Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Palantir wyceniany jak firma programistyczna, choć działa jak usługowa

Redakcja InwestHub · 8 września 2026 16:26

Palantir Technologies (NASDAQ: PLTR) kosztuje 174,33 USD za akcję, a jej kapitalizacja rynkowa wynosi około 401 mld USD. To sprawia, że spółka należy do najdrożej wycenianych firm programistycznych na świecie.

Palantir tworzy platformę Gotham dla sektora obronnego i wywiadu, Foundry dla przedsiębiorstw oraz AIP do obsługi procesów związanych z generatywną sztuczną inteligencją. Pod kierownictwem prezesa Alexa Karpa spółka skorzystała na wzroście zainteresowania AI. Jej kurs zwiększył się z 47,09 USD pod koniec 2024 r. do obecnego poziomu.

Podstawą optymistycznego podejścia do Palantira jest przekonanie, że platforma AIP rozwiązała problem wdrażania AI w dużych firmach. Krytycy wskazują jednak, że spółka działa bardziej jak wyspecjalizowana firma konsultingowa IT niż jak czysta, łatwo skalowalna platforma programistyczna. Przy obecnej wycenie ta różnica ma duże znaczenie.

Wyniki przemawiające za wysoką wyceną

W drugim kwartale 2026 r. Palantir osiągnął przychody w wysokości 1,935 mld USD, co oznacza wzrost o 92,83% rok do roku. Przychody komercyjne w Stanach Zjednoczonych zwiększyły się o 149%.

Wskaźnik Rule of 40, który łączy tempo wzrostu przychodów z marżą zysku i służy do oceny równowagi między wzrostem a rentownością, wyniósł 155%. Zysk na akcję sięgnął 0,41 USD wobec oczekiwanych 0,28 USD. Była to dziewiąta kolejna sytuacja, w której spółka przebiła prognozy.

Tempo wzrostu przychodów przyspieszało w czterech ostatnich kwartałach: z 62,79% w trzecim kwartale 2025 r. do kolejno 70%, 84,71% i 92,83%.

Zarząd podniósł prognozę przychodów na cały 2026 r. do przedziału 8,150–8,158 mld USD, co oznaczałoby wzrost o 82%. Skorygowany wolny przepływ pieniężny ma wynieść od 4,5 do 4,7 mld USD. Analitycy zareagowali na te dane 23 podwyższeniami prognoz zysku na akcję dla 2026 r. w ciągu ostatnich 30 dni. Nie pojawiła się w tym czasie żadna obniżka.

Wycena budzi coraz większe wątpliwości

Największe ryzyko dotyczy wyceny. Palantir jest notowany przy 247-krotności zysku z ostatnich 12 miesięcy, 81-krotności prognozowanego zysku oraz przy wskaźniku ceny do sprzedaży wynoszącym 68. Rentowność zysku, czyli relacja zysku do ceny akcji, wynosi zaledwie 0,41% i wypada słabo na tle rentowności amerykańskich obligacji skarbowych uznawanych za aktywa wolne od ryzyka.

Wątpliwości budzi także model biznesowy. Dyrektor techniczny Palantira Shyam Sankar powiedział podczas rozmowy dotyczącej wyników za drugi kwartał: „Tylko Palantir ma inżynierów wdrażanych bezpośrednio u klientów. Wszyscy inni mają błyskotliwych inżynierów sprzedaży”.

Inżynierowie wdrażani bezpośrednio u klientów (FDE) pomagają wygrywać projekty, które konkurenci tracą. Jednocześnie ich udział sprawia, że przychody Palantira przypominają w większym stopniu przychody z usług zarządzanych niż przychody typowej firmy programistycznej. Koszty wynagrodzeń wypłacanych w akcjach wyniosły w drugim kwartale 265 mln USD. Taka forma wynagrodzenia zwiększa liczbę akcji i zmniejsza udział dotychczasowych akcjonariuszy w spółce.

