Salesforce (NYSE:CRM), lider rynku oprogramowania do zarządzania relacjami z klientami, spadł we wtorek o około 4%. Powodem były obawy inwestorów z Wall Street, że uniwersalna sztuczna inteligencja może przejąć funkcje realizowane obecnie przez wyspecjalizowane programy. W środę kurs się ustabilizował i był niemal bez zmian na poziomie 248,84 USD.
Najnowsze wyniki kwartalne dostarczyły jednak argumentów inwestorom liczącym na wzrost spółki. Bieżące zobowiązania do wykonania w ramach zawartych umów sięgnęły 33,5 mld USD, a kwartalne przychody wyniosły 11,3 mld USD.
Roczne przychody powtarzalne segmentu Agentforce przekroczyły 1,5 mld USD po wzroście o ponad trzy razy w ujęciu rok do roku. Ten rozwijający się biznes odpowiada jednak za około 3,2% środkowego poziomu całorocznej prognozy przychodów Salesforce, wynoszącego 46,25 mld USD.
Zobowiązania wynikające z podpisanych umów odpowiadają mniej więcej 72% całorocznej prognozy przychodów. Daje to Salesforce solidną krótkoterminową poduszkę bezpieczeństwa, gdy klienci testują nowsze modele sztucznej inteligencji.
Umowy nie będą jednak trwale chronić wzrostu liczby płatnych stanowisk, cen ani odnowień kontraktów, jeśli niezależni agenci staną się dla klientów wystarczającymi zamiennikami obecnych rozwiązań.
Wykres wyostrza debatę na temat wyceny: akcje Salesforce kosztują 26,97% mniej niż szacowana wartość godziwa (GF Value), wynosząca 340,76 USD. Sugeruje to, że inwestorzy uwzględnili już w cenie akcji istotną część ryzyka związanego z zakłóceniami wywołanymi przez sztuczną inteligencję.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o CRM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.