Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Peter Schiff: Trump „znieczula” problem długu USA sięgającego 40 bln USD

Redakcja InwestHub · 29 sierpnia 2026 15:17

Rosnące rentowności obligacji wysyłają Waszyngtonowi ostrzegawczy sygnał — uważa ekonomista i wieloletni zwolennik inwestowania w złoto Peter Schiff. Jego zdaniem administracja Donalda Trumpa może pogarszać sytuację, próbując zagłuszyć ten sygnał.

„Tak jak ból informuje, że istnieje problem medyczny wymagający uwagi, tak znieczulenie bólu, aby go nie czuć, prowadzi do pogorszenia podstawowej choroby” — napisał Schiff na platformie X.

Schiff oskarżył administrację o „znieczulanie bólu” za pomocą działań określanych przez niego jako „operacja Twist”. Jego zdaniem skupowanie długoterminowych obligacji rządowych w celu ograniczenia rentowności nie rozwiązuje podstawowego problemu zadłużenia USA. W efekcie ewentualny przyszły kryzys zadłużenia państwa może okazać się „fatalny dla dolara i amerykańskiej gospodarki”.

Co robi administracja Trumpa

19 sierpnia Departament Skarbu USA poinformował, że co najmniej podwoi maksymalną wartość niektórych operacji skupu obligacji skarbowych o terminie zapadalności od 10 do 30 lat. Limit wzrośnie z 2 mld USD do 4 mld USD na jedną operację. Większe zakupy będą prowadzone od 9 września do 4 listopada.

Decyzja zapadła po wyprzedaży obligacji, która podniosła rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA do 5,34% — najwyższego poziomu od 2007 roku. Dług brutto Stanów Zjednoczonych przekroczył jednocześnie 40 bln USD.

Ceny obligacji i ich rentowności poruszają się w przeciwnych kierunkach. Gdy Departament Skarbu kupuje więcej długoterminowych papierów, zwiększa popyt na obligacje. Może to wspierać ich ceny i ograniczać presję na wzrost rentowności. Departament Skarbu twierdzi, że chce w ten sposób poprawić płynność w tych częściach rynku, gdzie inwestorzy zaoferowali do sprzedaży duże ilości papierów o wysokiej jakości.

Zakupy mogą przynieść tymczasową ulgę, ale nie zmniejszają wydatków federalnych, deficytu ani kwoty, którą Waszyngton będzie ostatecznie musiał pożyczyć. Biuro Budżetowe Kongresu oszacowało, że w pierwszych 10 miesiącach roku fiskalnego 2026 deficyt federalny sięgnął już 1,8 bln USD.

Obecna polityka różni się także od pierwotnej operacji Twist prowadzonej przez Rezerwę Federalną. Od 2011 roku Fed sprzedawał krótkoterminowe papiery wartościowe lub pozwalał im wygasać, a uzyskane środki przeznaczał na zakup długoterminowych obligacji skarbowych USA. Program obejmował setki miliardów dolarów i miał obniżyć długoterminowe koszty finansowania bez zwiększania całkowitej wartości papierów wartościowych posiadanych przez Fed.

Departament Skarbu nie może tworzyć pieniądza tak jak Rezerwa Federalna, dlatego jego operacje skupu muszą być finansowane. Obecne zakupy są również niewielkie w porównaniu z rynkiem papierów skarbowych znajdujących się w obrocie publicznym, którego wartość wynosi około 32 bln USD. Określenie „operacja Twist” opisuje więc zamierzony wpływ operacji na długoterminowe rentowności, ale ich mechanizm i skala różnią się od programu Fed.

Co wyższe rentowności oznaczają dla ciebie

Wyższe długoterminowe rentowności obligacji skarbowych mogą przełożyć się na wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych, kosztów finansowania przedsiębiorstw i innych pożyczek. Podnoszą także koszt obsługi długu federalnego, gdy starsze papiery zapadają, a Waszyngton zastępuje je droższym finansowaniem.

Istniejące obligacje zazwyczaj tracą na wartości rynkowej, gdy rentowności rosną. Nowo emitowane papiery oferują wtedy bardziej konkurencyjne oprocentowanie. Może to oznaczać dotkliwe straty dla inwestorów, którzy muszą sprzedać fundusz inwestujący w obligacje długoterminowe podczas gwałtownego wzrostu stóp procentowych.

Przykładowo, inwestor kupuje 20-letnią obligację skarbową o wartości 1 000 USD i oprocentowaniu 3%. Przynosi ona 30 USD odsetek rocznie. Jeśli porównywalne rentowności wzrosną do 5%, wartość rynkowa tej obligacji spadnie do około 750 USD, co oznacza papierową stratę na poziomie około 25%.

Pojedyncza obligacja nadal wypłaciłaby w terminie zapadalności jej wartość nominalną, czyli 1 000 USD, o ile emitent nie przestałby regulować zobowiązań. Sprzedaż przed terminem zapadalności oznaczałaby jednak realizację straty.

Niezależnie od tego, czy dojdzie do kryzysu, zdywersyfikowany portfel może rozkładać ryzyko między aktywa, które różnie reagują na inflację, stopy procentowe i zmienność rynku.

Złoto jako element ochrony oszczędności

Złoto może pełnić funkcję przechowalni wartości w okresach inflacji, osłabienia waluty i niepewności gospodarczej. Dla przykładu można porównać dwa portfele o wartości 100 000 USD podczas spadków na rynku.

Jeśli akcje i obligacje stracą 15%, portfel złożony wyłącznie z tych aktywów spadnie do 85 000 USD. Jeżeli drugi portfel będzie zawierał 10 000 USD w złocie, a złoto zdrożeje o 10%, podczas gdy pozostałe aktywa stracą 15%, jego wartość wyniesie 87 500 USD.

W tym hipotetycznym przykładzie udział złota ograniczy stratę o 2 500 USD.

Złoto odpowiada jednak tylko za jedną część portfela emerytalnego. Udział akcji, obligacji, gotówki i aktywów alternatywnych powinien uwzględniać między innymi horyzont inwestycyjny, potrzeby dochodowe oraz tolerancję na wahania rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.