Qualcomm (NASDAQ: QCOM) zyskał ponad 10% wczesnym handlu pozasesyjnym po tym, jak podczas Investor Day przedstawił znacznie ambitniejszy cel dla segmentu centrów danych. Rynek otrzymał w ten sposób nowy punkt odniesienia do tego, jak spółka chce przekładać wyniki na wycenę.
Spółka zapowiedziała, że oczekuje teraz ponad 15 mld USD przychodów z centrów danych do roku fiskalnego 2029. To element szerszego planu wyjścia poza smartfony.
W ogłoszonych celach Qualcomm wskazał również 10 mld USD przychodów w obszarze motoryzacji oraz ponad 14 mld USD w segmencie IoT (Internet of Things). Razem te biznesy mają wygenerować około 40 mld USD przychodów niezwiązanych z rynkiem telefonów (non-handset) do roku fiskalnego 2029.
Qualcomm chce być postrzegany jako firma związana nie tylko z układami do smartfonów, ale również z obliczeniami brzegowymi i AI. Spółka podała, że w roku fiskalnym 2029 smartfony mają odpowiadać za ok. 1/3 przychodów QCT (segmentu chipów), a skorygowany EPS ma przekroczyć 18 USD.
Tony Pialis, dyrektor generalny działu data center w Qualcomm i były CEO Alphawave Semi, mówił optymistycznie, podkreślając, że spółka ma silny „pipeline” (rurę zamówień/projektów rozwojowych). Od tego momentu inwestorzy będą obserwować, czy Qualcomm zacznie przekładać ten pipeline na rzeczywiste przychody z centrów danych już od bieżącego roku.
Dyskusje o QCOM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.