Oura rozpoczęła w poniedziałek pierwszą ofertę publiczną akcji (IPO). Spółka chce pozyskać do 2,2 mld USD, oferując 50 mln akcji po cenie od 40 do 44 USD za sztukę. Złożyła wniosek o debiut na rynku Nasdaq Global Select Market pod tickerem „OURA”. Rozpoczęcie notowań ma nastąpić w przyszłym tygodniu.
Z 50 mln oferowanych akcji 13,5 mln sprzedaje sama Oura, a pozostałe 36,5 mln oferują dotychczasowi akcjonariusze. Spółka nie otrzyma środków ze sprzedaży akcji przez obecnych właścicieli. Sprzedający akcjonariusze zamierzają również przyznać bankom prowadzącym ofertę 30-dniową opcję zakupu do 7,5 mln dodatkowych akcji.
Oferta zakłada wycenę spółki na 15,62 mld USD po uwzględnieniu wszystkich potencjalnych akcji, także tych, które mogą zostać wyemitowane w przyszłości.
Eli Lilly zasygnalizowała możliwość zakupu akcji Oura o wartości do 100 mln USD. Firma inwestycyjna Dragoneer wyraziła zainteresowanie nabyciem akcji za maksymalnie 300 mln USD.
Głównymi bankami prowadzącymi ofertę są Goldman Sachs, Morgan Stanley i J.P. Morgan. Allen & Company oraz Jefferies pełnią funkcję współzarządzających księgą popytu.
Z prospektu emisyjnego wynika, że w ciągu 12 miesięcy zakończonych 30 czerwca Oura sprzedała 3,6 mln pierścieni. W ciągu dziewięciu miesięcy zakończonych tego dnia przychody spółki wyniosły 1,21 mld USD, czyli około 74% więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.
Oura prognozuje, że do końca roku obrotowego 2026 liczba płatnych członków jej usługi wzrośnie do około 5,7 mln. Oznaczałoby to niemal podwojenie wyniku z poprzedniego roku.
Oferta publiczna jest kolejnym etapem przygotowań Oura do debiutu giełdowego. W październiku ubiegłego roku spółka przeprowadziła rundę finansowania na późnym etapie rozwoju, w której pozyskała 900 mln USD, a jej wycena wzrosła do 11 mld USD.
Oura powstała w 2013 roku w Finlandii, a później przeniosła siedzibę do San Francisco. Jej pierścień monitoruje między innymi sen, aktywność fizyczną i zdrowie serca, a dane synchronizuje z aplikacją na smartfonie.
Spółka mierzy się również z pozwem zbiorowym złożonym w sierpniu. Powodowie zarzucają w nim, że pierścień nie potrafi mierzyć faz snu z dokładnością deklarowaną przez Oura w materiałach marketingowych. Firma odrzuca te zarzuty i zamierza się przed nimi bronić.
Debiut Oura przypada na niepewny moment na rynkach. Inwestorzy stają się coraz ostrożniejsi z powodu zawirowań związanych z inwestycjami w sztuczną inteligencję, rosnących rentowności obligacji oraz pytań o dalszy kierunek zmian stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o LLY na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.