Prognoza dla Nvidii: kurs może dojść do 800 USD za akcję do 2030 r.
Nvidia jest dziś wyceniana na około 210 USD za akcję. Żeby dojść do 800 USD za akcję, kurs musiałby więc wzrosnąć niemal czterokrotnie.
Spółka podkreśla, że kluczowym czynnikiem dla jej wyników jest rozwój infrastruktury pod sztuczną inteligencję. Wielcy dostawcy usług chmurowych (tzw. hyperscalers) wydają setki miliardów dolarów na budowę i wyposażanie centrów danych, a procesory Nvidii stanowią istotną część rynku obliczeń potrzebnych do tych wdrożeń.
Nvidia wskazuje też, że jej klienci nadal chcą korzystać z jej sprzętu, nawet gdy koszty są wyższe. Firma kontynuuje ponadto rozwój technologii, a w tym roku ma pojawić się kolejna generacja architektury Vera Rubin.
W danych i prognozach liczy się skala wydatków na centra danych
Do 2030 r. Nvidia oczekuje, że globalne nakłady (capex) na centra danych wyniosą od 3 bln do 4 bln USD rocznie. To oznacza bardzo duże środki finansowe w całym ekosystemie infrastruktury IT.
Dla porównania: czterej najwięksi gracze w obszarze AI, czyli Alphabet, Amazon, Microsoft i Meta Platforms, wcześniej w 2026 r. wskazywali, że planują wydać około 650 mld USD w danym roku. Nvidia zwraca uwagę, że te kwoty w trakcie 2026 r. rosną.
Dodatkowo jej ocena uwzględnia to, że nadal nie wykorzystuje się tyle obciążeń AI, ile potencjalnie mogłoby powstać w przyszłości. Jeśli świat będzie podążać w stronę modelu „AI-first”, zapotrzebowanie na moc obliczeniową powinno rosnąć.
Co musi się wydarzyć, żeby cena akcji doszła do 800 USD
W wyliczeniach Nvidii ważne są też wydatki innych firm. Spółka wskazuje, że kwota 650 mld USD nie obejmuje nakładów takich podmiotów jak OpenAI czy Anthropic ani wydatków ponoszonych przez Chiny i inne rządy.
Na tej podstawie przyjęto szacunek wydatków na AI na poziomie 875 mld USD w tym roku. Żeby trafić w środek prognozy Nvidii, czyli 3,5 bln USD globalnych wydatków na AI, całkowite nakłady musiałyby wzrosnąć około czterokrotnie.
Jeśli Nvidia utrzyma bieżący udział w rynku w tak szybko rosnącym otoczeniu, wówczas jej przychody i zyski mogłyby wzrosnąć czterokrotnie. Taki scenariusz ma prowadzić do poziomu 800 USD za akcję w 2030 r.
Nvidia liczy także na to, że wraz z budową kolejnych centrów danych część wydatków przesunie się z prac budowlanych w stronę kosztów związanych z obliczeniami. To mogłoby wspierać udział Nvidii w „tortcie” wydatków na infrastrukturę. Jednocześnie spółka zakłada, że może tracić część rynku na rzecz niestandardowych układów AI tworzonych przez rywali, a w pewnych przypadkach także na rzecz rozwiązań budowanych na potrzeby największych klientów.
W tej logice oba te czynniki powinny w dłuższym terminie mniej więcej się równoważyć, a Nvidia ma utrzymać obecny udział w całości wydatków.
Wycenę spółki ocenia się jako umiarkowaną
Nvidia jest notowana przy 32-krotnym wskaźniku ceny do zysku (trailing earnings), czyli w uproszczeniu: inwestorzy płacą około 32 razy za roczny zysk generowany w ostatnim okresie.
W takim otoczeniu ryzyko związane z wyceną ma być mniejsze. Nawet gdyby scenariusz czterokrotnego wzrostu nie doszedł do skutku, to według założeń nadal byłby możliwy bardzo silny wzrost kursu w horyzoncie kilku lat.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.