1 września armia USA przeniosła system Tactical Intelligence Targeting Access Node (TITAN), czyli naziemną stację do analizy danych wywiadowczych i wskazywania celów, do etapu produkcji. Palantir Technologies Inc. (NASDAQ:PLTR) otrzymał zamówienie dostawcze o wartości 127 mln USD, a Anduril — zamówienie za 65 mln USD. Osiem pierwszych systemów ma zostać dostarczonych w ciągu 18 miesięcy. Armia przewiduje również kolejne zamówienie w roku fiskalnym 2027.
Mimo zdobycia kontraktu akcje Palantira spadły następnego dnia o około 6%. Pokazuje to, że obawy dotyczące bardzo wysokiej wyceny mogą przyćmić nawet konkretny kontrakt.
TITAN wzmacnia perspektywy operacyjne Palantira, ponieważ program przeszedł z etapu eksperymentów do produkcji. System wykorzystujący sztuczną inteligencję ma łączyć dane z czujników kosmicznych, powietrznych i naziemnych, a także pomagać żołnierzom w podejmowaniu decyzji dotyczących wyboru celów.
Udane dostawy mogą prowadzić do kolejnych zamówień i zwiększyć wiarygodność Palantira w innych programach obronnych. Kontrakt pokazuje też, że konkurencja ze strony komercyjnych firm zajmujących się sztuczną inteligencją nie osłabiła wyspecjalizowanych relacji spółki z administracją rządową.
Problemem pozostaje cena, jaką inwestorzy płacą za tę wiarygodność. Po silnych wzrostach w sierpniu akcje były ostatnio wyceniane na około 144-krotność zysku. Przy tak wysokim wskaźniku zamówienie za 127 mln USD potwierdza popyt na rozwiązania Palantira, ale nie zmienia zasadniczo modelu finansowego spółki.
O te same środki konkurują między innymi duże firmy chmurowe oraz start-upy z branży technologii obronnych. Terminy zawierania kontraktów mogą być nierówne. Programy rządowe zależą również od przyznania środków w budżecie, wyników testów oraz priorytetów politycznych.
Przed decyzją o rozpoczęciu produkcji fundusze hedgingowe zmniejszyły swoją łączną obecność w akcjonariacie Palantira. Na koniec drugiego kwartału akcje Palantir Technologies posiadało 86 funduszy, wobec 96 na koniec pierwszego kwartału. ARK Investment Management wykazywał 3 212 286 akcji na 30 czerwca. Ta pojedyncza pozycja stanowi użyteczny punkt odniesienia, a spadek liczby funduszy posiadających akcje wskazywał, że profesjonalni inwestorzy byli podzieleni jeszcze przed ogłoszeniem decyzji armii.
Liczba akcji sprzedanych krótko była zbyt mała, aby samodzielnie wyjaśnić zmienność kursu. Dane rozliczeniowe z 14 sierpnia wskazywały na 68,28 mln akcji zajętych w krótkiej sprzedaży, co odpowiadało 3,14% akcji w wolnym obrocie. Było to o 0,3% więcej niż 31 lipca. Wskaźnik dni potrzebnych do zamknięcia tych pozycji wynosił 1,1.
Codzienne zmiany kursu są więc silniej związane ze zmianą oczekiwań inwestorów niż z dużą liczbą inwestorów grających na spadek.
TITAN jest dokładnie takim sukcesem produkcyjnym, na jaki liczyli zwolennicy Palantira. Negatywna reakcja kursu nie zmniejsza znaczenia kontraktu. Pokazuje jednak, że sukces operacyjny i stopa zwrotu z akcji mogą się rozchodzić, gdy wycena wymaga kolejnych wyników lepszych od oczekiwań.
Inwestorzy będą teraz zwracać uwagę na tempo dostaw, marże oraz wielkość przewidywanego zamówienia w roku fiskalnym 2027. Ważne będzie także rozróżnienie między całkowitą wartością potencjalnego programu a przychodami, które są już dziś zabezpieczone podpisanymi kontraktami. Właśnie w tej różnicy oczekiwania mogą wyprzedzić raportowane wyniki, zwłaszcza gdy nawet korzystna informacja nie powoduje wzrostu kursu.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.