Rosnąca rentowność amerykańskich obligacji skarbowych zaczęła niepokoić inwestorów giełdowych.
Najnowsze badanie zarządzających funduszami przeprowadzone przez BofA pokazuje, że entuzjazm wobec akcji słabnie. Wzrost rentowności obligacji oraz niepewność związana z wyborami śródterminowymi w USA rzucają cień na rynki.
Odsetek zarządzających funduszami na całym świecie, którzy mają w portfelach większy niż standardowy udział akcji, czyli są nastawieni optymistycznie, spadł do 49 proc. z 56 proc. miesiąc wcześniej. Jednocześnie udział gotówki w portfelach wzrósł z 3,5 proc. do 3,9 proc. Był to największy miesięczny wzrost tego wskaźnika od marca tego roku.
Największym zagrożeniem dla rynku pozostaje obecnie „chaotyczna wyprzedaż obligacji”. Mimo to inwestorzy nadal pozytywnie oceniają perspektywy wyników spółek, cykl inwestycji w sztuczną inteligencję oraz wzrost gospodarczy. Inwestorzy giełdowi zaczynają się obawiać.
Rentowność obligacji skarbowych USA przez cały wrzesień znajdowała się pod presją wzrostową. Przyczyniły się do tego utrzymujące się oznaki inflacji oraz wysokie ceny ropy naftowej, które wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła dziś najwyższy poziom od około dwóch dekad.
Rentowność wzrosła nieznacznie do 5,02 proc., przebijając szczyt z 2023 roku i osiągając najwyższy poziom od 2007 roku.
„Kiedy rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do 5 proc., zainwestowanie kolejnego dolara zaczyna być atrakcyjniejsze w długoterminowych obligacjach skarbowych niż próba przewidzenia, jakie będą wyniki Micron w następnym kwartale” — powiedział Lee Munson, prezes i dyrektor inwestycyjny Portfolio Wealth Advisors, w programie Yahoo Finance „Opening Bid”.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopyDyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.