Planet Labs: rekordowe przychody i rozwój działalności w II kwartale 2027 roku fiskalnego
Planet Labs PBC (PL) odnotowała w drugim kwartale roku fiskalnego 2027 rekordowe przychody w wysokości 116 mln USD, co oznacza wzrost o około 58% rok do roku. Marża brutto non-GAAP, czyli marża liczona po wyłączeniu wybranych pozycji księgowych, wyniosła 59% i była wyższa od oczekiwań. Skorygowana EBITDA, czyli zysk przed odsetkami, podatkami oraz amortyzacją po korektach, wyniosła 13,9 mln USD, co oznacza zysk w tym ujęciu.
Przychody segmentu obronności i wywiadu wzrosły o ponad 90% rok do roku, między innymi dzięki usługom satelitarnym oraz nowym kontraktom, takim jak umowa NGA GMS o wartości 8 mln USD. Przychody z sektora komercyjnego zwiększyły się o ponad 15%, a z sektora administracji cywilnej — o ponad 5%.
W ujęciu regionalnym przychody wzrosły o około 3% w Ameryce Łacińskiej, o ponad 15% w regionie Azji i Pacyfiku, o około 25% w Ameryce Północnej oraz o ponad 130% w regionie EMEA, obejmującym Europę, Bliski Wschód i Afrykę.
Przychody rozpoznawane w określonym momencie stanowiły 12% całkowitych przychodów, wobec 1% w tym samym okresie poprzedniego roku. Zwiększa to zmienność wyników między poszczególnymi kwartałami.
Wskaźnik utrzymania przychodów netto, który pokazuje, jak zmieniają się przychody od obecnych klientów po uwzględnieniu rozszerzeń umów, rezygnacji i powrotów klientów, wyniósł 109% w ujęciu rocznej wartości kontraktów (ACV). Po uwzględnieniu odzyskanych klientów wskaźnik sięgnął 110%.
Nakłady inwestycyjne wyniosły w drugim kwartale około 29 mln USD. Od początku roku Planet Labs wygenerowała około 68 mln USD przepływów pieniężnych netto z działalności operacyjnej. Wolne przepływy pieniężne wyniosły 21 mln USD, a skorygowane wolne przepływy pieniężne — 29 mln USD.
Na koniec kwartału spółka miała około 865 mln USD w gotówce, jej ekwiwalentach oraz krótkoterminowych inwestycjach. Pozostałe zobowiązania do wykonania (RPO), czyli wartość zakontraktowanych usług, które nie zostały jeszcze rozpoznane jako przychód, wyniosły około 753 mln USD, o około 9% więcej niż rok wcześniej. Portfel zamówień sięgnął około 815 mln USD, co oznacza wzrost o około 11% rok do roku.
Planet Labs prognozuje, że w trzecim kwartale roku fiskalnego 2027 przychody wyniosą od 101 mln USD do 105 mln USD. Całoroczne przychody mają sięgnąć od 430 mln USD do 441 mln USD, co oznacza wzrost o 40–43% rok do roku. Spółka oczekuje całorocznej marży brutto non-GAAP na poziomie 55–57%, skorygowanej EBITDA od 3 mln USD do 10 mln USD oraz nakładów inwestycyjnych w wysokości około 100–115 mln USD.
Spółka spełniła zasadę 40 po raz czwarty z rzędu. Oznacza to, że połączenie wzrostu przychodów i rentowności osiągnęło wymagany poziom. W drugim kwartale wynik ten był wspierany przez marżę brutto non-GAAP na poziomie 59% oraz skorygowany zysk EBITDA w wysokości 13,9 mln USD.
Portfel możliwości w segmencie usług satelitarnych zwiększył się do ponad 4 mld USD. Ponad 1 mld USD z tej kwoty zakwalifikowano jako możliwości do realizacji w najbliższym czasie. Obejmuje to nowy kontrakt z niemieckim rządem o wartości do 25 mln EUR.
Planet Labs podpisała także nowe umowy komercyjne z dużymi dostawcami usług chmurowych oraz partnerami z sektora technologii rolniczych. Rośnie zainteresowanie rozwiązaniami wykorzystującymi sztuczną inteligencję, w tym aplikacją AI działającą w ramach otwartych testów beta.
Spółka pomyślnie wystrzeliła i uruchomiła demonstracyjnego satelitę Pelican. Przybliża to Planet Labs do oferowania zobrazowań o rozdzielczości klasy 30 centymetrów. Firma wysłała również drugiego satelitę Tanagera, przeznaczonego do wykrywania metanu.
