Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ross Stores podniesie ceny w sklepach mimo wzrostu sprzedaży

Redakcja InwestHub · 29 sierpnia 2026 15:51

Ross Stores, który prowadzi również sieć dd’s Discounts, odnotował w drugim kwartale 2026 roku wzrost sprzedaży porównywalnej o 10% rok do roku. Sprzedaż porównywalna obejmuje wyniki sklepów działających w porównywalnym okresie i pozwala ocenić rzeczywistą zmianę popytu. Zysk operacyjny spółki sięgnął 1,1 mld USD, co oznacza wzrost o prawie 73% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Z raportu Placer.ai wynika, że liczba wizyt w sklepach Ross Dress for Less zwiększyła się o 16,4% rok do roku. W przypadku dd’s Discounts wzrost wyniósł 8,4%.

„Sprzedaż w segmencie sklepów z obniżonymi cenami nadal rośnie, a Ross jest liderem tego trendu w pierwszej połowie 2026 roku” — powiedział Ephraim Fruchter, autor treści analitycznych w Placer.ai. „Presja na budżety gospodarstw domowych wciąż się utrzymuje, dlatego konsumenci wydają się nagradzać sprzedawców, którzy pozwalają im najwięcej zaoszczędzić.”

Ross Stores planuje podwyżki cen

W związku z większą liczbą klientów odwiedzających sklepy Ross spółka stała się bardziej skłonna do podnoszenia cen. Klienci mają zauważyć tę zmianę jeszcze w tym roku.

Podczas telekonferencji wynikowej 20 sierpnia dyrektor generalny Ross Stores Jim Conroy powiedział, że spółka planuje podnieść AUR w drugiej połowie roku. AUR, czyli średnia cena sprzedaży produktu, pokazuje przeciętną kwotę płaconą za pojedynczy produkt w określonym czasie.

„W drugiej połowie roku prawdopodobnie zobaczycie bardzo umiarkowany wzrost AUR, mniej więcej na poziomie obserwowanym obecnie — niskim, jednocyfrowym” — powiedział Conroy. „Chcemy być dostępni dla klientów, którzy zmagają się z wyższymi cenami paliw oraz pozostałymi skutkami inflacji wpływającymi na ich życie.”

Conroy podkreślił, że odpowiada mu „spójność” obecnej strategii cenowej spółki.

„Uważam, że gdybyśmy porównali nasze ceny z ofertą konkurencji, wypadlibyśmy bardzo konkurencyjnie” — dodał.

Dyrektor generalny po raz pierwszy zapowiedział taką zmianę podczas marcowej telekonferencji wynikowej. Powiedział wtedy, że Ross „zyskał pewność siebie” potrzebną do wprowadzenia w sklepach produktów w wyższych przedziałach cenowych.

„Prawdopodobnie możemy zacząć oferować część droższych produktów albo podnieść ceny niektórych towarów” — stwierdził Conroy w marcu.

W maju ponownie potwierdził ten kierunek. Powiedział, że spółka szuka „dodatkowych możliwości” podnoszenia cen.

Zwroty ceł nie posłużą przede wszystkim do obniżenia cen

Conroy poinformował również, że Ross nie zamierza w pierwszej kolejności wykorzystywać zwrotów ceł do obniżania cen w sklepach. Inne podejście mają między innymi Walmart i Target. W drugim kwartale Ross otrzymał 253 mln USD zwrotów ceł.

„Jeśli cofnęlibyśmy się i przeanalizowali cztery ostatnie kwartały, zobaczylibyśmy, że bardzo ostrożnie podchodziliśmy do przenoszenia podwyżek AUR na klientów. Do tego stopnia, że gdy cła zaczęły obowiązywać w ubiegłym roku, wskazywaliśmy ich wpływ na nasze wyniki” — powiedział Conroy. „Wiele innych sieci handlowych przyjęło inne podejście i próbowało przenieść ten koszt na klientów, a teraz być może wycofuje się z tej strategii.”

W ubiegłym roku Ross podniósł ceny w sklepach w czerwcu i lipcu w reakcji na cła. Podwyżki związane z cłami były kontynuowane pod koniec 2025 roku. Największy wpływ na wyniki miały w kategorii artykułów do domu w czwartym kwartale.

Conroy powiedział, że w obecnych warunkach inflacyjnych spółka „starała się utrzymać nieco większą stabilność cen”. Podkreślił, że Ross chce nadal oferować klientom najkorzystniejsze ceny.

„Gdybyśmy zauważyli, że nie mamy już przewagi cenowej nad tradycyjnymi sieciami handlowymi, wprowadzilibyśmy zmianę. Uważam jednak, że obecnie jesteśmy w bezpiecznej sytuacji” — stwierdził Conroy.

Wyższe ceny mogą zniechęcić oszczędnych klientów

Planowane podwyżki pojawiają się w czasie, gdy coraz więcej Amerykanów ogranicza wydatki z powodu inflacji, braku przystępnych cenowo mieszkań oraz rosnących cen paliw.

Według najnowszych danych American Automobile Association (AAA) średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie około 4,09 USD za galon, wobec 3,20 USD rok wcześniej.

W marcu Sucharita Kodali, analityczka handlu detalicznego w Forrester Research, powiedziała w rozmowie z Yahoo Finance, że wyższe ceny paliw skłonią część konsumentów do ograniczenia zakupów uznaniowych, czyli takich, które nie są niezbędne.

„Za każdym razem, gdy ceny paliw rosną, wpływa to zarówno na podaż, jak i popyt, ponieważ konsumenci muszą ograniczać wydatki uznaniowe” — powiedziała Kodali. „Możemy zobaczyć problemy w takich kategoriach jak odzież, zabawki i artykuły sportowe. Sprzedaż dóbr podstawowych powinna natomiast pozostać odporna.”

Według niedawnego badania Bread Financial 65% Amerykanów podejmuje działania mające ograniczyć całkowite wydatki w związku ze wzrostem kosztów paliwa. Około 32% rzadziej robi zakupy w sklepach stacjonarnych, aby oszczędzać pieniądze. Z kolei 61% częściej koncentruje się na kupowaniu rzeczy potrzebnych, a nie tych, które po prostu chce mieć. Ponadto 43% ogranicza ogółem zakupy niebędące niezbędnymi.

Ross Stores podwyższa prognozy sprzedaży

Mimo ryzykownego posunięcia, jakim są planowane podwyżki, Ross Stores jest przekonany, że sprzedaż będzie rosła w pozostałej części roku, choć konsumenci stają się bardziej wrażliwi na wyższe ceny.

Spółka podwyższyła prognozy na rok fiskalny 2026. Obecnie zakłada, że sprzedaż porównywalna wzrośnie o 6–7% w trzecim kwartale oraz o 4–5% w czwartym kwartale.

Na bardziej optymistyczne oczekiwania wpłynęła zmiana zachowania klientów. Ross pozyskał nowych klientów i osoby, które wcześniej przestały robić zakupy w jego sklepach. Obecni klienci odwiedzali sklepy częściej i wydawali więcej pieniędzy.

„W drugim kwartale zyskaliśmy nowych klientów oraz osoby powracające po przerwie. Obecni klienci odwiedzali nasze sklepy częściej i wydawali więcej, co pokazuje ich większe zaangażowanie w obu naszych sieciach” — powiedział Conroy.

„Co ważne, nowi klienci pochodzą z różnych grup dochodowych i wiekowych, w tym z młodszych grup. Uważamy, że pokazuje to szeroką atrakcyjność naszej marki oraz skuteczność działań marketingowych skierowanych do zróżnicowanej grupy odbiorców.”

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.