Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Salesforce pożyczył 25 mld USD na skup akcji i obniżył o połowę prognozę wzrostu przepływów pieniężnych

Redakcja InwestHub · 17 sierpnia 2026 11:44

Salesforce (NYSE: CRM) przeprowadził w tym roku jedną z największych operacji alokacji kapitału w branży oprogramowania. Decyzja składała się z dwóch elementów.

W marcu spółka rozpoczęła przyspieszony skup akcji własnych o wartości 25 mld USD. Salesforce określił tę transakcję jako największą tego typu w historii. Skup został sfinansowany emisją długu o wartości 25 mld USD.

Pod koniec maja, przy okazji publikacji wyników za pierwszy kwartał roku fiskalnego, spółka poinformowała inwestorów, że wzrost przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej oraz wolnych przepływów pieniężnych w roku fiskalnym 2027 wyniesie około 4–5%. W lutym Salesforce prognozował wzrost na poziomie 9–10%. Obniżka miała bezpośrednio odzwierciedlać koszty nowego zadłużenia.

Pożyczanie 25 mld USD na zakup własnych akcji to agresywne posunięcie dla każdej spółki. W przypadku Salesforce oznacza zmianę podejścia. Przez lata firma finansowała skup akcji bez większych problemów z własnych przepływów pieniężnych.

W momencie publikacji akcje Salesforce kosztowały około 196 USD, czyli około 27% mniej niż wynosił ich 52-tygodniowy szczyt na poziomie 269,11 USD. To rodzi pytanie, czy taka transakcja była opłacalna.

Jeden ogromny skup akcji

Skup jest częścią programu o wartości 50 mld USD, zatwierdzonego przez zarząd Salesforce w lutym. Przyspieszona struktura transakcji oznacza, że większość redukcji liczby akcji nastąpiła od razu. Salesforce otrzymał na początku 103 mln akcji, czyli około 80% całkowitej liczby akcji, które zamierza odkupić. Ostateczne rozliczenie ma nastąpić w trzecim kwartale roku fiskalnego.

W efekcie Salesforce zwrócił akcjonariuszom w jednym kwartale łącznie 27,5 mld USD. Na tę kwotę złożyło się 27,1 mld USD przeznaczone na skup akcji oraz 365 mln USD dywidend. Dla porównania, to więcej niż spółka wygenerowała w postaci wolnych przepływów pieniężnych w całym poprzednim roku fiskalnym. Rozwodniona liczba akcji, czyli liczba akcji uwzględniająca potencjalne rozwodnienie, jest obecnie o 10% niższa niż rok wcześniej.

Cena skupu również wygląda na uzasadnioną. Akcje przekazane na początku transakcji wyceniono w oparciu o kurs zamknięcia Salesforce z połowy marca, wynoszący około 194 USD. Był on zbliżony do bieżącego kursu. Ostateczna liczba odkupionych akcji zostanie ustalona na podstawie średniej ceny akcji w całym okresie trwania transakcji.

Salesforce nie przeprowadził skupu na szczycie notowań. Spółka kupowała akcje po tym, jak rynek obniżył ich cenę o około jedną czwartą.

Wolniejsze przepływy pieniężne jako koszt transakcji

Koszty zadłużenia są wyraźnie widoczne w wynikach. Salesforce wygenerował w pierwszym kwartale roku fiskalnego 6,7 mld USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, co oznacza wzrost o zaledwie 3% rok do roku. Wolne przepływy pieniężne wyniosły 6,6 mld USD i były o 4% wyższe niż rok wcześniej.

Zaktualizowana prognoza na rok fiskalny 2027 uwzględnia obciążenie odsetkami wynikające z nowego długu. Spółka, której przychody rosną o 11%, prognozuje obecnie wzrost przepływów pieniężnych w tempie niższym niż połowa tego poziomu. Jest to koszt wynikający bezpośrednio z podjętej decyzji. Inwestorzy ceniący stabilny wzrost wolnych przepływów pieniężnych mogą negatywnie ocenić perspektywę na rok fiskalny 2027.

Co akcjonariusze otrzymali w zamian? Rozwodniony zysk na akcję wzrósł w pierwszym kwartale roku fiskalnego o 52% rok do roku, do 2,42 USD. Duża część tego wzrostu wynikała jednak ze zmiany wyniku na inwestycjach strategicznych, a nie z działalności operacyjnej.

Trwalszym skutkiem transakcji jest zmniejszenie liczby akcji. Każdy przyszły dolar zysku Salesforce będzie teraz przypadał na o 10% mniejszą liczbę akcji.

Działalność Salesforce pozostaje stabilna

Skup akcji ma znaczenie tylko wtedy, gdy podstawowa działalność spółki nadal się rozwija. Jak dotąd Salesforce utrzymuje tempo wzrostu.

Przychody w pierwszym kwartale roku fiskalnego wzrosły o 13% rok do roku, do 11,1 mld USD. Wzrost wsparł wkład przejętej działalności Informatica w wysokości 444 mln USD.

Bieżące zobowiązania dotyczące realizacji umów (zakontraktowane przychody, które spółka spodziewa się rozpoznać w ciągu kolejnych 12 miesięcy) zwiększyły się o 14%, do 33,6 mld USD. Zarząd podniósł także środek przedziału prognozy przychodów na rok fiskalny 2027. Obecnie wynosi ona 45,9–46,2 mld USD, co oznacza wzrost o około 11%.

To solidny, choć umiarkowany profil wzrostu. Na nim opiera się uzasadnienie skupu akcji. Przy wycenie wynoszącej około 23-krotność zysków Salesforce jest postrzegany jak dojrzewająca firma z branży oprogramowania, a nie jak spółka będąca liderem rewolucji sztucznej inteligencji.

Zmniejszenie liczby akcji o 10% przy takiej wycenie może być lepszym wykorzystaniem kapitału niż duże przejęcia, które Salesforce realizował we wcześniejszych latach.

Zadłużenie ogranicza elastyczność finansową, którą spółka wcześniej dysponowała. Ponadto akcjonariusze muszą zaakceptować rok wzrostu przepływów pieniężnych na poziomie 4–5%. Negatywny wpływ na przepływy jest jednak skoncentrowany w początkowym okresie, a korzyść ze zmniejszonej liczby akcji może narastać w kolejnych latach.

Rynek był surowy dla akcji Salesforce, głównie z powodu obaw o tempo wzrostu spółki w branży oprogramowania zmienianej przez sztuczną inteligencję. Skup akcji nie rozstrzyga tych wątpliwości. Sprawia jednak, że każda pozostała akcja daje większy udział w przyszłym wzroście Salesforce, a spółka nabyła te akcje po cenach, które uznała za niskie. Przy utrzymaniu wzrostu przychodów na poziomie 11% transakcja może okazać się opłacalna.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Dywidendy i akcje

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.