17 sierpnia OmniAb, Inc. (NASDAQ:OABI) ogłosiła zawarcie z Eli Lilly and Company (NYSE:LLY) globalnej umowy o współpracy i licencji. Jej celem jest odkrywanie oraz rozwój nowych terapii oddziałujących na kanały jonowe, czyli białka kontrolujące przepływ jonów przez błony komórkowe.
Eli Lilly otrzymała wyłączne globalne prawa do komercjalizacji kandydatów opracowanych w ramach współpracy. OmniAb wykorzysta swoją wyspecjalizowaną platformę do odkrywania przeciwciał. Umowa przewiduje płatność z góry, do 370 mln USD w płatnościach związanych z rozwojem i osiągnięciem celów komercyjnych oraz tantiemy zależne od poziomu sprzedaży. Cel terapeutyczny pozostaje nieujawniony.
Porozumienie łączy spółkę o bardzo małej kapitalizacji, rozwijającą technologie do odkrywania leków, z jednym z największych koncernów farmaceutycznych na świecie. Najnowsze dane finansowe pokazują wyraźną różnicę między obiema firmami pod względem skali działalności, dynamiki wzrostu i ryzyka operacyjnego.
Eli Lilly rośnie szybko, OmniAb dopiero skaluje działalność
Eli Lilly wyraźnie przewyższa OmniAb pod względem skali finansowej i wzrostu przychodów. Spółka jest jednym z najsilniejszych podmiotów komercyjnych w sektorze ochrony zdrowia.
W II kwartale 2026 r. Eli Lilly wypracowała 23 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 48% rok do roku. Wzrost napędzał popyt na leki z grupy agonistów GLP-1, Mounjaro i Zepbound. Zysk na akcję według zasad innych niż GAAP wyniósł 8,38 USD i z łatwością przewyższył oczekiwania analityków. W efekcie spółka podniosła prognozę całorocznych przychodów w 2026 r. do 85,0–87,0 mld USD.
Pomimo możliwych do przezwyciężenia obciążeń, w tym kosztów rozwoju działalności w wysokości 3,03 USD na akcję, Eli Lilly odnotowała 7,09 mld USD kwartalnego zysku netto. Wynik ten potwierdza dużą przewagę spółki nad OmniAb pod względem rentowności.
OmniAb działa w zupełnie innym modelu. Spółka opiera się na modelu licencyjnym o niewielkich nakładach na własne aktywa: udostępnia technologie partnerom, a następnie otrzymuje opłaty i tantiemy.
W II kwartale 2026 r. OmniAb odnotowała 13,4 mln USD przychodów wobec 3,9 mln USD rok wcześniej. Wzrost wynikał z otrzymanych płatności za osiągnięcie kamieni milowych, przychodów z usług oraz sprzedaży instrumentów.
Koszty operacyjne pozostały stabilne i wyniosły 20,1 mln USD. Dzięki temu kwartalna strata netto zmniejszyła się do 5,9 mln USD z 15,9 mln USD rok wcześniej. Zarząd podniósł prognozę całorocznych przychodów w 2026 r. do 32–36 mln USD. Spółka oczekuje, że zakończy rok z 37–41 mln USD gotówki.
OmniAb szybko zwiększa skalę działalności w porównaniu z własnym wcześniejszym poziomem, ale Eli Lilly pozostaje zdecydowanie silniejsza pod względem rentowności, generowania przepływów pieniężnych i dojrzałości komercyjnej.
Najważniejsze szanse i zagrożenia
W przypadku Eli Lilly pozytywny scenariusz opiera się na silnej pozycji spółki w obszarach chorób metabolicznych, onkologii i immunologii oraz na bardzo szerokim portfelu badań klinicznych. Podwyższenie całorocznej prognozy pokazuje, że wysoki popyt nadal równoważy spadek cen.
Negatywny scenariusz wiąże się z wysokimi oczekiwaniami dotyczącymi wyceny, możliwością negocjowania cen leków w ramach Medicare oraz nasilającą się konkurencją na rynku leków przeciw otyłości.
W przypadku OmniAb kluczową szansą jest jej licencyjny model o wysokiej marży. Spółka ma 110 aktywnych partnerów i 425 aktywnych programów. Nowe umowy, takie jak porozumienie z Eli Lilly, zapewniają kapitał bez konieczności emisji dodatkowych akcji, a także możliwość uzyskania przyszłych tantiem. OmniAb nie musi przy tym finansować kosztownych badań klinicznych na późnym etapie.
Zagrożeniem pozostają jednak szybkie zużywanie gotówki i duża zmienność charakterystyczna dla spółek o bardzo małej kapitalizacji. Dopóki programy partnerów nie przejdą do późnego etapu komercjalizacji, nieregularne przychody z płatności za kamienie milowe będą utrudniać osiągnięcie zysków. Spółka pozostaje też narażona na anulowanie programów przez partnerów.
Zainteresowanie funduszy
Zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych pokazuje różnicę w pozycji obu spółek na rynku. Baza danych odnotowała 132 fundusze hedgingowe posiadające akcje Eli Lilly w I kwartale 2026 r., wobec 137 w IV kwartale 2025 r.
Do największych posiadaczy należą Fisher Asset Management Kena Fishera, z pozycją wartą 6,07 mld USD, większą o 5%, oraz Citadel Investment Group Kena Griffina.
OmniAb ma znacznie węższe grono inwestorów instytucjonalnych. W I kwartale 2026 r. jej akcje posiadało 20 funduszy hedgingowych, wobec 21 w IV kwartale 2025 r.
Do głównych inwestorów należą Whitefort Capital Davida Salanica, z pakietem wartym 25,2 mln USD. Stanowił on 6,21% portfela funduszu, mimo zmniejszenia pozycji o 28%. Cadian Capital Erica Bannascha miał akcje OmniAb warte 10,4 mln USD, zwiększając pozycję o 2%.
Na co zwrócić uwagę w kolejnych kwartałach
Współpraca Eli Lilly i OmniAb pokazuje dwa różne sposoby inwestowania w innowacje w ochronie zdrowia: przez zakup akcji dojrzałego koncernu komercyjnego albo przez inwestycję w spółkę dostarczającą technologię wykorzystywaną przez większych partnerów.
Inwestorzy Eli Lilly powinni obserwować realizację podniesionej prognozy przychodów, rozwój łańcucha dostaw leków Mounjaro i Zepbound oraz wyniki badań klinicznych III fazy nad lekami kolejnej generacji, takimi jak retatrutide.
W przypadku OmniAb ważne będzie przechodzenie 34 programów partnerów znajdujących się na etapie badań klinicznych do badań o kluczowym znaczeniu. Inwestorzy powinni również śledzić zarządzanie zużyciem gotówki w kontekście celu na koniec roku, zakładającego 37–41 mln USD gotówki, oraz kolejne informacje dotyczące walidacji pierwszego celu terapeutycznego w ramach nowego porozumienia z Eli Lilly.
Dyskusje o LLY na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.