Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ryzyko podwyżki stóp Fed rośnie przed danymi o inflacji

Redakcja InwestHub · 7 września 2026 19:30

Portfele gospodarstw domowych i inwestorów rozpoczynają ten tydzień w oczekiwaniu na najnowsze dane o inflacji, które zostaną opublikowane za kilka dni.

Mogą one doprowadzić do podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną (Fed) w przyszłym tygodniu. Taki ruch zwiększyłby obciążenia gospodarstw domowych, inwestorów i firm w momencie, gdy Stany Zjednoczone wchodzą w trudny okres wyborów śródterminowych, napędzanych presją na koszty życia.

Opublikowany 4 września bardzo mocny raport o zatrudnieniu pokazał, że amerykański rynek pracy dobrze radzi sobie z niepewnością gospodarczą i nerwowością na rynkach finansowych wywołanymi wojną z Iranem, mimo wyższych cen paliw i innych nośników energii.

Fed nadal musi jednak mierzyć się z utrzymującą się od pięciu lat wysoką inflacją. Przewodniczący Fedu Kevin Warsh podkreśla, że bank centralny koncentruje się obecnie przede wszystkim na drugiej części swojego podwójnego mandatu, czyli na stabilności cen.

Stawia to bank centralny przed decyzją, czy podnieść stopy procentowe 15–16 września. Taki ruch zwiększyłby koszt krótkoterminowego finansowania, między innymi kart kredytowych, kredytów studenckich i pożyczek pod zastaw wartości domu.

Wyższe stopy procentowe podnoszą również rentowność instrumentów o stałym dochodzie i zmieniają sposób, w jaki rynek akcji wycenia przyszłe zyski spółek.

Obecne warunki inflacyjne utrudniają prowadzenie polityki przez Fed – ocenia Rob Conzo, dyrektor generalny i zarządzający w The Wealth Alliance.

„Fed musi ustalić, czy wyższe ceny energii pozostaną odosobnionym zjawiskiem, czy też rozprzestrzenią się na całą gospodarkę. Zbyt agresywne zaostrzenie polityki mogłoby osłabić wzrost gospodarczy i zatrudnienie. Zbyt ostrożne działania grożą natomiast utrwaleniem oczekiwań inflacyjnych” – powiedział Conzo.

### Nowe dane o inflacji kluczowe dla decyzji Fedu

Przedstawiciele Fedu różnią się w ocenie tego, jak bank centralny powinien działać w krótkim terminie. Zgadzają się jednak, że nowe dowody na utrzymywanie się presji cenowej mogą skłonić Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC), czyli organ Fedu odpowiedzialny za stopy procentowe, do ich podwyższenia w przyszłym tygodniu.

Biuro Statystyki Pracy opublikuje dane za sierpień dotyczące indeksu cen producentów (PPI) 10 września, a dzień później indeksu cen konsumpcyjnych (CPI). PPI mierzy zmiany cen na wcześniejszym etapie obrotu, natomiast CPI pokazuje, jak zmieniają się ceny płacone przez konsumentów.

Jeśli dane PPI i CPI pokażą wyhamowanie inflacji, stopa funduszy federalnych może pozostać w przedziale 3,50–3,75%.

Sierpniowe dane o zatrudnieniu pokazują silny wzrost płac, ale nie oznacza to, że obecna inflacja wynika przede wszystkim z sytuacji na rynku pracy – uważa Conzo. Dodał, że inflacja napędzana czynnikami po stronie podaży, takimi jak ceny energii lub ograniczona dostępność towarów, „nie może być bezpośrednio kontrolowana przez politykę pieniężną Fedu”.

„Dlatego decydenci mogą być zmuszeni zaakceptować pewną zmienność inflacji, koncentrując się jednocześnie na zapobieganiu efektom drugiej rundy, takim jak żądania podwyżek płac w celu nadrobienia wzrostu cen oraz przenoszenie wyższych kosztów na klientów przez firmy” – powiedział Conzo.

Typowe, szeroko zakrojone podwyżki wynagrodzeń, które pojawiają się w klasycznej spirali płacowo-cenowej, jak dotąd się nie utrwaliły. „W wielu przypadkach płace reagowały na wyższe ceny, zamiast być przyczyną ich wzrostu” – dodał Conzo.

### W Fedzie nie ma zgody w sprawie podwyżki stóp

Podczas przemówienia 28 sierpnia Kevin Warsh wyraźnie przesunął się w stronę bardziej zdecydowanej walki z inflacją. „Mamy jeszcze pracę do wykonania” – powiedział, deklarując, że bank centralny będzie dążył do ograniczenia podwyższonej inflacji.

Po tym wystąpieniu oczekiwania rynku mierzone w narzędziu FedWatch firmy CME Group wskazywały na niemal 60% prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych w tym miesiącu. Punkt bazowy to jedna setna punktu procentowego, więc 25 punktów bazowych oznacza 0,25 punktu procentowego.

