pko po 119 i dziś lekko spada, ktoś ogarnia co dalej i do ilu może dojść?
Odpowiedzi (10)
Nie przywiązywałbym się do jednej sesji. Kurs jest przy 120 zł, a wynik od początku roku jest mocny, więc część osób może po prostu realizować zyski. Sam obserwowałbym dalszy kierunek zamiast zgadywać dołek.
gruby pewnie ubija kurs po cichu, fundy sypia zeby zebrac tanio
po takim rajdzie będzie zjazd, dno dopiero przed nami wyszedłem już
+44% od początku roku, a tu nadal pytają o okazję — ubieranko trwa, he he
Dziś tylko -1%, ale wygląda słabo, gleba może być głębiej
sprzedałem na małym plusie i dobrze, tutaj już chyba po najlepszym ruchu
To nie przypadek, że po mocnym wzroście nagle pojawia się ubijanie kursu. Grube ryby sypią, żeby słabsze ręce oddały papier taniej.
Przy takim wzroście od początku roku nie goniłbym ceny. Lepiej mieć własny plan i nie wrzucać całości na raz, bo nawet dobry bank potrafi zrobić nerwową sesję.
ja już wyszedłem, kolejne dno na horyzoncie
Jak tylko leszcz zaczyna liczyć +44%, fundy robią swoje i wszyscy zdziwieni. Klasyka.