Rząd USA włącza nowe finansowanie dla energetyki jądrowej: 17,5 mld USD pożyczek
Władze USA przyspieszają powrót energetyki jądrowej. Departament Energii ogłosił w tym tygodniu, że zapewni pożyczki mające sfinansować pięć projektów jądrowych w kraju. Zapowiedź nie zawierała wielu szczegółów, ale skala finansowania wskazuje, że może to być istotne wsparcie zarówno dla sektora jądrowego, jak i dla szerzej rozumianej branży energetycznej oraz spółek użyteczności publicznej.
Celem administracji jest ukończenie do 2030 r. 10 nowych dużych reaktorów jądrowych. Projekty mają być oparte przede wszystkim na technologii Westinghouse, w szczególności modelu AP1000.
Program DoE ma koncentrować się na Westinghouse, które działa jako joint venture spółek Cameco oraz Brookfield Renewable Partners. Departament podkreślił, że AP1000 to jedyny duży, zaawansowany reaktor komercyjny, który ma aktualnie licencję do pracy w USA i jest tam eksploatowany.
Dlaczego rząd wchodzi do projektu: skrócić czas dostaw
Jednym z głównych założeń programu jest skrócenie czasu produkcji i dostaw wyspecjalizowanych komponentów potrzebnych do budowy reaktorów. DoE wskazuje, że w globalnym łańcuchu dostaw występuje wąskie gardło dla tego typu dóbr. Pożyczki mają pomóc przełamać problem, zapewniając finansowanie na potrzeby realizacji zamówień.
Jak działa finansowanie
W ramach programu Westinghouse ma nawiązać współpracę z maksymalnie pięcioma spółkami użyteczności publicznej i/lub firmami energetycznymi. Każda z pięciu pożyczek ma wspierać realizację dwóch reaktorów w ramach jednego miejsca budowy.
Westinghouse pełni rolę koordynatora projektu: ma odpowiadać za pozyskiwanie potrzebnych towarów i komponentów przy cenach ustalonych z góry.
Po zakończeniu budowy projekty mają być współwłasnością Westinghouse i jego partnerów. W każdej z przedsięwzięć zarówno Westinghouse, jak i partner mają w pełni zaangażować po 500 mln USD wkładu kapitałowego.
DoE przekazał też, że Westinghouse najprawdopodobniej ma już wybrane podmioty do współpracy: spółka podpisała listy intencyjne z siedmioma podmiotami, przy czym ostatecznie do akceptacji przez Departament wejdzie maksymalnie pięć.
Kto może skorzystać
Wśród potencjalnych beneficjentów często wymienia się Cameco, ponieważ spółka jest już mocno osadzona w strukturze Westinghouse — ma posiadać 49% udziałów. Nawet gdyby Cameco nie miało bezpośrednio udziałów kapitałowych, pozostaje kluczowym wydobywcą uranu i istotnym dostawcą paliwa potrzebnego do zasilenia reaktorów.
Kolejnym naturalnym kandydatem w kontekście programu jest GE Vernova. Firma korzysta z trwającego ożywienia w branży jądrowej i działa jako dostawca m.in. turbin parowych i generatorów dla sektora jądrowego.
Southern (NYSE:SO) jest wskazywane jako interesująca opcja również dlatego, że eksploatuje obecnie dwa reaktory AP1000 produkujące energię w USA. Dzięki temu doświadczeniu spółka mogłaby teoretycznie sprawniej budować i wdrażać nowe jednostki na bazie już posiadanych rozwiązań.
W gronie potencjalnych operatorów reaktorów pojawiają się także Dominion Energy (NYSE:D) i Constellation Energy (NASDAQ:CEG). Dominion Energy działa w obszarze określanym jako „data center alley” w okolicach Waszyngtonu, czyli regionie o najwyższym zagęszczeniu centrów danych hiperskalowych.
Constellation Energy jest wymieniana jako kandydat z uwagi na skalę obecnej działalności — spółka eksploatuje największą flotę reaktorów jądrowych w USA. Dodatkowo ma dużą bazę odbiorców, o czym świadczy niedawna umowa na długoterminowe dostawy energii na potrzeby kluczowego magazynu Walmart w Illinois.
Tempo „wzmacniania” energetyki jądrowej ma się utrzymać
Całość wygląda na silne wsparcie dla energetyki jądrowej oraz dla spółek użyteczności, które już zdecydowały się wchodzić w projekty z aktywami jądrowymi. Inicjatywa wpisuje się w szeroki, sterowany z góry kierunek rozwoju — w kierunku klasycznego, ale wciąż nowej generacji sposobu wytwarzania energii.
Na koniec: w tym kontekście rynek będzie obserwował, które podmioty zostaną ostatecznie zatwierdzone jako partnerzy Westinghouse i kto przejmie rolę operatorów nowych reaktorów AP1000.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.