Przedstawiciele Fedu nadal różnią się jednak w ocenie dalszej ścieżki stóp procentowych.

Gubernator Fedu Christopher Waller powiedział 3 września, że skłania się ku pozostawieniu stóp bez zmian w przyszłym tygodniu, jeśli nowe dane pokażą dalsze wyhamowanie presji cenowej.

„Jeśli będziemy nadal zbliżać się do naszego celu inflacyjnego na poziomie 2%, będę gotów poprzeć pozostawienie stopy procentowej na obecnym poziomie” – powiedział Waller. Dodał jednak, że nadchodzące dane CPI i PPI za sierpień mogą zmienić jego stanowisko i skłonić go do poparcia podwyżki stóp w tym miesiącu.

Prezes oddziału Fedu w Nowym Jorku John Williams określił najnowsze dane o inflacji jako „zachęcające” i dodał, że wyraźnie pokazują one spowolnienie presji cenowej.

„Jeśli inflacja okaże się wysoka, rozważyłbym podwyżkę stóp” – powiedział. Dodał, że głównymi czynnikami napędzającymi inflację pozostają cła oraz wyższe ceny energii związane z wojną z Iranem.

Prezeska Banku Rezerwy Federalnej w Cleveland Beth Hammack, jedna z trzech osób w FOMC, które w lipcu głosowały za podwyżką o 25 punktów bazowych, napisała 4 września na LinkedIn, że nadszedł czas na podwyżkę stóp w celu schłodzenia inflacji.

„To, co teraz słyszę, wskazuje, że nadszedł czas na działanie” – powiedziała Hammack. Dodała, że zarówno dane, jak i sygnały płynące z jej okręgu pokazują, iż obecna polityka pieniężna nie jest wystarczająca.

### Fed koncentruje się na inflacyjnej części swojego mandatu

Podwójny mandat Fedu, określony przez Kongres, obejmuje maksymalny poziom zatrudnienia i stabilne ceny.

Niższe stopy procentowe wspierają zatrudnianie, ale mogą napędzać inflację. To z kolei zwiększa ryzyko dalszego wzrostu cen i powstania spirali inflacyjnej. Wyższe stopy schładzają ceny, lecz mogą osłabiać rynek pracy. Podnoszą też koszt kredytów i dodatkowo ograniczają aktywność gospodarczą.

W sierpniu wzrost zatrudnienia w USA wyraźnie przyspieszył, a stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1%. Dane przekroczyły wszystkie prognozy i zasugerowały, że rynek pracy ma większą dynamikę, niż wcześniej zakładano.

### Raport o zatrudnieniu może doprowadzić do podwyżki stóp

Stephen Evans, dyrektor inwestycyjny w Pave Finance, wskazał, że sierpniowy raport o zatrudnieniu zawierał również sygnały presji inflacyjnej. Średnie godzinowe wynagrodzenie wzrosło razem ze średnią liczbą godzin przepracowanych w tygodniu.

„Może to wskazywać na mniejszą dostępność pracowników. Jeśli pracodawcy mają trudności ze znalezieniem odpowiednich osób, mogą być zmuszeni płacić więcej i prosić obecnych pracowników o dłuższą pracę. Inflacja płacowa może być szczególnie trwała, ponieważ raz przyznane wyższe wynagrodzenia trudno cofnąć” – powiedział Evans.

Jego zdaniem w tym przypadku sprawdza się zależność opisywana przez krzywą Phillipsa, która pokazuje kompromis między niskim bezrobociem a inflacją.

„Przy bezrobociu na poziomie około 4% możemy zbliżać się do punktu, w którym napięty rynek pracy zaczyna powodować trwalszą presję na płace i ceny. To z kolei może utrudnić Fedowi obniżanie stóp, a jeśli tendencja będzie się nasilać, doprowadzić nawet do ich podwyżek” – powiedział Evans.

### Jak polityka Fedu wpływa na gospodarstwa domowe

W ubiegłym miesiącu FOMC, czyli organ ustalający stopy procentowe, zagłosował stosunkiem 9 do 3 za utrzymaniem docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 3,50–3,75%. Trzech członków komitetu sprzeciwiało się tej decyzji i opowiadało się za podwyżką o 25 punktów bazowych z powodu obaw o inflację.

Decydenci obniżyli stopy o 25 punktów bazowych na trzech ostatnich posiedzeniach w 2025 roku, aby wesprzeć słabnący rynek pracy.

Te „ubezpieczeniowe” obniżki zakończyły się, gdy większość decydentów uznała, że ryzyko związane z wyższymi cenami przewyższa sygnały stabilizowania się rynku pracy.

Stopa funduszy federalnych to oprocentowanie, po jakim banki pożyczają sobie wzajemnie na noc środki utrzymywane w Rezerwie Federalnej.

Zmiana tej stopy wpływa na krótkoterminowe koszty finansowania, między innymi oprocentowanie kart kredytowych, kredytów studenckich i pożyczek pod zastaw wartości domu.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.