Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Prezes Snowflake wyjaśnia, jak firmy programistyczne mogą przetrwać erę AI

Redakcja InwestHub · 8 września 2026 23:21

Sridhar Ramaswamy, prezes Snowflake (SNOW), rozmawiał z Brianem Sozzim, redaktorem naczelnym Yahoo Finance, o rosnącym kursie akcji spółki oraz o tym, dlaczego branża oprogramowania wchodzi w erę konsolidacji pod wpływem sztucznej inteligencji.

Ramaswamy zwraca uwagę na tempo rozwoju AI. Jego zdaniem najbardziej zaskakująca jest szybkość, z jaką zadania wcześniej uznawane za trudne stają się łatwiejsze.

Na początku rozwoju AI dużym przełomem były chatboty. Zamiast czytać 100-stronicowe pliki PDF, użytkownik mógł zadać pytanie i od razu otrzymać odpowiedź. Ramaswamy podkreśla, że nikt nie przewidział w pełni, jak szybko sztuczna inteligencja poradzi sobie także z dziedzinami uznawanymi jeszcze niedawno za bardzo wymagające, w tym z tworzeniem oprogramowania.

Rozwój trwa nadal. Nowsze modele AI potrafią na przykład znacznie lepiej przeprowadzać dowody matematyczne. Według Ramaswamy’ego wciąż ujawniają się kolejne, wcześniej nieoczekiwane możliwości tej technologii.

Prezes Snowflake pozytywnie ocenia także tempo, w jakim zespoły firmy wykorzystują AI do tworzenia produktów. Przykładem jest Coco, rozwiązanie używane obecnie przez ponad 9 000 klientów. Produkt został uruchomiony zaledwie dwa kwartały temu, a mimo to szybko zdobył użytkowników i samodzielnie tworzy wartość.

Ramaswamy przyznaje, że samo wdrożenie technologii nie wystarczy. Firmy muszą jeszcze wykonać pracę potrzebną do stworzenia użytecznych produktów i pokazania ich wartości. Jego zdaniem tempo, w jakim nowe możliwości AI znajdują praktyczne zastosowanie, jest jednak wyjątkowe.

Po opublikowaniu mocnych wyników kwartalnych akcje Snowflake zyskały na wycenie. Odbudowały się także notowania Salesforce i innych spółek z branży oprogramowania. Zmieniła się narracja rynkowa: być może twórcy chatbotów, takich jak ChatGPT, nie odbiorą całego rynku firmom programistycznym.

Ramaswamy uważa, że rynki mogą w krótkim terminie zarówno rosnąć, jak i spadać, ale wpływ AI na branżę będzie bardzo duży. Jego zdaniem sztuczna inteligencja zmienia oprogramowanie, które wcześniej było tworzone w sposób rzemieślniczy i kosztowny, w produkt wytwarzany bardziej przemysłowo i taniej.

Prezes Snowflake porównał tę zmianę do rozwoju motoryzacji. Wskazał, że gdy pojawił się Ford, przed nim działało 300 producentów samochodów, a 15 lat później pozostało ich sześciu. Podobnego wpływu AI można oczekiwać w branży oprogramowania.

Nie oznacza to jednak, że firmy programistyczne, w tym Snowflake, nie mają możliwości dalszego rozwoju. Ramaswamy ocenia te możliwości bardzo pozytywnie. Jednocześnie podkreśla, że rynek musi liczyć się z nadwyżką podaży oprogramowania.

Doświadczenia rynku konsumenckiego pokazują, że w takiej sytuacji może dojść do koncentracji po stronie popytu. Powstaną platformy, które staną się domyślnym sposobem wdrażania rozwiązań w przedsiębiorstwach. Oprogramowanie dla firm jest obecnie bardzo rozdrobnione, dlatego branża wchodzi w erę konsolidacji.

Zdaniem Ramaswamy’ego każda firma musi zadbać o to, aby należeć do podmiotów konsolidujących rynek, a nie do tych, które zostaną skonsolidowane. To wciąż największe wyzwanie, ale także szansa dla branży.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.