Argumenty za cierpliwością

Negatywne podejście do Palantira opiera się przede wszystkim na wycenie. Wskaźnik utrzymania przychodów netto na poziomie 157% oznacza, że dotychczasowi klienci generują średnio o 57% więcej przychodów niż wcześniej, uwzględniając dodatkowe zakupy, rezygnacje i ograniczenia wydatków.

Palantir ma także zobowiązania do realizacji umów o wartości 4,9 mld USD. Spółka posiada 2,03 mld USD gotówki i minimalne zadłużenie. Te dane nie opisują firmy znajdującej się w trudnej sytuacji.

Akcjonariusze mogą czekać na jeden z dwóch sygnałów. Pierwszym byłoby spowolnienie wzrostu, które obniżyłoby uzasadnioną wycenę. Drugim byłaby trwała poprawa wycen firm z sektora oprogramowania AI, dzięki której obecna cena Palantira wyglądałaby z perspektywy czasu rozsądniej. Żaden z tych scenariuszy dotąd się nie zmaterializował.

Co pokazują dane dotyczące kursu

Konsensus analityków zakłada cenę docelową Palantira na poziomie 191,68 USD, czyli około 10% powyżej bieżącego kursu. Opinie analityków są podzielone: jedna rekomendacja to „mocne kupuj”, 20 to „kupuj”, dziewięć to „trzymaj”, jedna to „sprzedawaj”, a jedna to „mocne sprzedawaj”. Ceny docelowe są tylko jednym z elementów oceny spółki.

Od początku roku akcje PLTR spadły o 1,92%, podczas gdy indeks S&P 500 wzrósł o 12,94%. Oznacza to różnicę wynoszącą prawie 15 punktów procentowych na niekorzyść Palantira. W ujęciu rocznym akcje spółki zyskały 11,65%, a indeks 18,65%. Tylko w ostatnim tygodniu kurs PLTR obniżył się o 6,42%, co sugeruje, że coraz trudniej znaleźć nowych kupujących gotowych podtrzymywać wzrost kursu.

Ryzyko dalszego spadku kursu

Przy cenie 174,33 USD akcje Palantira mogą być przewartościowane. Zysk na akcję prognozowany przez analityków na 2027 r. wynosi 2,31 USD. Oznacza to, że kurs odpowiada około 75-krotności prognozowanego zysku za dwa lata.

Jeżeli wzrost przychodów komercyjnych w Stanach Zjednoczonych zwolni z obecnego poziomu 149% albo przychody z kontraktów rządowych okażą się nieregularne, może dojść do obniżenia mnożnika wyceny. Taka zmiana mogłaby zniwelować nawet bardzo dobre wyniki operacyjne.

Najważniejszym punktem napięcia jest różnica między działalnością konsultingową a programistyczną. Inżynierowie wdrażani bezpośrednio u klientów, kwartalne wynagrodzenia w akcjach o wartości 265 mln USD oraz duża koncentracja przychodów w Stanach Zjednoczonych pasują do modelu usług dla przedsiębiorstw wymagającego dużego zaangażowania pracowników.

Wyceny firm programistycznych zakładają, że przychody mogą rosnąć szybciej niż koszty. W przypadku firm usługowych inwestorzy częściej zakładają bardziej liniowy wzrost, zależny od liczby pracowników i realizowanych projektów. Palantir jest wyceniany jak firma programistyczna, choć pod względem modelu działalności w istotnym stopniu przypomina firmę usługową.

Tezę o przewartościowaniu podważyłoby utrzymywanie przez spółkę mnożnika powyżej 60-krotności prognozowanego zysku przy trwałym wzroście przekraczającym 80% albo poprawa marż pokazująca, że model z inżynierami FDE skaluje się bez proporcjonalnego zwiększania zatrudnienia. W kolejnych kwartałach kluczowe będzie obserwowanie tempa wzrostu przychodów komercyjnych w Stanach Zjednoczonych oraz udziału wynagrodzeń wypłacanych w akcjach w przychodach.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.