Portfel zamówień o wartości około 815 mln USD zapewnia dobrą widoczność przyszłych przychodów. Ponad 400 mln USD ma zostać rozpoznane w ciągu kolejnych czterech kwartałów. Spółka rozwija działalność międzynarodową dzięki nowemu zakładowi produkcyjnemu w Niemczech oraz biuru w Londynie, przygotowując się do dalszego wzrostu w Europie.
Prognoza przychodów na trzeci kwartał oznacza spadek względem 116 mln USD osiągniętych w drugim kwartale. Wynika to przede wszystkim z terminu rozpoznawania przychodów rozpoznawanych w określonym momencie. Marża brutto non-GAAP spadła z 61% w analogicznym kwartale poprzedniego roku do 59%, co odzwierciedla inwestycje w usługi satelitarne i rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Planet Labs oczekuje, że w trzecim kwartale skorygowana EBITDA wyniesie od straty 1 mln USD do straty 6 mln USD. Oznaczałoby to pogorszenie wyniku względem zysku z drugiego kwartału z powodu zwiększonych inwestycji. Nakłady inwestycyjne mają wyraźnie wzrosnąć w kolejnych kwartałach, a podniesiona prognoza na cały rok wynosi 100–115 mln USD. Może to wywierać presję na krótkoterminowe wolne przepływy pieniężne.
Ponad 70% przychodów pochodzi z obronności i wywiadu, a przychody międzynarodowe, w tym w regionie EMEA, wzrosły o ponad 130%. Taka struktura zwiększa zależność spółki od kontraktów rządowych i czynników geopolitycznych. Przychody rozpoznawane w określonym momencie wzrosły do 12% całkowitych przychodów z 1% rok wcześniej, co dodatkowo zwiększa zmienność wyników kwartalnych.
Planet Labs pozyskała 120 mln USD poprzez sprzedaż akcji na rynku (ATM). Taka emisja może rozwodnić udział dotychczasowych akcjonariuszy. Wzrost przychodów z sektora komercyjnego o ponad 15% był wolniejszy niż w obszarze obronności i wywiadu, co wskazuje na słabszą dynamikę na rynkach pozarządowych. Przychody z administracji cywilnej zwiększyły się o ponad 5%, co wskazuje na umiarkowaną ekspansję tego segmentu. Program satelity monitorującego nowej generacji Owl pozostaje na wczesnym etapie. Spółka nie przedstawiła jasnego terminu jego wdrożenia ani momentu, w którym program zacznie przynosić przychody.
W odpowiedzi na pytania dotyczące portfela usług satelitarnych o wartości ponad 4 mld USD dyrektor generalny Will Marshall poinformował, że zwiększyła się zarówno liczba umów, jak i ich łączna wartość. Ponad 1 mld USD możliwości jest obecnie zakwalifikowane jako projekty do realizacji w najbliższym czasie. Portfel dojrzewa, a umowy mają różną skalę — od mniejszych kontraktów z administracją cywilną, takich jak umowa w Niemczech, po większe projekty, niż wcześniej oczekiwano. Istotny udział mają regiony EMEA, Azja i Pacyfik oraz Ameryka Północna. Żaden z nich nie dominuje jednak nad pozostałymi.
Dyrektor finansowa Ashley Johnson wyjaśniła, że podwyższenie prognozy nakładów inwestycyjnych wynika z inwestycji w satelity nowej generacji z rodzin Pelican i Owl. Ze względu na dużą liczbę potencjalnych kontraktów spółka wcześniej zamawia komponenty o długim czasie dostawy, aby móc realizować zamówienia w tempie odpowiadającym popytowi. Planet Labs zwiększa również moce produkcyjne w San Francisco i Berlinie oraz przygotowuje się do budowy pełnej floty Owl, ponieważ klienci są zainteresowani przyspieszeniem tego programu.
Will Marshall i Ashley Johnson wskazali, że modernizacja Owl może przynieść znaczący wzrost cen. Nowa wersja ma dostarczać 10 razy więcej danych i działać 10 razy szybciej. Rozdzielczość klasy 1 metra umożliwi nowe zastosowania, takie jak identyfikowanie mniejszych jednostek pływających o długości od 10 do 30 metrów w ramach monitorowania obszarów morskich. Nie jest to możliwe przy obecnie wykorzystywanych danych o rozdzielczości 3 metrów. Dodatkową wartość mają zapewnić krótszy czas dostarczania danych oraz sztuczna inteligencja działająca na pokładzie satelity. Klienci wyrazili już zainteresowanie, a Planet Labs zamierza ustalić odpowiednio wyższe ceny za te możliwości.
