozwija rozwiązania związane z AI compute na dużą skalę oraz produkcją chipów AI, jednak spółka zaznacza, że to na razie inicjatywy na wczesnym etapie.
  • Starlink direct-to-cell. Dzięki Starship spółka wiąże rozwój z wdrażaniem satelitów generacji V3 i konstelacji direct-to-cell, co ma rozszerzać rynek poza użytkowników z terminalami na dachach.

Co widać w porównaniu do Nvidii

MacGuire powołał się też na to, jak mocno rosły wyniki Nvidii w ostatnim raporcie. W Q1 FY2027 przychody wyniosły 81,61 mld USD, co oznacza wzrost o 85,2% rok do roku. Segment Data Center przyniósł 75,25 mld USD — wzrost o 92% r/r.

Skorygowana marża brutto (non-GAAP) wzrosła do 75,0%, a spółka prognozowała, że w Q2 wyniki osiągną 91,0 mld USD.

Nvidia ma dziś kapitalizację w okolicy 5,1 bln USD i wyceniana jest na 23x forward P/E (wskaźnik cena/zysk na bazie przyszłych prognoz). W skrócie: porównanie do Nvidii jest celujące, bo spółka w kolejnych kwartałach potrafiła nadal przyspieszać wzrost, a mimo to pozostaje istotnie większa niż SpaceX.

Najważniejsza teza „bull case” MacGuire’a

W logice przedstawianej przez MacGuire’a SpaceX ma łączyć w jednej platformie kilka obszarów: monopol w dostępie do wynoszenia ładunków na orbitę, pozycję lidera szerokopasmowego internetu satelitarnego oraz rozwijającą się warstwę infrastruktury AI na orbicie. W takim układzie kluczowy ma być moment, w którym rosnący capex (nakłady inwestycyjne) zaczyna przekładać się na przychody.

Ryzyka stojące za przekonaniem o „hold forever”

Deklaracja trzymania akcji bez końca to przede wszystkim wyraz przekonania jednego inwestora, a nie gwarancja wyników. Sama SpaceX wskazuje na istotne ryzyko realizacyjne: technologiczne i operacyjne związane z wielokrotnym użyciem Starship, rytmem regulacyjnym oraz wdrażaniem jeszcze nieudowodnionych rynków, m.in. w obszarze logistyki księżycowej i obliczeń na orbicie.

Spółka ujawnia też, że w 2025 r. zanotowała net loss na poziomie 4 937 mln USD, gdy nakłady na badania i rozwój oraz amortyzacja zaczęły szybciej rosnąć.

Nastroje detaliczne i kluczowy kamień milowy

Na rynku detalicznym wątek SPCX jest gorący — tygodniowy wskaźnik nastrojów w serwisie Reddit to 44,80 (neutral). Najpopularniejsze wpisy dyskutują m.in., czy debiut jest „dosłownie darmową gotówką”. Ostatecznie jednak, zdaniem obserwatorów tej historii, o tym, czy SpaceX rzeczywiście może stać się „kolejną Nvidią”, zadecyduje przede wszystkim to, czy Starship dowiezie dostawy ładunków w drugiej połowie 2026 r. zgodnie z planem.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.