wracam bo pojawił się news o spcx i chyba warto to spokojnie przeanalizować w kontekście qcom. nie robiłbym nerwowych ruchów na gorąco — najpierw rozważ wpływ tego newsa na fundamenty i swoją alokację. osobiście, jak widzę zewnętrzne wydarzenia, pytam najpierw czy pozycja jest proporcjonalna do ryzyka i czy wolę dokupić stopniowo czy zrebalansować portfel; to działa lepiej niż próba łapania dołka. kto jak podchodzi, trzymacie czy redukujecie ekspozycję?