W obszarze monitorowania obszarów morskich konkurenci oferują analizy oparte na danych, ale podstawą pozostaje codzienne skanowanie realizowane przez Planet Labs. Will Marshall poinformował, że żadna inna firma nie zapewnia takiego zakresu codziennych zobrazowań. W ramach samego partnerstwa z amerykańską marynarką wojenną spółka wykonuje zobrazowania 13 mln kilometrów kwadratowych obszaru oceanów, czyli większego obszaru niż jakakolwiek inna zachodnia firma. Konkurenci łączący dane o statkach z systemu AIS, dane radarowe SAR i dane radiowe RF nadal potrzebują danych Planet Labs do swoich zastosowań.
Will Marshall ocenił, że upowszechnianie się modeli sztucznej inteligencji zwiększa wartość własnych danych Planet Labs. Spółka nie jest związana z jednym modelem i pozwala klientom wybierać preferowane rozwiązania. Modele AI trenowane głównie na tekstach z internetu mają ograniczony dostęp do informacji o rzeczywistym świecie. Tymczasem codzienne skanowanie oraz archiwum obejmujące 10 lat dostarczają danych potrzebnych między innymi w obronności, rolnictwie i reagowaniu na katastrofy. Dzięki temu dane Planet Labs mogą zyskiwać na znaczeniu.
Aplikacja AI Queryable Earth nadal znajduje się w fazie otwartych testów beta. Spółka koncentruje się na udoskonaleniu produktu i sprawdzeniu, czy dostarcza on klientom realną wartość, zanim rozpocznie formalne wejście na rynek. Aplikacja ma ułatwić korzystanie z danych osobom bez specjalistycznej wiedzy geograficznej oraz pozwolić szybko ocenić, czy dane Planet Labs są przydatne w konkretnym zastosowaniu. Połączenie własnego zbioru danych spółki z dużymi modelami językowymi ma stworzyć ofertę wyróżniającą się na rynku i otworzyć dostęp do nowych klientów oraz zastosowań.
Na rynku wynoszenia satelitów popyt pozostaje wysoki, szczególnie na loty współdzielone SpaceX. Wywołuje to jednak presję na ceny. Planet Labs wystrzeliła dotychczas 688 satelitów przy użyciu 42 rakiet 10 różnych typów, dzięki czemu ma duże doświadczenie i elastyczność. Spółka dywersyfikuje łańcuch dostaw usług wynoszenia, między innymi poprzez nowe partnerstwo z niemiecką firmą Isar Aerospace. Współpraca ta pasuje również do strategii usług satelitarnych dla klientów, którzy chcą zachować suwerenność infrastruktury.
Ashley Johnson wyjaśniła, że wzrost bieżących RPO i portfela zamówień wynika bezpośrednio z postępów przy większych kontraktach na usługi satelitarne. Planet Labs realizuje te umowy i stopniowo zamienia je na przychody. Jednocześnie, wchodząc na nowe rynki, spółka podpisuje krótsze umowy pilotażowe, które mają przekształcać się w długoterminowe programy. Firma oczekuje dalszego wzrostu portfela zamówień wraz z realizacją możliwości sprzedażowych, choć jego wartość może zmieniać się nierównomiernie z kwartału na kwartał.
Obecna struktura przychodów odzwierciedla realizację portfela usług satelitarnych, który jest głównie międzynarodowy i związany z obronnością. Ashley Johnson podkreśliła jednak, że Planet Labs widzi znaczące możliwości wzrostu w administracji cywilnej i sektorze komercyjnym. Sztuczna inteligencja ma ułatwiać wejście na te rynki. Spółka obserwuje między innymi duże zainteresowanie monitorowaniem centrów danych ze strony firm ubezpieczeniowych, energetycznych i finansowych. Sam sektor zarządzania inwestycjami ma według szacunków kupić alternatywne zbiory danych o wartości około 23 mld USD do 2030 roku.
Will Marshall poinformował, że głównym obszarem działalności pozostaje obrazowanie elektrooptyczne, które jest największym segmentem rynku. Planet Labs dostrzega korzyści ze stosowania radarów z syntetyczną aperturą (SAR) i innych rodzajów sensorów, tak jak w przypadku współpracy z NATO, ale uważa optykę za właściwy główny kierunek rozwoju. Codzienne skanowanie jest trudne do osiągnięcia przy wykorzystaniu radarów SAR ze względu na ograniczenia energetyczne. Spółka pozostaje otwarta na partnerstwa dotyczące innych technologii, jednak jej podstawowe inwestycje nadal koncentrują się na obrazowaniu optycznym, które uważa za największy obszar ekspansji rynku.
Data publikacji: 3 września 2026 roku.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o PL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.